WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

El. LE: awans Lecha Poznań w haniebnym stylu!

Wstyd - tylko tak można podsumować występ Lecha w rewanżowym meczu z Gandzasarem Kapan. Drużyna Ivana Djurdjevicia awansowała do II rundy eliminacyjnej Ligi Europy, jednak cudem uniknęła dogrywki, zdobywając bramkę na 1:2 w doliczonym czasie.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński
Getty Images / Jakub Piasecki / Lech Poznań

Zapas, jaki lechici wywalczyli u siebie (2:0), całkowicie ich rozleniwił, bo w Erywaniu wyszli na boisko bez werwy. Grali wolno, ospale - tak jakby była przekonani, że 3. ekipa ormiańskiej ekstraklasy nie jest w stanie zrobić im krzywdy. To był błąd, bo gospodarze zaczęli wprawdzie z respektem, ale widząc mizerię Kolejorza, z każdą chwilą nabierali ochoty na coraz śmielsze ataki.

Już przed przerwą goście dostali kilka poważnych ostrzeżeń. Nękał ich zwłaszcza Alex Junior, który siał popłoch zarówno akcjami na lewym skrzydle, jak i dośrodkowaniami ze stałych fragmentów. Właśnie po jego podaniu doskonałą szansę miał Lubambo Musonda i to było ostatnie ostrzeżenie dla Kolejorza, bo wtedy Zambijczyk jeszcze przestrzelił.

Gorąco zrobiło się pięć minut po zmianie stron. Gegham Harutjunjan ściągnął na siebie Rafała Janickiego i Nikolę Vujadinovicia, zgrał piłkę do Musondy, a ten pokonał Matusa Putnocky'ego potężną bombą z 16 metrów.

I wtedy się zaczęło... Lechici kompletnie spanikowali, a Gandzasar poczuł krew i ruszył do szturmu. Może nie robił tego z wielką gracją, za to nie brakowało mu wiary i pasji, a to wystarczyło, by całkowicie stłamsić zespół Ivana Djurdjevicia. Efekty? Opłakane. W 67. minucie Darko Jevtić bezmyślnym faulem sprokurował rzut wolny blisko własnego pola karnego i z niego na 2:0 trafił Harutjunjan.

Trudno było uwierzyć, lecz Ormianie odrobili całość strat ze stolicy Wielkopolski i awans Lecha zawisł na włosku. Dopiero utrata dwóch bramek i widmo totalnej kompromitacji sprawiły, że poznaniacy zaczęli prezentować cokolwiek pozytywnego. Gdy groziła im dogrywka, wreszcie spróbowali zdobyć gola.

Być może to nastawienie Kolejorza, a być może ubytek sił Gandzasaru spowodował, że końcówka była nieco lepsza w wykonaniu przyjezdnych i w czwartej doliczonej minucie rzutem na taśmę udało im się uciec spod topora. Nie szło z gry, to udał się chociaż stały fragment. Centrował Jevtić, a piłkę w siatce głową umieścił Łukasz Trałka. Tu Ormianie mogli mieć do siebie ogromne pretensje, bo przez ponad 90 minut harowali na sprawienie sensacji, zaś w decydującej akcji pozostawili doświadczonego pomocnika kompletnie bez krycia.

Lech awansował, jednak styl tego "sukcesu" jest wręcz haniebny. Nastawienie poznaniaków wołało o pomstę do nieba. Na boisko wyszli jakby przekonani, że przejście do II rundy jest czystą formalnością, a awans zrobi się sam. Niewiele zabrakło, a zapłaciliby za to zrobieniem z siebie pośmiewiska.

Gandzasar Kapan - Lech Poznań 2:1 (0:0)
1:0 - Lubambo Musonda 50'
2:0 - Gegham Harutjunjan 67'
2:1 - Łukasz Trałka 90+4'
pierwszy mecz: 0:2, awans: Lech Poznań

Składy:

Gandzasar Kapan: Grigor Meliksetjan - Aleksandr Swierczinskij, Vukasin Tomić, Hajk Iszchanjan, Ara Chaczatrjan, Lubambo Musonda, Artur Juspaszjan (64 Geworg Ohanjan), Wbeymar Angulo, Alex Junior, Geworg Nranjan (82' Wardan Poghosjan), Gegham Harutjunjan.

Lech Poznań: Matus Putnocky - Tomasz Cywka, Rafał Janicki, Nikola Vujadinović, Vernon De Marco, Maciej Gajos (60' Mihai Radut), Łukasz Trałka, Maciej Makuszewski, Pedro Tiba (60' Darko Jevtić), Piotr Tomasik, Christian Gytkjaer.

Żółte kartki: Geworg Nranjan, Aleksandr Swierczinskij, Ara Chaczatrjan (Gandzasar Kapan) oraz Maciej Makuszewski (Lech Poznań).

Sędzia: Mohammed Al-Hakim (Szwecja).

ZOBACZ WIDEO Ambitne plany Igi Świątek. "Chciałabym wygrać wszystkie Wielkie Szlemy"

Czy Lech Poznań zagra w fazie grupowej Ligi Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (68):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • JA BUK 1
    W doopie mam styl , awansowali i tyle. Frustratom ktorych ten awans zmartwil i teraz wylewaja swoje rozgoryczenie w komentarzach moge napisac tylko - przykro mi :-)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Cyclist 0
    A czego Wy się spodziewaliscie,że nagle polskie zespoły w Europie będą grały dobrze?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jerrypl 0
    Działa. Tylko proces zależny jest od bardzo dużej ilości zmiennych :)
    14MP 19PP "Skoro bla bla bla, to w naszej lidze bla bla bla...". Nie, to nie działa. Większości się wydaje, że działa, ale nie działa.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (65)
Pokaż więcej komentarzy (68)
Pokaż więcej komentarzy (68)
Pokaż więcej komentarzy (68)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×