WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kimmich skomentował głośny wywiad Lewandowskiego. "Docenienie? To działa w obie strony"

- Musi pamiętać o tym, że nie strzela goli, bo weźmie piłkę i przedrybluje kilku rywali. Ma kolegów, którzy na to pracują. Docenienie działa w obie strony - tak Joshua Kimmich odpowiada Robertowi Lewandowskiemu.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Getty Images / Joern Pollex / Na zdjęciu: Joshua Kimmich

Piłkarskie Niemcy żyją wywiadem, którego dziennikowi "Sport Bild" udzielił Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski przyznał, że faktycznie myślał o odejściu z Bayernu, ponieważ rozczarowało go to, jak klub zachował się, gdy "Lewy" potrzebował wsparcia.

- W kwietniu i w maju niemal wszyscy mnie atakowali, a ja nie czułem żadnego wsparcia ze strony klubu. Czułem, że jestem z tym sam. Nikt mnie nie wspierał. Czułem się, jakbym był w Bayernie dopiero sezon i nie miał żadnego kredytu zaufania - stwierdził Lewandowski. Więcej o tym TUTAJ.

Słowa kapitana reprezentacji Polski odbiły się w Niemczech szerokim echem. Podczas środowej konferencji prasowej Bayernu o komentarz w sprawie poproszony został m.in Joshua Kimmich. Reprezentant Niemiec dał do zrozumienia, że wypowiedź Lewandowskiego nie przypadła mu do gustu.

- Docenienie jest zawsze ważne - czy to w piłce, czy w normalnym życiu. Jestem pewien, że Robert wie, jak wiele dla nas znaczy. Robert jest gwarantem trzydziestu bramek na sezon, choć w ostatnim sezonie rozczarował, bo strzelił tylko dwadzieścia dziewięć goli - przyznał z uśmiechem Kimmich.

- Pamiętam mecz we Fryburgu, kiedy w 92. minucie uratował nam tyłki. Z drugiej strony musi pamiętać o tym, że nie strzela goli, bo weźmie piłkę i przedrybluje kilku rywali. Ma kolegów, którzy go wspierają. Nie chodzi tylko o to, żeby on się poczuł doceniony przez nas, bo to działa w obie strony - dodał na poważnie Niemiec.

Mimo zamieszania związanego z nieudaną próbą odejścia z Bayernu Lewandowski świetnie rozpoczął nowy sezon. Przed tygodniem skompletował hat-trick w meczu o Superpuchar Niemiec (5:0), a w sobotę dał Bayernowi awans do kolejnej rundy Pucharu Niemiec, zdobywając jedyną bramkę w spotkaniu z IV-ligowym SV Drochtersen/Assel (1:0).

W sezonie 2018/2019 mecze Bundesligi można obejrzeć na żywo w Internecie! Już od 24 sierpnia liga niemiecka dostępna na kanałach Eleven Sports dostępnych na platformie WP Pilot.

ZOBACZ WIDEO Atalanta BC rozbiła zespół Bartosza Salamona, pech Polaka [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Robert Lewandowski zostanie w Bayernie Monachium do końca kariery?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Kicker

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Roman Zumba 0
    Grzesiu
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Snooki147 1
    Czy drewniak nie wie kiedy robi się żałosny?! Obraża się na każde pierdnięcie. Robi z siebie pośmiewisko. Kimmich ma 3000% racji, bez wsparcia drewniak nic nie zrobi. Brak techniki, waleczności, zaangażowania. Zamiast podziękować to robi z siebie męczennika. Kończ wstydu oszczędź. Brak pokory a to odróżnia maluczkich od wielkich.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Wiesiek Kamiński 2
    Lewy Król pola karnego ! ale ma dobry strzał,dobra głowa..minus nie kiwa na pełnym biegu !
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×