WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy: Arsenal FC odrobił straty z nawiązką i gra dalej

Arsenal z nawiązką odrobił straty z pierwszego meczu Ligi Europy z BATE Borysów. Po porażce 0:1 w pierwszym spotkaniu, w rewanżu Kanonierzy wygrali 3:0.
Michał Piegza
Michał Piegza
PAP/EPA / WILL OLIVER / Na zdjęciu: piłkarze Arsenalu FC

Po zaskakującej porażce 0:1 Arsenalu w pierwszym meczu z BATE, w rewanżu Białorusinom wieszczono ciężką przeprawę. Gracze z Borysowa nie spodziewali się jednak, że rywale tak szybko odrobią straty i to za sprawą... zawodnika gości. Już jedna z pierwszych akcji Anglików zakończyła się bramką. Z prawej strony dośrodkował Pierre-Emerick Aubameyang, a Zachar Wołkow stojąc sześć metrów przed bramką uderzył przy słupku. Ten gol od początku wisiał na włosku.

Kilka minut trwało zanim gracze gości opanowali stres i potrafili zagrozić Arsenalowi. Pewnie w bramce Kanoneriów interweniował Petr Cech. To gospodarze powinni podwyższyć prowadzenie, kiedy w 20. minucie strzał Granita Xhaki końcami palców na róg wybił Denis Szrebitski.

Gospodarze przeważali, ale nie narzucali zbyt wysokiego tempa, czując, że kolejną bramkę w końcu zdobędą. Udało im się to w 39. minucie. Z rogu dośrodkował Xhaka, a Shkodran Mustafi głową trafił do bramki.  

ZOBACZ WIDEO Brzęczek skomentował sytuację Wisły Kraków. "Miesiąc temu nikt nie wierzył, że przetrwają"

Czytaj także: Liga Europy. BATE Borysów wygrało z Arsenalem. Piłkarze świętowali w Burger Kingu

W 2. połowie BATE było świadome, że do awansu potrzeba mu tylko jednego gola. Problem jednak w tym, że Arsenal na niezbyt wiele pozwalał gościom. Po godzinie gry było już po emocjach. Kolejne dośrodkowanie z rogu Xhaki, Szrebitski nie sięgnął piłki, a w bramce głową umieścił ją Sokratis Papastathopoulos.

Prowadząc trzema bramkami Arsenal kontrolował spotkanie. W 71. minucie na 4:0 wynik powinien podwyższyć Aubameyang, jednak w sytuacji sam na sam uderzył tuż obok słupka.

BATE przegrywając 0:3 nie było w stanie zagrozić gospodarzom. Białorusini odpadli z Ligi Europy, ale wygraną 1:0 w pierwszym spotkaniu będą pamiętali długo.

Czytaj także: Liga Europy: sensacyjna porażka Arsenalu FC z BATE Borysów!

Arsenal FC - BATE Borysów 3:0 (2:0)
1:0 - Wołkow (sam.) 4'
2:0 - Mustafi 39'
3:0 - Papastathopoulos 60'

Składy:

Arsenal FC: Petr Cech - Stephan Lichtsteiner, Shkodran Mustafi, Laurent Koscielny (56' Sokratis Papastathopoulos), Nacho Monreal - Matteo Guendouzi (64' Lucas Torreira), Granit Xhaka - Henrich Mchitarjan (78' Denis Suarez), Mesut Oezil, Alex Iwobi - Pierre-Emerick Aubameyang.

BATE Borysów: Denis Szrebitski - Alexei Rios, Zachar Wołkow, Jegor Filipenko, Aleksandar Filipović - Slobodan Simović, Stanislaw Dragun (64' Jewgienij Berezkin) - Nemanja Milić, Dmitri Baga (58' Aleksandr Hleb), Igor Stasewicz - Maksim Skawysz (71' Biojan Dubajić).

Sędzia: Alberto Undiano (Hiszpania).

W pierwszym meczu: 1:0 dla BATE.

Awans: Arsenal.
Oglądaj online mecz Polska  -Łotwa na żywo w WP Pilot!

Arsenal awansuje co najmniej do półfinału Ligi Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • marek.fox 0
    Ja nie mogę kto pisze artykuły sportowe na WP ? Jakiś amator czy co !!! Jak może być 3:0 pogromem ? To raczej gładkie zwycięstwo.Proponuje pisać tak
    1.Wynik 3:0 pogrom
    2.Wynik 2:0 wysoka wygrana
    3.Wynik 4:0 lub 5:0 to kanonada
    Tak dla jasności pogrom to chyba raczej 6:0 lub lepiej panie ekspercie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×