WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Utrzymanie to za mało dla Cracovii. Krzysztof Piątek: Chcemy wygrać jeszcze 4-5 spotkań

Cel minimum, jakim było utrzymanie w lidze został osiągnięty przez Cracovię. Krzysztof Piątek dąży jednak do tego, by krakowianie zajęli 9. miejsce w tabeli. Napastnik przyznał, że przy swojej najlepszej sytuacji w Gdańsku faulował rywala.
Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
Newspix / Krzysztof Porebski / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek

Zapraszamy na TYPER.WP.PL! Wejdź i stwórz własną ligę!

Piłkarze Cracovii w Gdańsku zremisowali z Lechią 0:0. - Wydaje mi się, że był to równy mecz. I my i Lechia mieliśmy swoje szanse, dzięki czemu było to widowisko miłe dla oka. Możemy grać jeszcze lepiej. Kontry były niezłe w naszym wykonaniu, ale musimy popracować nad ostatnim podaniem. Punkt daje nam utrzymanie, ale gramy o dziewiąte miejsce - powiedział Krzysztof Piątek.

Krakowianie w ostatnich minutach dążyli do zwycięstwa. - W końcówce spotkania mieliśmy więcej szans niż Lechia i mogliśmy przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść, ale czasem tak się zdarza, że mimo szans, nie strzela się bramek. Chcemy wygrać jeszcze 4-5 spotkań i zapewnić sobie dziewiąte miejsce - zdeklarował.

Napastnik sam miał okazję do wyprowadzenia swojej drużyny na prowadzenie. - Była to fajna sytuacja i mogłem poszukać innych rozwiązań. Pociągałem jednak Michała Nalepę za koszulkę i wydaje mi się, że VAR by cofnął bramkę. W 50 procentach żałuję, ale podchodzę do tego ze spokojem - ocenił.

W przeciwieństwie do pierwszego meczu obu drużyn w Gdańsku, VAR tym razem zaszkodził Lechii. Krzysztof Piątek po tamtym spotkaniu krytykował ten system. - Jak pierwszy raz gra się z wideoweryfikacją i cofane są dwie bramki, to ciężko jest to przyjąć - przypomniał. - Jestem neutralny względem VAR-u. Jak miałyby padać nieprawidłowe bramki, to lepiej żeby to funkcjonowało. Przy bramce Lechii dostaliśmy informację, że sędzia widział spalonego, ale puścił grę mając świadomość możliwości weryfikacji - przekazał Piątek.

ZOBACZ WIDEO Koszmar powrócił. Wstydliwa porażka AC Milan [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]








Czy Cracovia zajmie 9. miejsce na koniec sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • GMK36 0
    Probierz w następnym meczu powinien dac szanse i wystawic w składzie kolejnego młodego .
    Utrzymanie juz jest
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×