WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Serie A: popisowy pościg Atalanty. Katastrofa klubu Łukasza Skorupskiego

22 gole padły wczesnym popołudniem w lidze włoskiej. Atalanta BC zremisowała 3:3 z AS Roma, choć przegrywała już 0:3. Cztery razy skapitulował Łukasz Skorupski w meczu z Frosinone Calcio.
Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Getty Images / Gabriele Maltinti / Na zdjęciu: Łukasz Skorupski

Już w rundzie jesiennej piłkarze Atalanty BC i Romy stworzyli wielkie widowisko na Stadio Olimpico. Także wtedy padł remis 3:3. W Rzymie podopiecznych Gian Piero Gasperiniego było stać na zdobycie trzech bramek w pierwszej połowie. W rewanżu na ich terenie to samo zrobiła Roma.

Najpierw dubletem popisał się Edin Dzeko, który w Bergamo zdobył tyle samo goli co w całej rundzie jesiennej. Bośniak był skuteczny w fazie grupowej Ligi Mistrzów, ale na krajowym podwórku, częściowo z powodu kontuzji, częściowo z powodu niskiej formy, zawodził. W tej sytuacji najlepszym strzelcem Romy w lidze stał się Stephan El Shaarawy. W 40. minucie "Faraon" zdobył bramkę na 3:0 po genialnym podaniu Nicolo Zaniolo. Młodzian w niedzielę dorzucił dwie asysty do swoich imponujących statystyk.

Najbardziej bramkostrzelnego klubu w Italii nie można było skreślać nawet w tym momencie. Atalanta rozpoczęła pościg. W 44. minucie Timothy Castagne, a w 59. minucie Rafael Toloi wykorzystali zegarmistrzowskie dośrodkowania Alejandro Gomeza. Zrobiło się 2:3 zamiast 0:3 i Atalanta miała dwa kwadranse na dogonienie Giallorossich.

ZOBACZ WIDEO Serie A: Karol Linetty strzela, Sampdoria gromi. Trzech Polaków na boisku [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

W 71. minucie wyrównał na 3:3 Duvan Zapata. Pokonał on Robina Olsena niewiele po oddaniu fatalnego strzału z rzutu karnego. Kolumbijczyk pokazał więc odporność psychiczną i zdobył gola w dziewiątym meczu z rzędu. W klasyfikacji strzelców ligi włoskiej Zapata zostawił w tyle Cristiano Ronaldo i ma przed sobą tylko Fabio Quagliarellę. Na jego koncie jest 15 trafień.

Arkadiusz Reca nie zagrał.

Atalanta BC - AS Roma 3:3 (1:3)
0:1 - Edin Dzeko 3'
0:2 - Edin Dzeko 33'
0:3 - Stephan El Shaarawy 40'
1:3 - Timothy Castagne 45'
2:3 - Rafael Toloi 59'
3:3 - Duvan Zapata 71'

W 70. minucie Duvan Zapata (Atalanta) nie wykorzystał rzutu karnego. Nie trafił w bramkę.

Składy:

Atalanta: Etrit Berisha - Rafael Toloi, Berat Djimsiti, Gianluca Mancini (53' Jose Luis Palomino) - Hans Hateboer, Marten De Roon, Mario Pasalić (90' Matteo Pessina), Timothy Castagne - Alejandro Gomez - Josip Ilicić (84' Musa Barrow), Duvan Zapata

Roma: Robin Olsen - Rick Karsdorp (78' Federico Fazio), Kostas Manolas, Ivan Marcano, Aleksandar Kolarov - Bryan Cristante, Steven N'Zonzi - Nicolo Zaniolo, Lorenzo Pellegrini (65' Alessandro Florenzi), Stephan El Shaarawy (62' Justin Kluivert) - Edin Dzeko

Żółte kartki: Cristante, Manolas, N'Zonzi (Roma)

Sędzia: Gianpaolo Calvarese

***

Coraz bardziej dramatyczna staje się sytuacja Bologna FC. Mecz na własnym stadionie z Frosinone Calcio miał być idealną okazją do odniesienia pierwszego zwycięstwa w lidze od 30 września. Drużyna Filippo Inzaghiego nie poradziła sobie jednak z beniaminkiem i przegrała 0:4.

Ziemia w Bolonii zatrzęsła się między 13. a 21. minutą. Najpierw Federico Mattiello dostał czerwoną kartkę za brutalny faul, a następnie gospodarze stracili dwa gole. Paolo Ghiglione oraz Camillo Ciano wbiegli bezkarnie pod bramkę Łukasza Skorupskiego i z bliska pokonali reprezentanta Polski. W obronie Bologna FC były takie dziury, że Skorupski miał niewiele do powiedzenia. Ponownie skapitulował w 52. minucie i w tej sytuacji powinien zachować się zdecydowanie lepiej po uderzeniu Andrei Pinamontiego. Wynik ustalił i dublet skompletował Ciano w 75. minucie.

W Frosinone Calcio zagrał Bartosz Salamon.

Bologna FC - Frosinone Calcio 0:4 (0:2)
0:1 - Paolo Ghiglione 18'
0:2 - Camillo Ciano 21'
0:3 - Andrea Pinamonti 52'
0:4 - Camillo Ciano 75'

Składy:

Bologna: Łukasz Skorupski - Federico Mattiello, Danilo, Filip Helander, Mitchell Dijks - Andrea Poli (46' Arturo Calabresi), Erick Pulgar, Roberto Soriano - Riccardo Orsolini (46' Mattia Destro), Rodrigo Palacio, Nicola Sansone (74' Mattias Svanberg)

Frosinone: Marco Sportiello - Luka Krajnc, Marco Capuano, Bartosz Salamon - Paolo Ghiglione, Raman Chibsah, Raffaele Maiello, Francesco Cassata (70' Mirko Gori), Andrea Beghetto - Camillo Ciano (79' Marcello Trotta), Andrea Pinamonti (83' Daniel Ciofani)

Żółte kartki: Poli, Sansone, Helander (Bologna) oraz Capuano, Salamon, Cassata, Gori (Frosinone)

Czerwona kartka: Federico Mattiello (Bologna) /13' - za faul/

Sędzia: Luca Banti

***

Nie próżnowali również piłkarze ofensywni w Parmie. Beniaminek prowadził 2:0 ze SPAL-em dzięki bramkom Roberto Inglese. Ekipa z Ferrary odwróciła ten wynik na 3:2 między 70. a 87. minutą. Thiago Cionek nie pomógł SPAL-owi w odniesieniu tego spektakularnego zwycięstwa.

Parma Calcio 1913 - SPAL 2:3 (1:0)
1:0 - Roberto Inglese (k.) 11'
2:0 - Roberto Inglese 53'
2:1 - Mattia Valoti 70'
2:2 - Andrea Petagna 75'
2:3 - Mohamed Fares 87'

Składy:

Parma: Luigi Sepe - Simone Iacoponi (88' Luca Siligardi), Bruno Alves, Alessandro Bastoni, Riccardo Gagiolo - Juraj Kucka, Matteo Scozzarella (88' Gianni Munari), Antonino Barilla (78' Marcello Gazzola) - Jonathan Biabiany, Roberto Inglese, Gervinho

SPAL: Emiliano Viviano - Kevin Bonifazi, Lorenco Simić (68' Mirko Antenucci), Felipe, Mohamed Fares - Manuel Lazzari, Mirko Valdifiori (68' Mattia Valoti), Simone Missiroli, Jasmin Kurtić - Alberto Paloschi, Andrea Petagna (86' Sergio Floccari)

Żółte kartki: Kucka, Scozzarella (Parma) oraz Fares, Lazzari, Petagna, Felipe (SPAL)

Sędzia: Rosario Abisso

Czy Atalanta BC strzeli najwięcej goli w tym sezonie Serie A?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • MaurizioSarri 0
    Tym meczem Pippo Inzaghi żegna się z posadą trenera Bolonii IMO. Niestety, bycie dobrym pilkarzem nie musi równać się byciu dobrym trenerem...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×