Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ligue 1. Konflikt Mbappe i Tuchela. Władze Paris Saint-Germain reagują

Kylian Mbappe nie był zadowolony ze zmiany w meczu Paris Saint-Germain - Montpellier HSC (5:0). Konflikt Francuza i trenera Thomasa Tuchela przybrał na sile, dlatego władze PSG chcą go jak najszybciej zakończyć.
Łukasz Witczyk
Łukasz Witczyk
Kylian Mbappe Lottin Newspix / Lintao Zhang / Na zdjęciu: Kylian Mbappe Lottin

Jak informuje "Le Parisien", w niedzielę wieczorem odbyło się spotkanie, w którym udział wzięli Thomas Tuchel, Kylian Mbappe i dyrektor sportowy Leonardo. Gwiazdor Paris Saint-Germain nie jest zadowolony z tego, że jest zmieniany przez szkoleniowca. Dlatego władze klubu chcą rozwiązać konflikt w jego zarodku. 

Relacje Mbappe i Tuchela nie są najlepsze. W sobotę podczas meczu PSG z Montpellier HSC (5:0) doszło między nimi do sprzeczki i nie było to pierwsze słowne starcie pomiędzy nimi. Według gazety, atmosfera na niedzielnym spotkaniu była swobodna i serdeczna, co może sprawić, że relacje piłkarza z trenerem będą teraz lepsze.

PSG chce przekonać Mbappe do pozostania w klubie i uczynić go liderem zespołu, który w przyszłości ma walczyć o trofea w Europie. Piłkarz nie widzi jednak Tuchela jako szkoleniowca mogącego zrealizować te cele. Do tego nie podoba mu się to, że inne gwiazdy rozgrywają całe mecze, a on jest zmieniany.

Mbappe chciałby pozyskać Real Madryt. Władze Królewskich transfer mogą przeprowadzić już tego lata. Prezydent Florentino Perez nie ukrywa, że mistrz świata to główny cel transferowy. Kontrakt Mbappe z PSG wygasa w czerwcu 2022 roku. Francuski klub chce go przedłużyć, ale piłkarz zwleka z decyzją.

Zobacz także:
La Liga: 17-latek z Barcelony pobił rekord! Pomógł mu w tym sam Leo Messi
Robert Lewandowski Piłkarzem Roku 2019 w plebiscycie tygodnika "Piłka Nożna"!

ZOBACZ WIDEO: Bundesliga. Mocne słowa po debiucie Piątka. "Trafił z jednej upośledzonej drużyny do innej!"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • smoker Zgłoś komentarz
    dzisiaj pilkarze to zelowane piz.y kiedys trener powieddzial i tobylo sswiete a przynajmniej niepodwazaane teraz poplacze i idzie o menadzera a menadzer grozi zerwaniem kontraktu z winy
    Czytaj całość
    trenera etc.pojeb...lo sie w glowach
    • Szef na worku Zgłoś komentarz
      Mbappe chce kupić Real...No,,no. Ale jak ma kasę.
      • PiSB Zgłoś komentarz
        No i tu widać jak na dłoni sens języka polskiego w wielowiekowej tradycji rozwoju, tylko zapatrzona w angliszczyznę część młodziaków, także dziennikarzy "po łebkach" uparcie
        Czytaj całość
        się w tym gubi, na przykład nie odmieniając nazwisk. Gdyby napisać "Mbappego chce kupić Real" - jest jednoznacznie. Tak bowiem, jak jest, w tej "nowomodzie", to proszę powiedzieć - czy to Mbappe chce "kupić" ("pozyskać") wielki klub Real Madryt? Tak wielka gwiazda, to może i taki ma pomysł, wydaje się absurdalne, ale jednak jest lekka preferencja w języku, że podmiot poprzedza grupę orzeczenia, więc może to jednak Mbappe ma być tym działającym? Ważne to jest właśnie dlatego, że wytworzył język polski w swym rozwoju, czy też raczej może zachował - ale jednak rozwinęły się deklinacje, czyli oznaczenie relacji "wewnątrz" rzeczownika a nie zostały wyrzucone te końcówki na zewnątrz słowa, jak w innych współczesnych językach europejskich, gdzie te relacje określają przyimki. "Deklinacyjne" rozwiązania są na pewno trudniejsze - ale za to bardziej można być elastycznymi w tworzeniu wypowiedzi, łatwiejsza jest inwersja, różnorodność, czyli coś się zyskuje (w "łatwiejszym" określaniu relacji przez rezygnację z końcówek - rezygnuje się jednak w zamian z tej elastyczności). Wciąż jednak coś za coś. W konsekwencji bowiem - lepiej jest jednak korzystać z deklinacji w języku polskim, by nie wystawiać na konieczność myślenia dwutorowego, nim zrozumie się z kontekstu treść, czy raczej domyśli się człowiek tej treści, którą autor chciał przekazać.
        • stachu76 Zgłoś komentarz
          Gwiazdy mają to do siebie strzelają fochy, właściciel który kupił gwiaaazdeczkę ma dylemat, bo posadzić na ławce bezproduktywnie 222 miliony to lekka rozpusta... zawsze można go
          Czytaj całość
          sprzedać a te pieniądze zainwestować w takich piłkarzy którzy wiedzą co to pokora a trener jest tym który decyduje o wszystkim co się dzieje na boisku.
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×