Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Fortuna I liga. Arka Gdynia. Oficjalnie: sześciu piłkarzy opuszcza spadkowicza z PKO Ekstraklasy. Wśród nich gwiazdy

Trzęsienie ziemi w Arce Gdynia. Klub z Trójmiasta ogłosił odejście aż sześciu piłkarzy. Na liście nie brakuje największych gwiazd. Dłużej w żółto-niebieskich barwach grać nie będą m.in. Pavels Steinbors, Marko Vejinović i Rafał Siemaszko.
Sebastian Zwiewka
Sebastian Zwiewka
Pavels Steinbors WP SportoweFakty / Agnieszka Skórowska / Na zdjęciu: Pavels Steinbors

Arka Gdynia po bardzo słabym sezonie pożegnała się z mianem klubu PKO Ekstraklasy. Piłkarze znad morza stracili do bezpiecznej strefy aż pięć "oczek". Spadek z najwyższej klasy rozgrywkowej skutkuje dużymi zmianami kadrowymi. W żółto-niebieskich barwach dłużej grać nie będą: Pavels Steinbors, Marko Vejinović, Rafał Siemaszko, Michał Kopczyński, Damian Zbozień oraz Marcin Staniszewski. Pierwszych dwóch zawodników spokojnie można było nazwać gwiazdami gdynian.

Wielkim ciosem z całą pewnością jest odejście Steinborsa. Łotysz w ostatnich sezonach był zdecydowanym liderem drużyny z Trójmiasta. Nie bez powodu został wybrany bramkarzem 90-lecia w historii Arki. Doświadczony golkiper otrzymał propozycję nowego kontraktu, jednak nie doszedł do porozumienia z działaczami. Niebawem najprawdopodobniej trafi do Jagiellonii Białystok. Warunków nowej umowy nie ustalił też Damian Zbozień. Obaj zdobyli z klubem Puchar Polski oraz dwa Superpuchary Polski.

Wraz z końcem lipca wygasa kontrakt Rafała Siemaszki, czyli ulubieńca gdyńskiej publiczności. Ten piłkarz reprezentował zespół znad morza w PKO Ekstraklasie, 1. lidze, a także w Młodej Ekstraklasie. W trakcie dwóch podejść zdobył 33 bramki, co daje mu miejsce w czołowej 20-stce strzelców w historii. Podobnie jak Steinbors i Zbozień - wywalczył dla Arki Puchar oraz dwa Superpuchary Polski.

Klub za porozumieniem stron rozwiązał umowy z pozostałą trójką, a mianowicie z Vejinoviciem, Kopczyńskim i Staniszewskim. Odejście tego pierwszego wcale nie jest zaskoczeniem. Holender zarabiał w Gdyni wielkie pieniądze, działacze z Trójmiasta po spadku nie mogli pozwolić sobie na ogromne wydatki. Żółto-niebiescy w rozgrywkach 2020/21 powalczą o powrót do elity pod wodzą Ireneusza Mamrota.

Zobacz takżePKO Ekstraklasa: Jagiellonia. Transfery. Oficjalnie: Ognjen Mudrinski zostaje w HNK Gorica
Zobacz także: PKO Ekstraklasa. Legia Warszawa zaczęła przygotowania. Wyjątkowo krótka przerwa "Wojskowych"

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: piłkarz Legii Warszawa zrezygnował z urlopu. Już trenuje do nowego sezonu

Czy Arka Gdynia po roku wróci do PKO Ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • zadziwiony Zgłoś komentarz
    To diabelnie niesprawiedliwe, że zespół tak naszpikowany gwiazdami musiał opuścić EK ;(
    • Matx7 Zgłoś komentarz
      Gwiazdy? Nie rozśmieszajcie mnie proszę ... Gdyby drużyna i te GWIAZDY byłyby coś warte, to nie zaczynałyby nowego sezonu w I lidze. Jedynie Steinbors zna sie na robocie, ale sam
      Czytaj całość
      utrzymania się nie miał szans im zapewnić. Reszta to pospolici kopacze, raczej mocno przepłacani finansowo amatorzy.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×