WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

"Nie jest osobowością mogącą pociągnąć grupę". Zdzisław Kręcina krytykuje Roberta Lewandowskiego

Były sekretarz generalny PZPN, Zdzisław Kręcina, nie owija w bawełnę, jeśli chodzi o Biało-Czerwonych. - Robert Lewandowski liderem grupy? Nie! - mówi.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Getty Images / Shaun Botterill / Na zdjęciu: reprezentacja Polski (na pierwszym planie: Robert Lewandowski)

Zdzisław Kręcina, sekretarz generalny Polskiego Związku Piłki Nożnej (w latach 1999-2011), uważa że piłkarskiej reprezentacji potrzeba wykreowania prawdziwego lidera na boisku i poza nim. I to jak najszybciej. Zdaniem działacza, do tej roli nie nadaje się Robert Lewandowski.

- Nie. Przy całym szacunku dla jego umiejętności sportowych, nie jest osobowością mogącą pociągnąć grupę. Trzeba tego lidera jak najszybciej wykreować, bo w gronie uczestników mundialu (w MŚ w Rosji - przyp. red.) ja go nie widziałem! Włodek Lubański, Kaziu Deyna, potem Zbyszek Boniek - takich ludzi w tej grupie nie ma - ocenił Kręcina w rozmowie z dziennikiem "Sport".

Kandydat na stanowisko prezesa PZPN (w 2008 i 2012 r.) jest przekonany o tym, że wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera był dla Zbigniewa Bońka wygodniejszą opcją niż np. zatrudnienie Włocha Gianniego De Biasiego. - Znam Zbyszka 35 lat i wiem, że przy trenerze tej klasy czułby się bardzo źle. On nie mógłby być prezesem PZPN-u również w czasach Beenhakkera, bo tenże - ze względu na sukcesy klubowe - był duża postacią w środowisku - podkreślił 64-letni Kręcina.

Ekspert nie przywiązywałby jednak dużej wagi do doświadczenia trenerskiego selekcjonera reprezentacji. Zgadza się nawet z tezą, że kadrę może prowadzić absolwent AWF z niewielkim stażem pracy w klubie. - Musi za to mieć otwarty umysł, zdolność kojarzeniową i umiejętność wybrania niekoniecznie najlepszych w danej grupie, za to pasujących do realizacji konkretnych zadań. Z samych indywidualności bowiem drużyny się nie złoży - podsumował rozmówca "Sportu".

ZOBACZ WIDEO Jerzy Brzęczek już rozmawiał z reprezentantami. "Lewandowski pozostanie kapitanem"


Zgodzisz się z opinią, że Robert Lewandowski nie nadaje się na lidera reprezentacji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
sportdziennik.pl

Komentarze (30):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Urszula Boszulak 0
    Dziękuję za merytoryczną odpowiedź i przyznaję, że Robert Lewandowski nie ma cech przywódczych o których piszesz - nie jest osobowością dominującą, nie jest butny, boiskowo arogancki. Jest chyba podobnym typem jak Messi, który także wydaje się nie mieć cech, których nie dostrzegasz u Lewandowskiego. Messi też często wydaje się być przygaszony, spuszcza głowę, nie miota się na boisku, z tą różnicą, że koledzy w drużynie uznają autorytet Leo. Polacy generalnie nie mają/uznają żadnych autorytetów. Myślę, że trudniej jest być kapitanem polskiej reprezentacji, bo każdy jest autorytetem dla siebie. Nie bez kozery się mówi dwóch Polaków trzy zdania. Każdy zawodnik powinien wiedzieć, o co chodzi na boisku, zwłaszcza na tym poziomie, znając stawkę. Myślę, że w polskiej reprezentacji było głębokie drugie dno ... Swoją drogą ciekawa jestem, kto według Ciebie powinien był być kapitanem polskiej reprezentacji. Pozdrawiam
    kubarojo Urszulo, nikt nie poddaje w wątpliwość (oprócz ludzi, kórzy się na piłce nie znają i zwykłych hejterów) że Lewandowski jest topowym, światowym piłkarzem - bo jest, po prostu różnie ludzie oceniają gdzie on dokładnie w tej światowej stawce się plasuje - niektórzy widzą go na początku stawki, niektórzy nie tak wysoko, a gdzieś w środku. Natomiast tutaj chodzi o coś innego, stricte o typ osobowości, a nie o to czy Lewy jest światową 9 cz nie. Zatem nie mieszaj dwóch, różnych kwestii. I akurat jeśli chodzi o liderowanie, to Kręcina (nawet jeśli nie jest to żadna wielka persona we współczesnej polskiej piłce) tutaj ma rację - Robert nie potrafi zainspirować drużyny do walki, często zwiesza głowę, gdy przegrywamy. Nie widzę u niego tego błysku boiskowej arogancji, która nawet kiedy to przeciwnicy wygrywają, mówi dumnie : '' to nic nie znaczy, oni są gorsi od nas, my jesteśmy lepsi i zaraz to pokażemy, podniesiemy się'' bo taki jest mniej więcej sposób myślenia rasowych zwycięzców w sporcie, szczególnie wtedy, gdy przegrywają. Taką butę i dumę pokazywał kiedyś Maradona, taką ma C.Ronaldo dziś. To widać wyraznie, oni by się nigdy nie poddali, robiliby wszystko by wygrać, nawet jeśli to Ręka Boga czy sprowokowany karny - ale takie sytuacje trzeba też umieć zainicjować i wykorzystać w futbolu, wszystko robisz dla drużyny i wyniku. A Lewy? Czy było chociaż widać by zachęcał kolegów to walki, nawet kiedy była już końcówka meczu z Japonią? Odpuścili sobie wszyscy, w tym Robert, prawdziwy lider by tego nigdy nie zrobił, nawet gdyby jego drużyna nie miała już szans na przejście do dalszej rundy. Jeszcze raz - bardzo szanuję Roberta jako piłkarza, ale nie ma co się oszukiwać i udawać, że Lewy jest perfekcyjny, że ma wszystkie atrybuty, bo nie ma ich. Dominującą osobowością na pewno nie jest.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MaurizioSarri 0
    Nic dodać, nic ująć. Sama prawda. Ja bym tego lepiej nie napisał ;-)
    kubarojo Urszulo, nikt nie poddaje w wątpliwość (oprócz ludzi, kórzy się na piłce nie znają i zwykłych hejterów) że Lewandowski jest topowym, światowym piłkarzem - bo jest, po prostu różnie ludzie oceniają gdzie on dokładnie w tej światowej stawce się plasuje - niektórzy widzą go na początku stawki, niektórzy nie tak wysoko, a gdzieś w środku. Natomiast tutaj chodzi o coś innego, stricte o typ osobowości, a nie o to czy Lewy jest światową 9 cz nie. Zatem nie mieszaj dwóch, różnych kwestii. I akurat jeśli chodzi o liderowanie, to Kręcina (nawet jeśli nie jest to żadna wielka persona we współczesnej polskiej piłce) tutaj ma rację - Robert nie potrafi zainspirować drużyny do walki, często zwiesza głowę, gdy przegrywamy. Nie widzę u niego tego błysku boiskowej arogancji, która nawet kiedy to przeciwnicy wygrywają, mówi dumnie : '' to nic nie znaczy, oni są gorsi od nas, my jesteśmy lepsi i zaraz to pokażemy, podniesiemy się'' bo taki jest mniej więcej sposób myślenia rasowych zwycięzców w sporcie, szczególnie wtedy, gdy przegrywają. Taką butę i dumę pokazywał kiedyś Maradona, taką ma C.Ronaldo dziś. To widać wyraznie, oni by się nigdy nie poddali, robiliby wszystko by wygrać, nawet jeśli to Ręka Boga czy sprowokowany karny - ale takie sytuacje trzeba też umieć zainicjować i wykorzystać w futbolu, wszystko robisz dla drużyny i wyniku. A Lewy? Czy było chociaż widać by zachęcał kolegów to walki, nawet kiedy była już końcówka meczu z Japonią? Odpuścili sobie wszyscy, w tym Robert, prawdziwy lider by tego nigdy nie zrobił, nawet gdyby jego drużyna nie miała już szans na przejście do dalszej rundy. Jeszcze raz - bardzo szanuję Roberta jako piłkarza, ale nie ma co się oszukiwać i udawać, że Lewy jest perfekcyjny, że ma wszystkie atrybuty, bo nie ma ich. Dominującą osobowością na pewno nie jest.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • kubarojo 0
    Urszulo, nikt nie poddaje w wątpliwość (oprócz ludzi, kórzy się na piłce nie znają i zwykłych hejterów) że Lewandowski jest topowym, światowym piłkarzem - bo jest, po prostu różnie ludzie oceniają gdzie on dokładnie w tej światowej stawce się plasuje - niektórzy widzą go na początku stawki, niektórzy nie tak wysoko, a gdzieś w środku. Natomiast tutaj chodzi o coś innego, stricte o typ osobowości, a nie o to czy Lewy jest światową 9 cz nie. Zatem nie mieszaj dwóch, różnych kwestii. I akurat jeśli chodzi o liderowanie, to Kręcina (nawet jeśli nie jest to żadna wielka persona we współczesnej polskiej piłce) tutaj ma rację - Robert nie potrafi zainspirować drużyny do walki, często zwiesza głowę, gdy przegrywamy. Nie widzę u niego tego błysku boiskowej arogancji, która nawet kiedy to przeciwnicy wygrywają, mówi dumnie : '' to nic nie znaczy, oni są gorsi od nas, my jesteśmy lepsi i zaraz to pokażemy, podniesiemy się'' bo taki jest mniej więcej sposób myślenia rasowych zwycięzców w sporcie, szczególnie wtedy, gdy przegrywają. Taką butę i dumę pokazywał kiedyś Maradona, taką ma C.Ronaldo dziś. To widać wyraznie, oni by się nigdy nie poddali, robiliby wszystko by wygrać, nawet jeśli to Ręka Boga czy sprowokowany karny - ale takie sytuacje trzeba też umieć zainicjować i wykorzystać w futbolu, wszystko robisz dla drużyny i wyniku. A Lewy? Czy było chociaż widać by zachęcał kolegów to walki, nawet kiedy była już końcówka meczu z Japonią? Odpuścili sobie wszyscy, w tym Robert, prawdziwy lider by tego nigdy nie zrobił, nawet gdyby jego drużyna nie miała już szans na przejście do dalszej rundy. Jeszcze raz - bardzo szanuję Roberta jako piłkarza, ale nie ma co się oszukiwać i udawać, że Lewy jest perfekcyjny, że ma wszystkie atrybuty, bo nie ma ich. Dominującą osobowością na pewno nie jest.
    Urszula Boszulak Powiedział pan Kręcina, co wiedział, ale mnie nie przekonał ani co do oceny Zbigniewa Bońka, ani Roberta Lewandowskiego. Po pierwsze, skoro uważa, że reprezentację mógłby poprowadzić absolwent AWF, to wybór Z. Bońka wydaje się być lepszy, bo jednak jakieś doświadczenie trenerskie w przypadku selekcjonera kadry jest chyba konieczne. To, że Z. Boniek daje szansę polskiemu trenerowi też wydaje się być słuszne - z ciekawością czekam na mecze naszej kadry pod wodzą J. Brzęczka. Po drugie - mam wrażenie, że R. Lewandowski jako kapitan mógłby wnieść dużo do kadry ze swoich doświadczeń pod warunkiem, że koledzy będą chcieli z jego umiejętności korzystać. Tymczasem wieść niosła, że uważali że z racji tego, że grają w europejskich klubach, jakiś tam Lewandowski niewiele ma im do zaoferowania. Był czas, że się chętnie pod Niego podwieszali, potem jak przyszedł sukces - zakwalifikowanie się na MŚ R. Lewandowski już był im niepotrzebny. Nadal wierzę, że R. Lewandowski nie zważając na krytyków udowodni, że jest światowej klasy piłkarzem.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (27)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (30)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×