Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów. Liverpool - FC Barcelona. Jerzy Dudek: To przerosło moje oczekiwania

- Byłem przekonany, że Liverpool wygra, ale raczej skromnie, jednym golem. To co się stało przerosło moje oczekiwania - przekonuje Jerzy Dudek. Były polski bramkarz wciąż jest pod wrażeniem tego, co The Reds pokazali w rewanżu z Barceloną (4:0).
Tomasz Skrzypczyński
Tomasz Skrzypczyński
Jerzy Dudek Getty Images / Artur Widak/NurPhoto / Na zdjęciu: Jerzy Dudek

Liverpool odniósł we wtorek jedno z największych i najbardziej efektownych zwycięstw w swojej historii. Po porażce w pierwszym spotkaniu półfinałowym Ligi Mistrzów z Barceloną (0:3) oraz kontuzjach Roberto Firmino i Mohameda Salaha niewielu wierzyło, że The Reds są w stanie odwrócić losy dwumeczu.

A jednak. Po raz kolejny w ostatnich latach Juergen Klopp zmotywował piłkarzy do wielkiego wysiłku. Efekt? 4:0 i awans do finału Ligi Mistrzów po meczu, który przejdzie do historii europejskiego futbolu.

 - Byłem przekonany, że Liverpool powalczy, że wygra, ale raczej skromnie, jednym golem może. Natomiast to co się stało przerosło moje oczekiwania. Zdecydowanie - przekonuje w rozmowie z "Super Expressem" Jerzy Dudek.

Wielkie premie dla Liverpoolu i Tottenhamu. Czytaj więcej--->>>

ZOBACZ WIDEO "Druga połowa". Czy Legia i Lechia nie chcą mistrzostwa Polski? Co na to Piast Gliwice?

Były bramkarz The Reds jest zdania, że to było wyjątkowe zwycięstwo w historii klubu.

 - Moim zdaniem to największe zwycięstwo jakie kiedykolwiek Liverpool odniósł na Anfield Road. Generalnie ten finał ułożył się dla mnie znakomicie. Po pierwsze Liverpool, po drugie jestem przecież za Realem, więc pokonanie Barcelony ma dla mnie dodatkową wartość - nie ukrywa.

 - No i jako były gracz Feyenoordu siłą rzeczy, przy całym szacunku, nie kibicowałem Ajaksowi. Dlatego dla mnie Bitwa o Anglię w finale to bardzo dobra informacja - cieszy się z awansu Tottenhamu były reprezentant Polski.

Dudek zdobył z Liverpoolem Ligę Mistrzów w 2005 roku. Jednak przekonuje, że teraz cieszył się z sukcesu ekipy Kloppa bardziej, niż po pamiętnym finale w Stambule.

Tak Juergen Klopp zbudował potęgę Liverpoolu. Czytaj więcej-->>>

 - Wtedy, po meczu, byłem już zupełnie wypruty, całą energię zostawiłem na boisku. A tu byłem w innej roli, bardziej wyluzowany - ocenia.

Finał Ligi Mistrzów pomiędzy Liverpoolem i Tottenhamem odbędzie się 1 czerwca w Madrycie.

Czy Liverpool wygra finał LM?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
  • Janusz Borowko Zgłoś komentarz
    Wypluty to zostałeś Liverpool wywalili cię na pysk i tyle ,w Realu posiedziałeś na ławie i teraz sam nie nie wiesz komu kibicujesz, zachowanie twoje jako gościa programu po prostu
    Czytaj całość
    żałosne.
    • 15 Zgłoś komentarz
      • 15 Zgłoś komentarz
        Ustawione jak nic ja w cuda nie wierze nie pierwsze takie cuda i nie ostatnie
        • kokss Zgłoś komentarz
          nigdy nie ogladałem bardziej emocjunujacych meczy niz ta edycja LM. w pamieci pozostanie na wieki 3 mecze, manchester city - tottenham 4-3 , drugi mecz to Liverpool - Bracelona 4-0. i
          Czytaj całość
          trzeci mecz ajax - tottenham 2-3, to był KOSMOS. tyle emocji i zwrotu akcji ze az nie mozna uwierzyc w to co sie działo w tych meczach. moze to dziwnie zabrzmi ale zakochałem sie w PREMIER LEAGUE , bo graja bajeczną piłke nie mozliwe nie istnieje , to sa wojownicy którzy grają do konca
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×