Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Michael Platini wraca do gry. Pozwy do sądu i ponowna walka o szefostwo w FIFA

W ostatnim czasie nie był zbyt widoczny w mediach, ale wraca. Michael Platini, bo o nim mowa, pozwał byłych urzędników FIFA. W 2019 roku, po upływie zawieszenia, zamierza wrócić do struktur FIFA i ubiegać się o fotel szefa federacji.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
Michel Platini Getty Images / Shaun Botterill / Na zdjęciu: Michel Platini

- Istnieją mocne dowody spisku, który miał na celu osłabienie pozycji Michaela Platiniego - powiedział William Bourdon, a jego słowa cytuje między innymi niemiecki "Spiegel". W ten sposób prawnik Francuza uzasadnił złożenie pozwów do sądu przeciwko byłym działaczom FIFA.

Przypomnijmy, że w 2015 roku Michel Platini miał wystartować w wyborach na prezydenta światowej federacji piłkarskiej. Nie mógł jednak tego uczynić, ponieważ wcześniej wybuchł skandal z jego udziałem. Ujawniono, że w 2011 roku Francuz rzekomo otrzymał łapówkę w wysokości 2 milionów franków szwajcarskich od samego Josepha Blattera.

Platini bronił się, że nie była to żadna łapówką, a pieniądze otrzymał za pracę konsultanta prezesa Światowej Federacji Piłki Nożnej. Dodał również, że nie ma zaufania do ludzi, którzy są odpowiedzialni za sprawy dyscyplinarne w FIFA. Tym samym dał do zrozumienia, że w federacji mógł powstać spisek przeciwko niemu, który ostatecznie pozbawił go możliwości udziału w wyborach. To właśnie najprawdopodobniej przeciwko osobom, które mogły przyczynić się do oskarżenia go o przyjęcie łapówki, Francuz wytoczył proces. 

Początkowo Platini został zawieszony na osiem lat w prawach członkowskich FIFA. Później karę skrócono do czterech lat. I tak jesienią 2019 roku francuski działacz (były szef UEFA) będzie mógł wrócić do światowej federacji. Oczywiście zamierza to zrobić i wystartować w kolejnych wyborach na szefa FIFA. Na razie tę funkcję sprawuje Gianni Infantino.

ZOBACZ WIDEO Polska - Portugalia. Kamil Grosicki szczerze o akcji przy golu na 2:3. "Wydaje się, że piłka wyszła, ale nie mnie oceniać"

Czy Michael Platini byłby lepszym szefem FIFA niż Gianni Infantino?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
spiegel.de/Le Monde
Komentarze (0):
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×