WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polska - Portugalia. Zieliński: Zaskoczyliśmy Portugalię. Potem zabrakło mądrości

Piotr Zieliński po przegranym meczu z Portugalią (2:3) nie krył rozczarowania. Pochwalił jednak Krzysztofa Piątka, którego nazwał "złotym chłopakiem".
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Newspix / Michal Nowak / Na zdjęciu: Piotr Zieliński i Mario Rui

Reprezentacja Polski nadal nie wygrała meczu pod wodzą Jerzego Brzęczka. Nowy selekcjoner w czwartek musiał uznać wyższość Portugalii. Zaczęło się obiecująco, bo od prowadzenia 1:0 po golu Krzysztofa Piątka. Potem jednak rywale odpowiedzieli trzema trafieniami i dopiero w końcówce Jakub Błaszczykowski zmniejszył rozmiary porażki (skończyło się 2:3).

Biało-Czerwoni nie kryją rozczarowania. Szczególnie, że dobrze weszli w mecz i początkowo to oni rozdawali karty na boisku. Okazuje się, że to zaskoczyło Portugalczyków.

- Rozmawiałem z kolegą z Napoli, który grał w zespole Portugalii (Mario Rui - przyp. red.) i mówił, że w pierwszych 20. minutach mocno ich zaskoczyliśmy. Nie wiedzieli, jak z nami grać. Potem zabrakło mądrości, utrzymania się przy piłce, przegrania jej ze skrzydła na skrzydło. To musimy poprawić. Po strzeleniu bramki trzeba dalej iść do przodu, atakować, próbować trafić jeszcze raz - komentuje Piotr Zieliński w "Super Expressie".

- Boli tak porażka, tym bardziej że łatwo dawaliśmy sobie wbijać gole. Wiedzieliśmy, że Bernardo Silva ma świetną lewą nogę. Kiedy biegł z piłką wzdłuż szesnastki, spodziewaliśmy się, że będzie strzelał. Zabrakło agresji w odebraniu piłki. Mam nadzieję, że w meczu z Włochami nie damy się tak zaskoczyć - dodaje pomocnik Napoli.

Jeden piłkarz zrobił pozytywne wrażenie na Zieliński. Mowa o Piątku, który strzelił gola. Starszy o rok kolega pochwalił napastnika Genoi.

- I Lewandowski i Piątek to świetni snajperzy. Krzysiek imponuje skutecznością w tym sezonie. Złoty chłopak, niech dotyka tę piłkę i strzela jak najwięcej - mówi Zieliński.

W niedzielę na Stadionie Śląskim zmierzymy się z Włochami. Wynik tego pojedynku będzie miał duże znaczenie dla naszej grupy w Lidze Narodów. Polacy jeszcze mają szanse na pierwsze miejsce, ale muszą wygrać najbliższy mecz.

ZOBACZ WIDEO Bundesliga: Błaszczykowski wrócił do gry. Wolfsburg znów bez wygranej [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Polska w niedzielę pokona Włochów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Super Express

Komentarze (7):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Kpiarz-2 0
    Mecz Polski z Portugalią to kompletne nieporozumienie,....ustawienie w obronie i zachowanie obrońców w trakcie meczu to totalna żenada...... linia pomocy zupełny chaos. Atak ....powiedzmy najlepsza formacja tej drużyny. Co mnie razi w grze Polaków,.....to przede wszystkim brak techniki u zawodników,..... szybkie pozbywanie się piłki,......niecelność podań,i..... częste cofanie piłki do obrony.A tak po za tym to ta drużyna jest bezapelacyjnie słaba.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • wojtek7127 1
    Wieksze zaskoczenie a i pewnie wynik bylby gdyby nie gral drewniak.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jahu61 1
    slabiutko zielinski ! sam tylko palcem pokazujesz jak spieprzysz podobnie jak milik .nie ma od ciebie akcji , szybko oddajesz pilke i stoisz jak slup !!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×