KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa. Dariusz Mioduski przeciwny dzieleniu pieniędzy po równo. "To nie jest pożyteczne dla polskiej piłki"

Prezes Legii Warszawa uważa, że w polskiej piłce największe pieniądze powinni dostawać najlepsi. To jego zdaniem recepta na to, by nasze kluby zaczęły się liczyć w Europie.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Dariusz Mioduski Agencja Gazeta / Kuba Atys / Na zdjęciu: Dariusz Mioduski

Trwają w najlepsze europejskie puchary, ale znowu w fazach grupowych nie ma polskich drużyn. To stało się już normą, co świadczy o niskim poziomie PKO Ekstraklasy. Dla wielu jest to dziwne, bo z sezonu na sezon kluby otrzymują coraz większe pieniądze, a efektów nie widać.

PKO Ekstraklasa. Legia - Lechia. Polityczna oprawa kibiców gospodarzy >>

Dariusz Mioduski w "Przeglądzie Sportowym" mówi, że jedną z przyczyn jest fakt, że nasza liga jest wyrównana i nikt w niej nie dominuje. Dlatego jest zdania, że największe pieniądze z praw telewizyjnych powinni dostawać najlepsi.

- Nie chciałbym popadać w drugą skrajność, czyli hołdować myśleniu, że wszystkim należy się po równo np. ze sprzedaży praw telewizyjnych, bo takie "wyrównywanie szans" wcale nie jest pożyteczne dla polskiej piłki. Jeśli będziemy kierować się myśleniem, że lepiej dzielić wszystko po równo, to jako liga będziemy coraz bardziej zostawać w tyle za Europą - komentuje Mioduski.

ZOBACZ WIDEO: "Druga połowa". Legia ma dwa zespoły w Pucharze Polski. "To bardzo miła niespodzianka"

Model największych premii dla najlepszych jest wprowadzany od tego sezonu. Prezes Legii Warszawa uważa, że to pozwoli gonić silniejsze ligi, a także kluby zaczną regularnie kwalifikować się do europejskich pucharów.

- W ligach, do których aspirujemy, od lat zdecydowanie najwięcej dostają ci, którzy grają w Europie. Gdyby ten trend w Polsce nagle się odwrócił, zatrzymamy proces, który jest jedyną drogą do poprawy jakości ligi. (...) Nie twierdzę, że najwięcej należy się Legii, tylko tym klubom, które grają w europejskich pucharach. Powinny mieć na tyle wysokie budżety, żeby się wzmacniały. A jeśli mistrzem Polski jest Piast, to niech największą premię dostaje Piast - dodaje.

Wiele ostatnio mówi się o finansach w Legii, które ucierpiały z powodu braku awansu do fazy grupowej Ligi Europy. Mioduski przyznaje, że klub chce się uniezależnić od wyników osiąganych w Europie.

Żenujący wpis Legii Warszawa w stosunku do Widzewa Łódź. Klub już przeprosił >>

- Mamy zapewnioną stabilność finansową, ale idziemy w kierunku zmiany fundamentów finansowania klubu, by w jakimś stopniu uniezależnić się od tego, czy gramy w Europie. To powinien być ważny bonus. Inwestujemy w szkolenie, chcemy zarabiać na sprzedawaniu piłkarzy - tłumaczy.

Stołeczny klub w obecnym sezonie nie zachwyca. Po dziesięciu kolejkach Legia jest dopiero piąta i do lidera traci cztery punkty.

Czy w Ekstraklasie najlepsze kluby powinny dostawać najwięcej pieniędzy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (11)
  • 14MP 19PP Zgłoś komentarz
    Ależ przepiękny wysyp antylegijnych ameb ;D Wystarczy kijem po klatce przejechać i załącza się ten uroczy kwik ;)
    • RadolSzczecin Zgłoś komentarz
      Ale pudel i warszawka chytra....no proszę. Żeby to chociaż wstydu nie przynosili to bym zrozumiał. Niech uważają bo chytry dwa razy traci.
      • Marek Lewkowicz Zgłoś komentarz
        "Biznesmenowi" za dychę jeszcze mało?!! Jedno jest pewne: gdyby ten facio dostał kasę, która otrzymują WSZYSTKIE kluby - LEGŁA i tak nie dopcha się do rozgrywek europejskich,
        Czytaj całość
        bo oprócz kasy - trzeba mieć jeszcze POJĘCIE o futbolu! A Mioduski wie o tym tyle - co ŚWINIA O GWIAZDACH!!!
        • Darek Pol Zgłoś komentarz
          Czyli Legia jako Hańba Polski nie powinna dostać nic!!!!! "Najlepsze kluby" czyli kto, bo jak narazie to wszystkie są na poziomie równym ZERU więc może dajcie kase tym co
          Czytaj całość
          "pokonali" tych lepszych w eliminacjach do pucharu
          • Pocahontas Zgłoś komentarz
            Ten Pudel którego tu widzicie zowią - Mają.....Maję wszyscy znają i kochają, Maja fruwa tu i tam, pustki w mózgu mówię Wam........lecz przecież pudel wie najlepiej bo jest Mają - Maje
            Czytaj całość
            wszyscy znają .....
            • Billy Bob Zgłoś komentarz
              Ma budżet dwa razy większy od drużyny która jest na drugim miejscu pod względem budżetu a i tak nie ma drużyny która dominuje to po co mu więcej kasy lepiej dać po równo tak by
              Czytaj całość
              drużyny z małych miast mogły się z tego utrzymać w ekstraklasie a nie awansować by po roku tonąć w dlugach
              • janusz1954 Zgłoś komentarz
                każda drużyna powinna dostawać tyle samo i mieć takie same szanse! dodatki za udziały w pucharach i rozgrywkach europejskich niech biorą z kasy organizatorów tych rozgrywek!
                • Tony Adam Zgłoś komentarz
                  Z całym szacunkiem, ale facet ma rozdwojenie jaźni. Raz mówi, że, cyt...."W ligach, do których aspirujemy, od lat zdecydowanie najwięcej dostają ci, którzy grają w
                  Czytaj całość
                  Europie...", a za chwilę, cyt."... Mamy zapewnioną stabilność finansową, ale idziemy w kierunku zmiany fundamentów finansowania klubu, by w jakimś stopniu uniezależnić się od tego, czy gramy w Europie...". Po pierwsze, polskie drużyny nie grają w Europie od trzech lat!!! Mowa o fazach grupowych, bo tam są konkretne pieniądze. Po drugie, nie grając w Europie, sprzedaje się najzdolniejszych, młodych polskich grajków za drobne. Tak, drobne, ponieważ dla przeciętnego klubu w Europie, 3-5 baniek euro, to drobne. W ich miejsce sprowadzani są wątpliwej jakości "obcy krajowcy". Efekty? Widać gołym okiem. Większa ilość pieniędzy, nie oznacza większą jakość. Podobne przypadki są w służbie zdrowia i edukacji. To, że takie pieniądze są, to dobrze, ale nie oznacza to tego, iż są rozsądnie gospodarowane. Jest wręcz przeciwnie, są marnotrawione. Dlatego właśnie polska piłka klubowa leży na łopatkach, tak samo jak służba zdrowia i edukacja. Ktoś zapyta, czy będzie lepiej?! Nie, nie będzie. A dlaczego?! A dlatego, że nikomu na tym nie zależy. I tu jest największy problem...
                  • dieggo Zgłoś komentarz
                    I oczywiście najwięcej dla osranej legii
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×