Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Liga Europy. Legia - Europa FC: zwycięstwo bez wątpliwości i awans warszawskiej drużyny

Po kompromitującym remisie na Gibraltarze Legia Warszawa w rewanżu pewnie ograła 3:0 (2:0) ekipę Europa FC w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy. W kolejnej fazie wicemistrzowie Polski zmierzą się z drużyną z Finlandii - Kuopion Palloseura.
Paweł Kapusta
Paweł Kapusta
piłkarze Legii Warszawa PAP / Andrzej Lange / Na zdjęciu: piłkarze Legii Warszawa

Carlos Lopez na 16. metrze od bramki rywala przyjął piłkę dośrodkowaną przez Williama Remy'ego, dziecinnie prostym zwodem oszukał obrońców i płaskim strzałem przy słupku już w siódmej minucie meczu wyprowadził Legię na prowadzenie. Szybko poszło, dokładnie tak, jak powinno iść profesjonalnym drużynom w potyczkach z półamatorami. Niedługo później, bo już w 13. minucie akcję skrzydłem wykończył z najbliższej odległości Sandro Kulenović i było w zasadzie po zabawie.

Liga Europy: Legia - Europa FC. Dariusz Mioduski "bohaterem" transparentu. "Czy leci z nami pilot?"

Dla polskiego kibica śledzenie popisów przedstawicieli ekstraklasy w rundach eliminacyjnych europejskich pucharów jest od lat jak mycie zębów drucianą szczotą. Nie inaczej jest tego lata. Z marzeniami o Lidze Mistrzów pożegnał się już Piast Gliwice, w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy poległa Cracovia, a Legia na tym samym, marnym etapie skompromitowała się remisem w pierwszym meczu z wicemistrzem Gibraltaru Europa FC. W całej historii trudno znaleźć bardziej wstydliwy rezultat polskiego zespołu, niż zeszłotygodniowa wywrotka wicemistrzów Polski.

Remis zabolał do tego stopnia, że kibice przygotowali na Żylecie specjalną oprawę z podobizną prezesa Dariusza Mioduskiego i pytaniem: "Czy leci z nami pilot?" W rewanżu przy ulicy Łazienkowskiej nie mogło być zmiłuj: to spotkanie musiało się zakończyć wysokim, bezapelacyjnym zwycięstwem polskiego zespołu. Czuć strach przed rewanżowym meczem z wicemistrzem Gibraltaru to jak obawiać się niedzielnych spacerów nadmorskim bulwarem. Nie strzelić takiemu rywalowi gola, to jak zapomnieć posolić ziemniaczki. Piłkarze Legii Warszawa doskonale zdawali sobie z tego sprawę i w czwartkowy wieczór nie pozostawili żadnych wątpliwości.

ZOBACZ WIDEO: Robert Lewandowski dla WP SportoweFakty: Szansa na medal na wielkim turnieju jest znikoma, ale chcemy dać Polakom radość i dumę

Aleksandar Vuković posłał do boju niemal identyczny skład do tego, który tak strasznie skompromitował się przed tygodniem. Jakby trener powiedział swoim podopiecznym: naprawcie teraz, co popsuliście. Jedyną różnicą była obecność w wyjściowej jedenastce Sandro Kulenovicia, który zastąpił kontuzjowanego Vamarę Sanogo. Za plecami napastnika znów operować miał Carlitos, z kolei na skrzydłach wiatr mieli robić Novikovas i Nagy.

Liga Europy. "Nieupoważnionym wstęp wzbroniony". Twitter po meczu Cracovia - DAC 1904 Dunajska Streda

Wszystko jasne było w zasadzie już po pierwszym kwadransie meczu. Na prowadzenie celnym strzałem po ziemi z 16. metra wyprowadził Legię Carlitos. Chwilę później z pięciu metrów piłkę do bramki wbił Kulenović. Legia kontrolowała wydarzenia na boisku i nie pozwalała na wiele zdecydowanie słabszemu rywalowi. Na dodatek już na początku drugiej połowy z czerwoną kartką wyleciał z boiska obrońca gości za pozbawienie legionistów realnej szansy do zdobycia gola. W 60. minucie wynik spotkania strzałem z pola bramkowego ustalił Carlitos.

Miejscowych kibiców mogły irytować ostatnie minuty meczu, w których Legia wycofała się i pozwoliła na więcej rywalowi z Gibraltaru. Goście nie potrafili jednak zdobyć choć jednej bramki.

W drugiej rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Europy podopieczni Aleksandara Vukovicia zmierzą się z fińską ekipą Kuopion Palloseura. Pierwsze spotkanie zostanie rozegrane 25 lipca w Warszawie. Wcześniej wicemistrzowie Polski zainaugurują zmagania w Ekstraklasie. Przeciwnikiem Wojskowych będzie Pogoń Szczecin. Ten mecz w niedzielę 21 lipca o godzinie 17:30.

Legia Warszawa - Europa FC 3:0 (2:0)
1:0 - Carlos Lopez 7'
2:0 - Sandro Kulenović 13'
3:0 - Carlos Lopez 60'

Legia: Majecki - Vesović, Remy, Wieteska, Jędrzejczyk - Andre Martins (70' Jodłowiec), Gvilia - Novikovas, Carlitos, Nagy (46' Agra) - Kulenović (63' Niezgoda).

Europa: Coleing - Ayew, Casado, Sanchez, Olivero - Dominguez, Yahaya, Quillo (60' Rosa), Walker - Valdes (68' Dimas), De Barr (55' Salazar).

Żółte kartki: Remy, Wieteska - Rosa.

Czerwona kartka: Sanchez w 52. minucie za pozbawienie przeciwnika realnej szansy do zdobycia gola.

Sędzia: Robert Ian Jenkins (Walia).

Czy Legia Warszawa awansuje do fazy grupowej Ligi Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (22):

  • Django Zgłoś komentarz
    Chłopaki są tak dumni z siebie jak po remisie z Realem.Brawo!:-)
    • Koziołeczki_FC Zgłoś komentarz
      3:0 z amatorami którzy w piłkę grają tak jak ja, czyli o 17 wychodze na boisko i drę się: "Toomeekkk!!, wyjdziesz na dwór pograć???"
      • smoker Zgłoś komentarz
        KU PA trafila z lossowaniem. po meczu bedzie: "nie jestesmy w trybie meczowym" "nie ma slabych druzyn w Europie" "jestem dumny z pracy, jaką wykonaliśmy" "to 43 liga swiata " dopisujcie
        Czytaj całość
        wymowki
        • Nie Zryj Chomikow Zgłoś komentarz
          "polamatorzy" Ci co pisza taki belkot powinni w ogole nie udzielac sie na tematy pilki noznej bo widac, ze sa to tylko niedzielni Janusze. Álex Quillo - gral dla hiszpanskiej Almerii, Atletico
          Czytaj całość
          MAdrid B i C. Liam Walker - gral dla Portsmouth Javi Muñoz - gral dla Sevilli i Rayo Vallecano. Diego Portilla - gral dla hiszpanskiej Lorca FC i CD Tenerife B. Jesli ktos jest tutaj "amatorem" czy "polamatorem" to chyba tylko Ci co pisza takie pierdeoly. Oczywiscie, nie jest to zespol do porownywania z Legia ale nazywanie ich "polamatorami" to chyba oznaka braku jakichkolwiek klepek w mozgowiu i totalny brak wiedzy na temat pilki noznej.
          • Tomfred Zgłoś komentarz
            Niema takiego czegoś jak półamatorzy!! Co za durni ludzie komentują i piszą teraz, wszysvy piłkarze są wychowankami znanych klubów, półamatorzy pisali chyba ten artykół
            • Darek Waclaw Zgłoś komentarz
              Carlitos to masakra zadna hiszpanska druzyna go nie chce a legia tak....strzela amatorom dwa gole i borzyszcze.....on nawet biegac nie umie
              • Jurek Kelner Zgłoś komentarz
                Legia dokonała słabych zakupów . To co pokazali nowi zawodnicy z Gruzji , Litwy to klasa okręgowa . A zwłaszcza ten gostek z Litwy - słabiutki jak nikt na boisku. Prognozuję 4 lokatę
                Czytaj całość
                Legii w sezonie 2019/2020
                • Riko Tico Zgłoś komentarz
                  Oooo takich nam dawajcie.. Giblartar. Wyspy Owcze.. Eskimisow i kosmitów.. I będziemy co roku mistrzami.. Kasiorka leci czy się przegra czy wygra.. Lepiej przegrywać bo tak jest łatwiej
                  • Arkadio33 Zgłoś komentarz
                    Kuopion Palloseura. Stadion 5k miejsc. Miasto 100k ludności. Wartość zawodników 3.9mln euro. Za wysokie progi na polską piłkę.
                    • omosquito Zgłoś komentarz
                      3:0 w dwumeczu z amatorami..... Żałosne ;/
                      • Tomek Kusmierz Zgłoś komentarz
                        Legia to dno przypadek ze wygrali w nastepnych meczach skoncza jak Piast i Cracowia.Legia to beznadziejne sloiki.
                        • Tomek Kusmierz Zgłoś komentarz
                          Legia to dno przypadek ze wygrali w nastepnych meczach skoncza jak Piast i Cracowia.Legia to beznadziejne sloiki.
                          • dariuszpoz Zgłoś komentarz
                            Bravo Legia! Nareszcie mamy druzyne!
                            Zobacz więcej komentarzy (9)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×