Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Eliminacje Euro 2020. Zamieszania w Bułgarii ciąg dalszy. Prokuratura wkroczyła do związku

To nie jest spokojny wtorek dla bułgarskiej piłki nożnej. Najpierw do dymisji, po rasistowskim skandalu na trybunach, podał się prezes tamtejszej federacji piłkarskiej. Po tej decyzji, do siedziby związku wkroczyli prokuratorzy.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
piłki WP SportoweFakty / Alex Burstow / Na zdjęciu: piłki

O akcji służb do walki z przestępczością zorganizowaną i prokuratury poinformowali między innymi dziennikarze "Sky Sports". Z kolei według Polskiej Agencji Prasowej, która powołuje się na bułgarskie radio publiczne, prokuratorzy w siedzibie Bułgarskiego Związku Piłki Nożnej zabezpieczają dokumenty związane z sekcją sędziowską. 

Kilku bułgarskich arbitrów jest podejrzanych o kupno meczów - tak twierdzą miejscowi prokuratorzy. Na razie miało zostać przesłuchanych pięć osób. To jednak nie koniec, bowiem przeszukania w siedzibie związku jeszcze trwają.  

Zanim prokuratorzy rozpoczęli swoją akcję, Borisław Michajłow ugiął się pod naciskami premiera Bułgarii i zrezygnował z funkcji prezesa tamtejszego związku piłki nożnej (pełnił te rolę od 2005 roku) - więcej TUTAJ

ZOBACZ WIDEO: Eliminacje Euro 2020: Polska - Macedonia Północna. Chłodna głowa Szymańskiego. "Nie chcę żebyście mówili, że już wywalczyłem miejsce w składzie reprezentacji"

Zwierzchnik bułgarskiego związku zażądał dymisji Michajłowa po skandalicznych wydarzeniach rasistowskich, do których doszło podczas poniedziałkowego meczu Bułgaria - Anglia (0:6) w eliminacjach Euro 2020. W trakcie meczu czarnoskórzy zawodnicy drużyny gości wielokrotnie byli obrażani. Z trybun dobiegały rasistowskie przyśpiewki i odgłosy małp, a w dodatku pojawiły się nazistowskie gesty. Sędzia dwa razy przerywał pojedynek (więcej TUTAJ).

O całym wydarzeniu pisało wiele światowych mediów. Tymczasem na pomeczowej konferencji prasowej Krassimir Bałakow, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Bułgarii, miał powiedzieć, że nie słyszał rasistowskich okrzyków i próbował zrzucić winę na Anglików (więcej TUTAJ).

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (0):

    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×