Kokpit Kibice

Bundesliga. Wyciekł raport Juergena Klinsmanna. Wiadomo, co napisał o Krzysztofie Piątku

Były trener Herthy Berlin, Juergen Klinsmann, w swoim raporcie indywidualnie ocenił każdego z piłkarzy. Niemiec napisał także o Krzysztofie Piątku, którego prowadził tylko w trzech meczach.
Igor Kubiak
Igor Kubiak
Krzysztof Piątek Getty Images / City-Press / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek

W połowie lutego Juergen Klinsmann, ku zaskoczeniu mediów i władz Herthy Berlin, zrezygnował ze stanowiska trenera klubu. Niemiec miał sporo zastrzeżeń do działaczy. Szerokim echem odbiły się jego słowa m.in. o "kulturze kłamstwa, która zniszczyła relacje między menedżerem a zawodnikami" (więcej TUTAJ).

Co więcej, do raportu z pracy Klinsmanna dotarł "Sport Bild". Okazuje się, że były już szkoleniowiec Herthy ocenił w nim każdego ze swoich piłkarzy. W tym gronie znalazł się również Krzysztof Piątek, który do stolicy Niemiec trafił w zimowym okienku transferowym i pod wodzą Klinsmanna rozegrał tylko trzy mecze.

"Strzelec kupiony za ponad 20 mln, duża szansa na wartość dodaną" - taka treść pojawiła się przy nazwisku polskiego napastnika.

Nie wszyscy zawodnicy mogą być zadowoleni z tego raportu. Salomon Kalou okazał się być dla Klinsmanna "za stary i nasycony, nie dający wartości dodanej". Z kolei obok bramkarza Thomasa Krafta napisał, że "jest wiecznie chory".

Piątek w barach Herthy wystąpił dotychczas w sześciu spotkaniach i zdobył dwa gole - trafiał po razie w Pucharze Niemiec i ostatnio w Bundeslidze (więcej TUTAJ).

ZOBACZ WIDEO: Menadżer Kamila Grosickiego zdradza kulisy transferu. Potwierdził, że były dwie inne ciekawe oferty

Czy Krzysztof Piątek zdobędzie minimum 5 goli w tym sezonie Bundesligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (1):

  • Mojo_jojo Zgłoś komentarz
    Życzę Piątkowi jak najlepiej ale niestety jest przeciętnym piłkarzem. W serie A miał wspaniały sezon, szedł na tzw. gazie i miło było patrzeć jak strzelał bramkę za bramką.
    Czytaj całość
    Chłopak pewnie haruje na treningach ale w głowie mu siedzi i widać że to go blokuje że "muszę strzelić bramkę", sam sobie robi ciśnienie. Jakoś nie wierzę że się odblokuje, będzie czasem coś trafiał ale za minimum 3 lata widzę go w średniej drużynie z ligi greckiej lub tureckiej.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×