WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Finał Ligi Mistrzów. Jordan Henderson: Innego dnia te gole by nie padły

- Musimy być dumni, że doszliśmy do finału. To będzie przez pewien czas bolało, ale trzeba iść naprzód - powiedział kapitan Liverpoolu, Jordan Henderson, po porażce w finale LM z Realem (1:3). - Padły bramki, których innego dnia by nie było - dodał.
Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
Getty Images / Shaun Botterill / Jordan Henderson

Wejdź na TYPER.WP.PL, twórz własne ligi i typuj wyniki meczów!

Liverpool FC przegrał 1:3 z Realem Madryt w sobotnim finale Ligi Mistrzów w Kijowie. Newralgicznym punktem spotkania była bez wątpienia sytuacja z pierwszej połowy, po której boisko musiał opuścić najlepszy piłkarz The Reds, Mohamed Salah

- Kiedy Mo Salah doznał kontuzji, rywale zaczęli dominować i grać piłką. W pierwszej połowie strzelili gola, ale był spalony i cały czas byliśmy w grze. Ciągle wierzyliśmy, że możemy wygrać, jednak padły bramki, które innego dnia nie zostałyby po prostu zdobyte - stwierdził po meczu Jordan Henderson.

Kapitan angielskiego zespołu nie chciał zwalać przyczyn porażki na konkretnych zawodników. Jego zdaniem całą drużynę stać było tego wieczoru na więcej. - Nie zagraliśmy w tym meczu wystarczająco dobrze. Jestem jednak dumny z naszych zawodników oraz kibiców, którzy przyjechali, aby nas dopingować. Mam nadzieję, że będziemy to kontynuować i awansujemy do kolejnych finałów. Chcemy iść naprzód - podkreślił. 

- Piłka nożna idzie naprzód. Zbliżają się mistrzostwa świata, więc trzeba iść dalej. Kolejny sezon zacznie się bardzo szybko. Musimy być dumni, że doszliśmy do tego finału. To będzie przez pewien czas bolało, ale trzeba iść przed siebie - dodał blisko 28-letni pomocnik.

ZOBACZ WIDEO Odkrycie sezonu z szansą na wyjazd na mundial. "Będę się starał, aby trener Nawałka mi zaufał"






Czy w najbliższych sezonach Liverpool FC ponownie awansuje do finału Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
uefa.com

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Manuel 0
    Czy Liverpool jest tak uzależniony od lidera Mohameda Salaha ,że nie potrafił zebrać się po jego zejściu z boiska i zagrać bez niego??? Bramkarz Liverpool długo nie zapomni o szkolnych błędach popełnionych w meczu tej rangi. Tylko mu współczuć.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×