Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wybory 2020: Włodzimierz Lubański publicznie powiedział, na kogo będzie głosował

Jeden z najlepszych zawodników w historii polskiej piłki nożnej zdradził, komu kibicuje w wyścigu o fotel prezydencki i na kogo odda swój głos.
Marek Bobakowski
Marek Bobakowski
Włodzimierz Lubański PAP / TVP/PAP / Na zdjęciu: Włodzimierz Lubański

Wybory prezydenckie (II tura odbędzie się 12 lipca 2020 - przyp. red.) wywołują emocje również w środowisku sportowców. Pojedynek Andrzeja Dudy (obecnego prezydenta) z Rafałem Trzaskowskim elektryzuje głównie byłych zawodników, często z przeszłością polityczną.

Przykłady? Cezary Kucharski - były menadżer Roberta Lewandowskiego, ale również były poseł na sejm z ramienia Platformy Obywatelskiej - dość mocno potraktował Dudę (TUTAJ więcej szczegółów >>). Politycznie wypowiedział się również Zbigniew Boniek, a jego wpis wywołał ogromne kontrowersje (skomentował je m.in. Ryszard Czarnecki - TUTAJ link >> oraz Jan Tomaszewski - kliknij TUTAJ >>).

Swoje sympatie polityczne publicznie zdradził teraz Włodzimierz Lubański. Jeden z najlepszych zawodników w historii polskiej piłki nożnej (75 meczów i 48 bramek w reprezentacji narodowej, złoty medalista olimpijski, finalista Pucharu Zdobywców Pucharów w barwach Górnika Zabrze) zamieścił nagranie.

- Zawsze grałem w drużynie, która łączyła Polaków. Dzisiaj jest wiele nieporozumień w polityce i niejasności. Ja w tych wyborach oddam głos na Rafała Trzaskowskiego, który chce nas łączyć - powiedział Lubański.

Legenda polskiego futbolu nie po raz pierwszy zaangażowała się w politykę. Lubański w 2010 roku przed przyspieszonymi wyborami prezydenckimi został członkiem komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego. Wówczas kandydat Platformy Obywatelskiej wygrał wybory.

Warto jeszcze podkreślić, że jak na razie sport praktycznie nie zaistniał w programach obu kandydatów.  Jedynym tematem sportowym był stadion Skry Warszawa. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że rząd może przejąć ten teren od władz Warszawy (Trzaskowski jej prezydentem stolicy) i wykonać niezbędne prace remontowe, bo obiekt jest ruiną.

Sztab Trzaskowskiego przypomniał, że Morawiecki i politycy Prawa i Sprawiedliwości w przeszłości głosowali przeciw przekazaniu 200 mln złotych na odbudowę stadionu Skry.

ZOBACZ WIDEO: Stadion RKS-u Okęcie zalany przez ulewy i strażaków. "Przy wsparciu miasta zaoferowaliśmy pomoc"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (32):

Zobacz więcej komentarzy (19)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×