WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Andrzej Padewski o awanturze w B-klasie: Sprawa wyolbrzymiona, ale zajście bada Komisja Dyscyplinarna

- Doszło do rękoczynów, ale w mediach zostało to wyolbrzymione. Żaden ze świadków nie widział w tej bójce ani butelki, ani noża, ani innego niebezpiecznego przedmiotu. Odpowiednie instytucje już zajmują się tą sprawą - mówi nam Andrzej Padewski.
Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
Facebook / Na zdjęciu: rana piłkarza LKS-u Ciechów

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

- Do Komisji Dyscyplinarnej Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej wpłynęło sprawozdanie sędziego, który prowadził ten mecz. Czekamy także na ustalenia policji, bo do niedzieli do godziny 22:00 nie udało się odnaleźć człowieka podejrzewanego o pobicie - mówi nam Andrzej Padewski, prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej oraz wiceprezes PZPN.

Chodzi rzecz jasna o zdarzenia, które miały miejsce podczas meczu drużyn z Lutyni i Ciechowa, występujących we wrocławskiej B-klasie. Na facebook'owym fanpage'u klubu z Ciechowa można było przeczytać, że jeden z kibiców usiłować poderżnąć gardło ich zawodnikowi. Policja tłumaczy z kolei, że głęboka rana w okolicy szyi powstała w wyniku uderzenia pięścią.

- Z tego co udało nam się dotychczas ustalić, cała awantura trwała może ze 30 sekund. Rzeczywiście, doszło do rękoczynów, ale w mediach zostało to wyolbrzymione. Głównie przez to, że zasugerowano się wpisem na Facebooku jednej z drużyn. Wpisem, który był autorstwa gracza tego klubu. Żaden ze świadków nie widział w tej bójce ani butelki, ani noża, ani innego niebezpiecznego przedmiotu. Zresztą, wpis został już usunięty ze strony. Wyłączone telefony mają też administrator strony oraz poszkodowany - mówi Padewski.

Jak się jednak okazuje, prezesa DZPN najbardziej w całej sytuacji martwi coś zupełnie innego. - Kibice wokół boiska praktycznie przez cały mecz wykrzykiwali pod adresem jednego z zawodników rasistowskie hasła. Dokładnie opisał to w protokole sędzia. Chcemy dać teraz jasny sygnał: na naszych stadionach nie ma miejsca na rasistowskie zachowania. Klub poniesie odpowiednie konsekwencje, a jeśli takie sytuacje będą się powtarzać w przyszłości, będziemy po prostu usuwać kluby z lig - zapowiada wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej.

W ostatnich tygodniach już kilkukrotnie głośno było o karygodnych zdarzeniach w najniższych ligach piłkarskich. Pobicia, awantury i naruszanie nietykalności sędziów jest niestety smutną rzeczywistością. Czy PZPN stara się cokolwiek robić, aby podobnych zdarzeń było jak najmniej?

- Praktycznie co sezon, a nawet co rundę organizujemy odpowiednie spotkania, podczas których wszystkie kluby - również te z najniższych klas rozgrywkowych - uświadamiane są w sprawie agresji podczas meczów. Mówimy, jakie konsekwencje czekają każdego, kto na przykład narusza nietykalność cielesną sędziego. Tylko że wszelkie akcje informacyjne i uświadamiające swoje, a rzeczywistość swoje - do podobnych zdarzeń dochodzi w najniższych ligach często. Poziom emocji jest tam po prostu często taki, że można wodę w wiadrze zagotować. Reagujemy jednak zawsze stanowczo, na przykład w ubiegłym tygodniu na dwa lata zawiesiliśmy zawodnika za naruszenie nietykalności sędziego - kończy Padewski.

ZOBACZ WIDEO Juventus uporał się z Sampdorią. Grał Kownacki [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]



Czy byłeś kiedykolwiek świadkiem agresywnego, karygodnego zachowania zawodników lub kibiców podczas meczu w najniższych ligach piłkarskich?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Thorin 0
    Grałem w b-klasie..."wszystko się może zdarzyć"... :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Szymon Banka 0
    Jak rana cięta mogła być przez uderzenie pięścią co za barany.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×