WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Odważne słowa piłkarza Barcelony. "Złota Piłka to kłamstwo! Najlepszy jest Messi"

- Leo zawsze jest najlepszy na świecie. Od 12 czy 14 lat jest najlepszy z dużą różnicą - tłumaczy Jordi Alba, który skomentował wybory Złotej Piłki. Wcześniej mistrzowie Hiszpanii, w derbach Barcelony ośmieszyli Espanyol (4:0).
Jakub Artych
Jakub Artych
Getty Images / David Ramos / Na zdjęciu: Jordi Alba

Nie milkną echa po poniedziałkowej gali Złotej Piłki, organizowanej przez "France Football". W głosowaniu dziennikarzy z całego świata pierwsze miejsce zajął Luka Modrić z Realu Madryt, który z wyraźną przewagą wyprzedził Cristiano Ronaldo, Antoine'a Griezmanna, Kyliana Mbappe oraz właśnie Lionela Messiego.

Dopiero piąte miejsce Messiego wzbudza wielkie kontrowersje w FC Barcelona. Z taką decyzją nie mogli pogodzić się trener Ernesto Valverde oraz katalońska prasa. Teraz swoje oburzenie potwierdził Jordi Alba. - Plebiscyt Złotej Piłki to kłamstwo. Leo zawsze jest najlepszy na świecie. Od 12 czy 14 lat jest najlepszy z dużą różnicą - mówi z całą stanowczością Alba.

- Było wiele sezonów z zawodnikami, którzy oczywiście są bardzo dobrzy i zasługują na wyróżnienia, ale ostatecznie to nagroda dla najlepszego, a nie za zdobyte trofea. Tytuły wygrywają drużyny - analizuje reprezentant Hiszpanii.

Wielkie słowa uznania dla Argentyńczyka padły również z ust Sergio Busquetsa. - Na treningach nie ma muru, ale jego efektywność jest niesamowita. To nasz kluczowy gracz, nieważne czy ze względu na rzuty wolne, czy grę. Właśnie dlatego jest najlepszy na świecie - tłumaczy pomocnik.

Messi znajduje się w doskonałej formie. W sobotę poprowadził swoją drużynę do derbowego zwycięstwa z Espanyolem (4:0). Strzelił dwie bramki i obie padły po strzałach z rzutu wolnego. 31-latek celnie przymierzył już w 17. minucie i wyprowadził Blaugranę na prowadzenie.

- Miałem szczęście, że wpadły aż dwa uderzenia. Jestem szczęśliwy ze strzelenia goli z rzutów wolnych, ale najważniejsze jest zwycięstwo zespołu. Nie myślę o hat-tricku z wolnych. Najważniejsze jest utrzymanie przewagi nad Sevillą i Atletico - tłumaczy Messi.

W 17 meczach obecnego sezonu, kapitan Barcelony zdobył 17 bramek oraz zaliczył 10 asyst.

ZOBACZ WIDEO Serie A: koncertowa gra Polaków! Gole Milika i Zielińskiego. Napoli rozbiło Frosinone [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]


Oglądaj online mecz Polska  -Łotwa na żywo w WP Pilot!

Czy Leo Messi obecnie najlepszym piłkarzem na świecie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
MARCA

Komentarze (19):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • tulisManore 1
    Krótko nie było, ale merytorycznie, choć mam trochę inne spostrzeżenia.
    W pressingu nie chodzi jedynie o umiejętność zawodnika do wyłuskania piłki, ale o samo zmniejszenie odległości, minimalizację możliwych zagrań i zepchnięcie przeciwnika, co dopiero ma prowadzić do odebrania piłki, istotne jest w nim synchroniczne działanie całej drużyny i krycha akurat dobrze w tym obszarze pracuje.
    Piszesz o jego ułomności taktycznej, ale właśnie odpowiednie ustawianie się i gra bez piłki to efekty dobrego zmysłu taktycznego, i nie jest to poziom średni ale wysoki, bo dobrze czyta grę i ma przegląd boiska, i nie gra tylko ze skrzydła dośrodkowań albo czeka na podania, ale też sam rozgrywa piłkę w środku i wypuszcza na prostopadłą albo cros'a, co nie przeszkadza mu potem wbiegać na wykończenie ;)
    Twierdzisz, że nie kieruje drużyną, defensywą może nie, ale w ofensie to robi robotę. Zobacz jak wygląda gra ofensywna portugali i realu bez niego, brakuje kogoś kto rozrusza obronę przeciwnika kilkoma szybkimi podaniami, klepą, zrobi miejsce w formacji, wyprzedzi na ostatnim metrze, wypuści w uliczkę.
    To prawda, że często jest w polu karnym, ale takie ma zadania, być z przodu i walczyć o piłki, wykańczać, ale też kreować akcje i rozgrywać.
    Cała osoba i wszystkie atrybuty tworzą piłkarza i wszystko składa się na jego wydajną i efektywną grę, nie tylko te kwestie, w których lepszy jest messi.
    A swoją drogą, to też na własne życzenie tak dużo gra i z własnej woli chce być najbardziej ofensywną postacią (guardiola przecież próbował to zmienić, ale kiepsko mu to poszło bo bardziej liczyło się zdanie messiego). Krycha też kiedyś tyle grał, chciał występować w każdym meczu i strzelać bramki, i płakał jak go trener oszczędzał i nie dawał grać, ale w końcu zrozumiał, że nie da się grać we wszystkich meczach cały czas na wysokim poziomie i teraz skupia się na tych najistotniejszych.
    Co do mojego ględzenia, to bazowało ono na opiniach, które zamieściłeś w poprzednim wpisie, a można było z nich wywnioskować, że podchodzisz do tematu z punktu widzenia fana jednej ze stron, który idealizuje swojego faworyta i krytykuje drugiego.
    Odnośnie degei, to wcale nie miał takich strasznych mistrzostw, 2 gol to rzeczywiście dla takiego bramkarza kaflak, no i z iranem tego pierwszego mógł obronić, ale pozostałe to raczej nie ma co się przyczepić, tak średnio po prostu.
    Zresztą nie wiem czemu, ale kibice barcy lubią tłumaczyć wygraną albo jakiś inny 'sukces' krychy i/lub realu słabą postawą bramkarza albo stronniczością sędziego, natomiast jak taka sytuacja ma miejsce gdy gra messi/barca, to jest to tylko i wyłącznie zasługa messiego i ekipy (jak np. 6-1 z psg), takie dziwne trochę podejście :/
    Bob Shakalaka Dobra, krótko.Tak, wymieniałeś cechy fizyczne i motoryczne. Ustawianie się owszem to jego wielka zaleta, może nawet największa spośród zalet - umknęło mi to w tłumie. Pressing w wykonaniu Ronaldo jest natomiast bardzo średni. Wymienisz spotkanie kiedy komuś wyłuskał piłkę - zazwyczaj to jego ogrywają jak dzieciaka. Porównaj sobie pressing takiego Suareza a CR7 może nabierzesz odpowiedniej perspektywy. Czy taktycznie jest cienki, może rzeczywiście ciut przesadzam, ot średni po prostu - gra od lat tak samo czy ma formę czy nie. Wali na pałę czy jest szansa na gola czy nie, czy partner lepiej ustawiony czy nie. Nie wraca się po piłkę gdy jej nie dostaje i stąd często znika podczas meczu. Ot taka siódemka co to lubi mieszkać w polu karnym. Nic szczególnego. Daruj sobie z tym co potrafię i co widzę a czego nie, bo zwyczajnie nie masz danych do takiego ględzenia. Tak, mówię o De Gea który zaliczył FATALNE mistrzostwa i okrył się tam hańbą. Zresztą już w pierwszym meczu bodaj druga bramka Ronaldo to zawstydzający babol tegoż. Ronaldo nie był żadnym MÓZGIEM drużyny, owszem pokazał charakter, nastrzelał bramek i wywalczył remis (w czym pomógł mu DdG) ale to nie jest ten typ piłkarza. Jest charakterny ale nie on kieruje drużyną i nigdy tego robił nie będzie. Machanie rękoma i krzyki "podajcie do mnie" to nie jest kierowanie. W meczu z Hiszpanami był mega a potem co mecz już słabszy. W trzecim powinien w zasadzie dostać czerwo i tyle byłoby z jego kierowania. I nie, nie krytykuję go za ten mecz z Hiszpanią bo pisałem podczas Mundialu że to był jego najlepszy mecz od bardzo dawna. Właśnie - reprezentacja Argentyny to tylko nazwiska, zlepek nazwisk. Nic więcej. Dlatego że brakło im już od kilku lat trenera który poskłada sensownie te klocki. Portugalia ma może mniejszy (nieznacznie) potencjał ale jest świetnie ułożona i jest lepszym zespołem po prostu. Argentyna nie zasłużyła w ogóle na te mistrzostwa, Messi zabrał ich tam na siłę - nie było ku temu zwyczajnie podstaw. W klubie Messi jest zazwyczaj zwolniony (jako jedyny) z gry defensywnej, robi to od czasu do czasu ale ma kompletnie inne zadania. To że Leo zdarzają się mecze w których snuje się po boisku to jest fakt. Rzadko bo rzadko ale zdarzają się. Dziwnym trafem najczęściej pod koniec sezonu. Ronaldo był w ostatnich latach mocno oszczędzany, a Messi w Barcelonie nie mógł sobie na to pozwolić. Zbyt wiele od niego tam zależy. Efekt? Na takich MŚ miał prawie 1000 minut więcej w nogach niż CR. To spora różnica i daje zwyczajnie znać prędzej czy później. Pod tym względem ten sezon jest nieco inny. Zobaczymy zatem końcowy efekt.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maciej Nowak 1
    Właśnie piszesz że rakitic mógłby wygrćc gdyby wygrali lige mistrzów , ale tu nie patrzy sie na to co kto wygrał tylko kto był najlepszy Grizman wygrał mistrzostwa strzela bramki i to nie mało dla klubu a Modric tylko dużo biegał i tyle
    Forest1997 Powiem szczerze, że jak zobaczyłem kto wygrał ZP to była chwila radości bo wygrał mega skromny i często niedoceniany gracz, lecz potem przyszła refleksja w czym tak naprawdę w poprzednim sezonie Modrić przewyższał Messiego i Ronaldo chociażby. Przyszedł mi do głowy mundial, ale fakty są takie, że ZP to nagroda indywidualna(dlatego w 2012 roku Messi ją dostał i było to w pełni zasłużone pomimo braku sukcesów z klubem). W mojej opinii po prostu chciano już odejść od walki Messi-Ronaldo niestety wypaczyło to ostateczny wynik. Real jak Real nie każdy musi ich lubić, ja np. nie trawię PSG, normalna sprawa. Modrić miał tylko dobry sezon w porywach(dużo dała LM tak jak wspominałem). Możliwe, że Rakitić dostałby ZP gdyby nie to, że Barcelona nie dała rady w lidze mistrzów. Tak jak pisałem chyba naprawdę chodziło o ucięcie rywalizacji między Messim i Ronaldo(to, że Argentyńczyka nie było w trójce traktuje jako niesmaczny dowcip).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bob Shakalaka 1
    Dobra, krótko.

    Tak, wymieniałeś cechy fizyczne i motoryczne. Ustawianie się owszem to jego wielka zaleta, może nawet największa spośród zalet - umknęło mi to w tłumie.
    Pressing w wykonaniu Ronaldo jest natomiast bardzo średni. Wymienisz spotkanie kiedy komuś wyłuskał piłkę - zazwyczaj to jego ogrywają jak dzieciaka. Porównaj sobie pressing takiego Suareza a CR7 może nabierzesz odpowiedniej perspektywy.


    Czy taktycznie jest cienki, może rzeczywiście ciut przesadzam, ot średni po prostu - gra od lat tak samo czy ma formę czy nie. Wali na pałę czy jest szansa na gola czy nie, czy partner lepiej ustawiony czy nie. Nie wraca się po piłkę gdy jej nie dostaje i stąd często znika podczas meczu. Ot taka siódemka co to lubi mieszkać w polu karnym.
    Nic szczególnego.


    Daruj sobie z tym co potrafię i co widzę a czego nie, bo zwyczajnie nie masz danych do takiego ględzenia.


    Tak, mówię o De Gea który zaliczył FATALNE mistrzostwa i okrył się tam hańbą. Zresztą już w pierwszym meczu bodaj druga bramka Ronaldo to zawstydzający babol tegoż.


    Ronaldo nie był żadnym MÓZGIEM drużyny, owszem pokazał charakter, nastrzelał bramek i wywalczył remis (w czym pomógł mu DdG) ale to nie jest ten typ piłkarza. Jest charakterny ale nie on kieruje drużyną i nigdy tego robił nie będzie. Machanie rękoma i krzyki "podajcie do mnie" to nie jest kierowanie. W meczu z Hiszpanami był mega a potem co mecz już słabszy. W trzecim powinien w zasadzie dostać czerwo i tyle byłoby z jego kierowania. I nie, nie krytykuję go za ten mecz z Hiszpanią bo pisałem podczas Mundialu że to był jego najlepszy mecz od bardzo dawna.


    Właśnie - reprezentacja Argentyny to tylko nazwiska, zlepek nazwisk. Nic więcej. Dlatego że brakło im już od kilku lat trenera który poskłada sensownie te klocki. Portugalia ma może mniejszy (nieznacznie) potencjał ale jest świetnie ułożona i jest lepszym zespołem po prostu. Argentyna nie zasłużyła w ogóle na te mistrzostwa, Messi zabrał ich tam na siłę - nie było ku temu zwyczajnie podstaw.


    W klubie Messi jest zazwyczaj zwolniony (jako jedyny) z gry defensywnej, robi to od czasu do czasu ale ma kompletnie inne zadania. To że Leo zdarzają się mecze w których snuje się po boisku to jest fakt. Rzadko bo rzadko ale zdarzają się. Dziwnym trafem najczęściej pod koniec sezonu. Ronaldo był w ostatnich latach mocno oszczędzany, a Messi w Barcelonie nie mógł sobie na to pozwolić. Zbyt wiele od niego tam zależy. Efekt? Na takich MŚ miał prawie 1000 minut więcej w nogach niż CR. To spora różnica i daje zwyczajnie znać prędzej czy później. Pod tym względem ten sezon jest nieco inny. Zobaczymy zatem końcowy efekt.

    tulisManore nie jestem kibicem krychy, ani też żadnego innego piłkarza, aczkolwiek podziwiam umiejętności i pracę, jaką wkładają w swój rozwój i staram się być obiektywnym, a nie patrzeć z punktu widzenia 'fana'. mówisz że wymieniam cechy fizyczne? ustawianie się, gra głową, pressing to są atrybuty fizyczne? ronaldo cienki taktycznie? powiesz jeszcze, że lewy też jest cienki taktycznie? naprawdę, słabo się orientujesz czym jest taktyka i o co w piłce chodzi, nie potrafisz obserwować wydarzeń na boisku i po co i kto jak się porusza, nie tylko jak ma piłkę przy nodze i biegnie na bramkę. mówisz strzelił gole najsłabszemu bramkarzowi? czyli rozumiem mówisz o de gea, któremu sam 3 bramki wpakował i był głównym autorem remisu i mózgiem drużyny w meczu z mocniejszą hiszpanią, gdzie walczył do ostatniej kropli potu. porównujesz reprę portugalii do argentyny? to porównaj też zawodników jacy tam grają, portugalia ma dużo słabszy skład, a pomimo to prezentuje równy poziom, bo zawodnicy tam grający są lepsi taktycznie i zespół ma jakąś koncepcję, a w argentynie wszyscy wielkie piłkarze i tylko bramki chcą strzelać, messi jeździ na tyłku i walczy o piłkę? jakoś na mistrzostwach i w poprzednim sezonie tego widać nie było, może i ostatnio tak, do tej pory to tylko jak mu ktoś ją odebrał, to rzeczywiście gryzł i gonił za piłkarzem, bo duma urażona btw. jak komentujesz, to odpowiadaj na posta, a nie obok zamieszczasz swoją odpowiedź, tak będę mógł odnieś się do tego co napiszesz
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (16)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Pokaż więcej komentarzy (19)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×