Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Pod tym względem Adam Nawałka był lepszy nawet od Kazimierza Górskiego i Antoniego Piechniczka

Reprezentacja Polski wygrała aż 61 proc. rozegranych pod wodzą Adama Nawałki meczów o stawkę i pod tym względem były już selekcjoner jest lepszy od swoich wielkich poprzedników: Kazimierza Górskiego i Antoniego Piechniczka.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Adam Nawałka Getty Images / Richard Heathcote / Na zdjęciu: Adam Nawałka

Na MŚ 2018 drużyna Adama Nawałki zawiodła, ale były selekcjoner przejdzie do historii reprezentacji Polski jako pierwszy, który wprowadził Biało-Czerwonych na dwa turnieje z rzędu (Euro 2016 i MŚ 2018) - tej sztuki nie dokonali nawet Kazimierz Górski i Antoni Piechniczek, którym po zdobyciu srebrnych medali odpowiednio na MŚ 1974 i MŚ 1982 nie udało się awansować z kadrą do następujących po tych mundialach mistrzostw Europy.

Nawałka zostanie też zapamiętany jako ten, który poprowadził Polskę do pierwszego w historii zwycięstwa z Niemcami - przy 19. próbie i po 81 latach od pierwszego meczu! Jego zespół wyrównał też rekord reprezentacji pod względem kolejnych spotkań o punkty bez porażki (14), który w latach 1979-1982 został ustanowiony za kadencji Ryszarda Kuleszy i Antoniego Piechniczka. Sam Nawałka jest jednak samodzielnym rekordzistą reprezentacji - pod skrzydłami żadnego innego selekcjonera Biało-Czerwoni nie byli tak długo niezwyciężeni w meczach o stawkę (14). Poprzedni rekord pod tym względem (10 spotkań bez porażki w latach 1992-1994) dzierżył Andrzej Strejlau.

Kadencja Nawałki przyniosła też wyrównanie rekordu pod względem kolejnych spotkań bez porażki bez podziału na te o stawkę i towarzyskie. Licznik takich meczów zatrzymał się na 13 - to wyrównanie rekordu drużyny Jerzego Engela z lat 2000-2001. Zespół Nawałki pobił za to rekord kolejnych zwycięstw w domowych meczach o punkty (8) i to seria, która ciągle trwa i może zostać wyśrubowana przez nowego selekcjonera.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Piękne pożegnanie Adama Nawałki. Trener otrzymał brawa od dziennikarzy

Ponadto podczas Euro 2016 Biało-Czerwoni przerwali niechlubną serię spotkań bez zwycięstwa w meczach mistrzostw Europy (6), a z Francji wrócili - jako pierwsza w historii reprezentacja Polski na turniej rangi mistrzowskiej - jako niepokonani (2-3-0). I wreszcie za jego kadencji Polska awansowała z 78. (listopad 2013) na 7. miejsce grudzień 2017) w rankingu FIFA.

Kończący fazę grupową MŚ 2018 mecz z Japonią (1:0) był 28. o stawkę drużyny narodowej pod skrzydłami Nawałki. Więcej spotkań o stawkę Biało-Czerwoni rozegrali tylko pod skrzydłami Górskiego (36) i Piechniczka (31). Zespół Nawałki na tle "Orłów Górskiego" i ekipy Piechniczka wyróżnia to, że miał wyższy współczynnik zwycięstw i niższy porażek.

Drużyna Nawałki wygrała 61 proc. (17 z 28) spotkań o stawkę, podczas gdy zespół Górskiego wygrał 58 proc. takich meczów, a Piechniczka - 39 proc. Z kolei kadra Nawałki przegrała 14 proc. spotkań o stawkę, podopieczni Górskiego schodzili z boiska pokonani w niemal co czwartym meczu (22 proc.), a ekipa Piechniczka przegrała 32 proc. pojedynków.

Spośród selekcjonerów, którzy prowadzili Biało-Czerwonych w co najmniej 10 meczach o stawkę, częściej od Nawałki po zwycięstwo sięgali jedynie Paweł Janas (63 proc.) i Jacek Gmoch (69 proc.). To jednak czysto statystyczne ujęcie, bo to Górski i Piechniczek poprowadzili Biało-Czerwonych do największych sukcesów w historii. Pod wodzą tego pierwszego Polacy sięgnęli po srebrny medal MŚ 1974 oraz po złoto IO 1972 i srebro IO 1976. A zespół Piechniczka na MŚ 1982 powtórzył sukces z Weltmeisterschaft '74.

Selekcjonerzy reprezentacji Polski z największą liczbą spotkań o stawkę:

Selekcjoner Mecze Bilans % zwycięstw % porażek ME IO
Kazimierz Górski 36 21-7-8 58% 22% 11 (8-1-2) 13 (5-4-4) 12 (8-2-2)
Antoni Piechniczek 31 12-9-10 39% 32% 25 (11-7-7) 6 (1-2-3) -
Adam Nawałka 28 17-7-4 61% 14% 13 (9-1-3) 15 (8-6-1) -
Leo Beenhakker 25 11-7-7 44% 28% 8 (3-2-3) 17 (8-5-4) -
Paweł Janas 19 12-1-6 63% 32% 13 (9-0-4) 6 (3-1-2) -
Ryszard Koncewicz 19 8-3-8 42% 42% 16 (7-3-6) 3 (1-0-2) -


MŚ - eliminacje i finały mistrzostw świata
ME - eliminacje i finały mistrzostw Europy
IO - eliminacje i finały Igrzysk Olimpijskich

Czy będziesz dobrze wspominał kadencję Adama Nawałki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (13):
  • yes Zgłoś komentarz
    Szykowali się do wejścia do finałów. Na wejściu się skończyło...
    • Wojciechus Zgłoś komentarz
      Panie Kmita.Nigdy na Mistrzostwach Świata nie zdobyliśmy srebra.2 razy było 3 miejsce czyli brąz....
      • siber Zgłoś komentarz
        Kmita , przestań już pier..lić . Artykuł typu : Przyganiał Krakus ( Kmita ) ,Krakusowi ( Nawałka). Pismaku czy ty masz pojęcie o MŚ w 1974 . 16 drużyn z całego świata . Tam była
        Czytaj całość
        tylko "śmietanka" piłkarska . Grupy 4 ro zespołowe . W eliminacjach Polacy w grupie 3 zespoły .Polska , Anglia , Walia . Człowieku ,ciebie nie było na świecie lub w majty robiłeś . Więc daj sobie spokój z tymi żałosnym porównaniem Nawałki ( osiągnął ćwierćfinał w grupie 24 zespołów )z K.Górskim. Pismaki Kmita , Mierzyński ,Łożyński to za..ła tego portalu .
        • J. Walker Zgłoś komentarz
          Porównanie osiągnięć kadry Górskiego, 3 miejsc na MUNDIALU z ogrywaniem ogórków... Myślałem, że ten świat nie zejdzie bardziej. Jednak cóż, trzeba pokazać, że Nawałka coś
          Czytaj całość
          umiał... Wywrócił się na ostatniej prostej, jeden turniej wyszedł. Niedługo to chyba będziemy się podniecać jak rozjedziemy tuzy typu Azerbejdżan...
          • mtay Zgłoś komentarz
            Ojj, dajcie już spokój tej i tym podobnym, a zupełnie nieistotnym statystykom. Tyle to warte, co przed mundialem 8. miejsce Polski w rankingu FIFA!
            • Marco Polonia Zgłoś komentarz
              Denny artykuł bo porównać panów Górskiego i Piechniczka do Nawałki się nie da,tam były wyniki a tu są tylko cyfry które nijak nie mają się do rzeczywistości.Jak można porównywać
              Czytaj całość
              medale do miejsca w pierwszej ósemce czy 7 miejsca w rankingu, naciągnięte przez unikanie meczy towarzyskich. Nie ma też co porównywać warunków w jakich funkjonowały tamte drużyny a w jakich orły Nawałki, dzieli je kosmos.
              • Kasyx Zgłoś komentarz
                Kmita jak zawsze pod prąd...
                • ZLOTOUSTY Zgłoś komentarz
                  Dodajac do tego warunki bytowe ORLOW Gorskiego w porownaniu ze szpakami Nawalki to nie bedzie czego porownywac. Szpaki Nawalki byly na obozie rekreacyjnym w Juracie, potem na wczasach w
                  Czytaj całość
                  Arlamowie, mieszkali w 10-ciogwiazdkowym hotelu w pipidowie Soczi, a powinni mieszkac na Kremlu z tym ze w pomieszceniach Putina winnni przebywac tylko "krol" Lewy i "cesarz" Nawalka. Moze wtedy mieliby sily choc na jedna polowe w meczach na MS. A po powrocie do Polski wszystkie studia filmowe winny nagrywac tylko reklamy z tymi szpakami.
                  • radek_w Zgłoś komentarz
                    Poczekajmy kilka lat. Jakos jestem przekonany, ze pp. Gorskiego i Piechniczka beda nadal wszyscy wspominac z rozrzewnieniem jako spelnienie marzen a Nawalke jako najwieksze rozczarowanie..
                    • Judenrat45 Zgłoś komentarz
                      Ludzie opamiętajcie się!!! Co Wy porównujecie? W sporcie liczą się efekty. A co Polska ma z pokonania rezerw niemieckich? Meksyk i Korea zrobiły to samo gdy grali w najmocniejszym
                      Czytaj całość
                      składzie. Pierwszy mecz z markową drużyną i wtopa 4:0. Wyobraźcie sobie młodzi kibice mecze w których Wasza reprezentacja pokonuje : Włochów, Argentyne, Szwecje, Jugosławie ( obecna min. Serbia, Chorwacja ) i na koniec dokłada Brazylii. Co brzmi jak bajka:) błąd TAK BYŁO GDY TRENEREM BYŁ PAN KAZIMIERZ GÓRSKI!!!!!! 82r. przeanalizujcie sobie sami internet w tym przypadku to błogosławieństwo. Panie Kmita proszę uważać bo prawdopodobnie dosypują Panu czegoś do jedzenia.
                      • stary_trener Zgłoś komentarz
                        Z calym szacunkiem dla trenera Nawalki ale takie porownanie swiadczy o mizernej fachowosci redaktora.a sklania do mysleniu co sie zatym kryje. Panu Gorskiemu zaden do piet nie dorasta a
                        Czytaj całość
                        przeciwnie osmielam sie sadzic, ze szkodzili polskiej pilce noznej wespol z wszech wiedzcym redaktorem Szpakowskim. W szachy gra sie na ........... szchownicy i tutaj nic nowego. Na boisku trzeba chciec wygrywac i za.......dalac a tego zadna strategia nie zastapi. Nawalka popelnil blad wierzac w strategie ktora prawdopodobnie zarazil sie ot Pana Gmocha i pozostalych jemu podobnie myslacych a nasi kopacze uwierzyli, ze to wystarczy i dolozyli do tego wizyty u fryzjerow bo w ich glowach wizerunek jest najwazniejszy.
                        • prawus Zgłoś komentarz
                          Bzdury na resorach !!! To tak jak byśmy oceniali Ronaldo i Krychowiaka , obaj piłkarze a dzieli ich ocean umiejętności i pozycja w świecie . To porównanie Nawałki z Gòrskim nawet nie na
                          Czytaj całość
                          miejscu , gdyż brakuje jakiegokolwiek ,,zaczepienia by trampkarza porównywać do seniora , i nie chodzi tu wcale o wyniki meczów , ale pozapiłkarskie cechy jakich nauczył Górski seoją reprezentację , w reprezentacji Nawałki , moim zdaniem , nawet nie wiedzą że takie cechy jak : sportowa ambicja , zaangażowanie , chęć do gry i duna z bycia reprezentantem Polski można mieć ...
                          • Jarek Witkowski Zgłoś komentarz
                            Autor należy do tej wybitnej grupy statystyków sportowych, która udowodni każdą tezę. Dzięki takim herosom umysłu da się porównywać nieporównywalne. Za Górskiego mistrzostwa Europy
                            Czytaj całość
                            liczono ostatnią fazę złożoną z 4 zespołów za Piechniczka to było 8 zespołów a w meczach o tzw. stawkę nie grały takie potęgi jak Armenia, Czarnogóra, Gibraltar, Kazachstan czy Gruzja. I co ważne, w tzw. meczach towarzyskich dawniej grano serio i meczy towarzyskich nie unikano. Każdy mecz towarzyski był meczem o honor. Teraz mecze towarzyskie są niehonorowe a jak pokazuje mecz z Japonią można mecz o o stawkę wygrać przegrywając honor
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×