WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Andres Iniesta podjął decyzję. Ogłosi ją po finale Pucharu Króla

- Podjąłem decyzję w sprawie mojej przyszłości - mówi kapitan Barcelony, Andres Iniesta. Hiszpańskie media są przekonane, że wybierze gigantyczne pieniądze z Chin. Ma zarabiać więcej niż Neymar.
Jakub Artych
Jakub Artych
Getty Images / David Ramos / Enzo Perez atakuje Andresa Iniestę

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Kibice Dumy Katalonii nie tracą nadziei, że Andres Iniesta pozostanie w klubie na kolejne lata. Na każdym meczu fani wyrażają wsparcie dla pomocnika i proszą, aby dalej reprezentował barwy FC Barcelona. "Iniesta kochamy cię, Iniesta zostań" - niesie się z trybun Camp Nou.

- Mam wsparcie od publiczności i miałem je od zawsze. Nie jest to jednak coś, co może wpłynąć na zmianę mojej decyzji - mówi twardo zawodnik.

Wszystkie znaki na niebie wskazują, iż po 22 latach Hiszpan opuści macierzysty klub. - Pomocnik ogłosi swoją decyzję prezydentowi klubu i trenerowi po finale Pucharu Króla - informuje "Mundo Deportivo". Pojedynek z Sevillą odbędzie się w sobotę, 21 kwietnia.

Mówiąc kolokwialnie, Iniesta to jeden z najlepszych produktów słynnej szkółki La Masia. 33-latek od zawsze identyfikował się z klubem, a w październiku 2017 roku podpisał nawet dożywotni kontrakt. Po zakończeniu kariery miał zostać trenerem grup młodzieżowych Barcy. Obok chińskich pieniędzy nie mógł jednak przejść obojętnie.

Pomocnik ma przenieść się do Tianjin Quanjian, gdzie w ciągu trzech kolejnych lat ma zarabiać 37 milionów euro za sezon. To prawie 3,1 mln za miesiąc i ponad 770 tysięcy za tydzień. To więcej niż inkasuje Neymar w PSG (35 mln).

- Kapitan zespołu czuje, że znajduje się u schyłku swojej optymalnej dyspozycji i nie będzie już w stanie dawać drużynie tego, czego ta potrzebuje w walce o najwyższe cele - wyjaśnia "Mundo Deportivo". - Nie wiem, czy Andres rozgrywa właśnie swoje ostatnie mecze w Barcelonie, ale czuję się zaszczycony tym, że mogę podziwiać jego grę - przyznaje z kolei trener Ernesto Valverde.

ZOBACZ WIDEO Isco strzelił bramkę i... przeprosił kibiców. Real pokonał Malagę [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]



Mecze Primera Division na żywo można oglądać również w Internecie na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot!

Czy Andres Iniesta powinien przyjąć ofertę z Chin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Mundo Deportivo/inf.własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Rimwid Rataj 0
    Nie ma co porównywać Iniesty z Neymarem.
    Iniesta to oczywiście piłkarz nie pierwszej młodości i już mógłby mieć problem aby grać tyle, co teraz i na odpowiednim poziomie.
    Ale z drugiej strony to piłkarz legendarny : mistrz świata, dwukrotny mistrz Europy, czterokrotny zdobywca LM i trzykrotny - klubowych mistrzostw świata. Takich sukcesów nie mają nawet Messi czy Ronaldo.
    A Neymar to piłkarz, który właściwie niczego nie osiągnął - raz wygrał LM i klubowe mistrzostwa świata, raz Copa Libertadores (ale nie oszukujmy się - waga CL to nie to samo, co powiedzmy 20 lat temu lub dawniej, gdy była porównywalna z LM/PE). W piłce reprezentacyjnej - nic (pomijając Olimpiadę, czyli U-23, gdzie grał jako zawodnik starszy). I powiedzmy sobie - nie bardzo ma szanse coś wielkiego osiągnąć. W PSG raczej osłabia zespół (poprzez konflikty) niż wzmacnia. A na MŚ może coś "ugrać" jeżeli trener Brazylii odważy się olać oczekiwania kibiców i zagra "po niemiecku" czyli stawiając na drużynę bez wielkich gwiazd, za to stanowiącą - jak to pokazał mecz z Niemcami - dobry zespół, a Neymara posadzi na ławie. Bo jak wygląda gra ukierunkowana na jedną gwiazdę już pokazały poprzednie mistrzostwa .
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×