Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mateusz Skwierawski: Łatwa grupa? Wtedy jest najgorzej (komentarz)

Boję się, że tak łatwe eliminacje mistrzostw Europy możemy spartolić równie spektakularnie, co kwalifikacje do mistrzostw świata w 2010 roku. Wtedy też mieliśmy wygrać swoją grupę, a skończyło się jedną z największych kompromitacji polskiej piłki.
Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
piłkarze reprezentacji Polski Newspix / Łukasz Grochala / Na zdjęciu: piłkarze reprezentacji Polski

Mecze ze Słowacją, Słowenią, Czechami, Irlandią Północną i San Marino miały przywrócić reprezentacji równowagę. Drużyna Leo Beenhakkera była podłamana występem na Euro 2008. Zajęła ostatnie miejsce w grupie, wywalczyła tylko punkt po remisie z Austrią (1:1) tracąc gola z rzutu karnego w trzeciej minucie doliczonego czasu gry. Ale los miał się do nas znowu uśmiechnąć. Trafiliśmy na zespoły, od których czuliśmy się lepsi i które nie miały prawa wykluczyć nas z udziału w mistrzostwach świata w RPA. Wstyd był ogromny. Grupę zakończyliśmy na przedostatnim miejscu, wyprzedziliśmy tylko San Marino.

A mieliśmy przecież zgraną drużynę. Nie brakowało mocnych charakterów, doświadczenia. Czołowi zawodnicy mieli w CV występy na przynajmniej dwóch dużych turniejach.

Był między innymi Artur Boruc, Michał Żewłakow, Jacek Krzynówek czy Mariusz LewandowskiJacek Gmoch mówił o "szczęśliwym losowaniu" a Michał Listkiewicz wyliczając plusy cieszył się, że kibice unikną dalekich podróży. Euro miało być wpadką, bo przecież Beenhakker wyciągnął naszą piłkę z zakurzonego kartonu kopniętego gdzieś na sam koniec piwnicy, wyczyścił i postawił na półkę. A wszyscy podziwiali. 

Holender po dwóch przegranych turniejach (MŚ 2002 i 2006) odbudował pewność siebie naszych reprezentantów, co pozwoliło drużynie rozegrać spektakularne spotkania z Portugalią czy Belgią. Postawił na graczy bez doświadczenia w kadrze, wymyślił sobie Bronowickiego, Golańskiego i Zahorskiego, a jego decyzje broniły się na boisku.

Jako pierwszy selekcjoner wywalczył z reprezentacją awans na mistrzostwa Europy i otrzymał za to nowy kontrakt jeszcze przed turniejem w Austrii i Szwajcarii. Był noszony na rękach, ale piłkarze w pewnym momencie go puścili.  

Drużyna nie zareagowała pozytywnie po porażce na Euro. W kwalifikacjach do kolejnego turnieju mieliśmy do czynienia z upadkiem gwiazd i kompletną kompromitacją szefów związku. Ze Słowacją (1:2) fatalnie mylił się Artur Boruc, z Irlandią Północną (2:3) w Belfaście pomógł Żewłakowowi w zdobyciu bramki samobójczej, a po porażce ze Słowenią (0:3) prezes Grzegorz Lato zwolnił Beenhakkera w wywiadzie telewizyjnym 

Te fatalne eliminacje kończyliśmy z tymczasowym selekcjonerem Stefanem Majewskim, który po trzech latach powołał do kadry niegrającego w Realu Madryt Jerzego Dudka i wystawił go w spotkaniu ze Słowacją (0:1). Mecz na Stadionie Śląskim w śnieżycy oglądało niespełna pięć tysięcy kibiców domagających się rozwiązania federacji. W krótkim czasie spadliśmy na dno. 

W eliminacjach Euro 2020 zmierzymy się z Austrią, Izraelem, Słowenią, Macedonią i Łotwą. Można powiedzieć: grupa marzeń, ale pamiętajmy, że gdy jest łatwo, to idzie nam najgorzej.

Tak było we wspomnianych kwalifikacjach MŚ 2010, podczas Euro 2012 w grupie z Grecją, Rosją i Czechami (zajęliśmy ostatnie miejsce), w 2006 roku na mundialu w Niemczech mieliśmy ograć Ekwador (0:2), a w Rosji pokonać Senegal (1:2). Czkawką do dziś odbijają się również eliminacje Euro 2004. Zwłaszcza Zbigniewowi Bońkowi, który przegrał w Warszawie z Łotwą (0:1) i to rywal pojechał na turniej do Portugalii. 

Historia zatacza koło, z Łotwą znowu zagramy, a brak awansu na Euro 2020 przebije chyba wszystkie rozczarowania ostatnich lat razem wzięte.

ZOBACZ WIDEO Pewna wygrana Interu. Salamon na ławce Frosinone [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Polska awansuje na Euro 2020?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

  • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
    Mamy najłatwiejszą grupę i najgorszego trenera, ale to juz wina Bońka.
    • Łukasz Glod Zgłoś komentarz
      Każdy w tej grupie widzi swoją szansę nawet na pierwsze miejsce, bo wylosowali z pierwszego koszyka Polskę. Najsłabszy zespół. Powtórka z MŚ ?
      • Waldemar Firmanty Zgłoś komentarz
        Redaktor ma racje grupa pozornie łatwa a wylosowane drużyny będą niewygodne w dwumeczach.Jeśli uda się skompletować optymalny skład to jakoś to pójdzie w dobrym kierunku.Jeśli
        Czytaj całość
        będziemy mieli problemy kadrowe przed meczami eliminacyjnymi i w trakcie ich - to źle to widzę.
        • Jarek Witkowski Zgłoś komentarz
          Gościu kręcinujesz, dmuchasz na zimne aby potem nie zganiano na ciebie, żeś tylko pompował a nie ostrzegał. Jak oni mają coś wygrać jak bojaźliwe podejdą do meczu z kelnerami. Na 99%
          Czytaj całość
          awans będzie a ten 1% to katastrofa, katastrofa strasz ale z umiarem aby się nie zestrachali i w portki nie narobili przed Łotwą. Po wielkich zwycięstwach nad Łotwą Izraelem i Macedonią odtrąbisz niebywały sukces a przy remisie z Austrią i Słowenią napiszesz, że dziękujemy i prosimy o jeszcze?
          • gregorius123 Zgłoś komentarz
            A ta Karolina co ma 21 lat i pisze pod każdym artykułem to jakaś pomylona?
            • Giorgio Zgłoś komentarz
              Powiem krótko.. Stokowiec i Wolski. Pierwszy ma wizję prawdziwego trenera kadry drugi prawdziwą wizję co się robi na rozegraniu( Zieliński na ławę). To będzie sposób na wykrywanie
              Czytaj całość
              reprezentacji i eliminacji
              • yureck Zgłoś komentarz
                przecież dla naszych grajków to grupa śmierci!!!!
                • Marcin Derbowski Zgłoś komentarz
                  Dokładnie Brzeczek powtorzy wyczyn Bonka. Najgorsze jest to, ze w tej grupie mozemy zajac ostatnie miejsce. Brzeczkowi na pewno nic nie brakuje by nie ugrac nawet punktu. To calkiem realny
                  Czytaj całość
                  scenariusz. Chyba, ze Glik, Lewandowski zlapia forme wowczas powalczymy o trzecie miejsce. Sznase na awans z Brzeczkiem to okolo 2 procent. Awans nie będzie niespodzianka to bedzie cud.
                  • zbych22 Zgłoś komentarz
                    I zaczęło się bicie piany pod przyszłe wypociny. Co Pan, Panie Skwierawski jeszcze wymyśli dla dobra całości?
                    • Marco Lar Zgłoś komentarz
                      Dlatego należy wybrać selekcjonera który będzie w stanie to wszystko ogarnąć. 10 meczów w których trzeba zgarnąć z 24-25 punktów. Mieć plan na każdy mecz i go realizować. Obecny
                      Czytaj całość
                      trener tego nie gwarantuje.
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×