Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Transfery. Leo Messi ma dość! Chce natychmiast odejść z Barcelony

Leo Messi przekazał władzom Barcelony, że chce odejść z klubu. Nie w 2021 roku, gdy wygaśnie jego kontrakt z Dumą Katalonii, a już teraz. Zanosi się na piłkarski transfer wszech czasów.
Maciej Kmita
Maciej Kmita
Lionel Messi ONS.pl / Na zdjęciu: Lionel Messi

Wiadomość o zamiarach Lionela Messiego przekazał na Twitterze dobrze zorientowany w sprawach klubu z Camp Nou Marcelo Bechler. To wiarygodny dziennikarz, który w 2017 roku jako pierwszy poinformował o transferze Neymara z Barcelony do Paris Saint-Germain.

Messi jest symbolem Dumy Katalonii i do niedawna nikt nie wyobrażał sobie jego odejścia z Barcelony, a podpisywanie kolejnych umów miało być tylko formalnością. Sześciokrotny laureat Złotej Piłki jest jednak niezadowolony z kierunku, w którym podąża klub.

Czarę goryczy przelała upokarzająca porażka 2:8 z Bayernem Monachium w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W przerwie piątkowego meczu kamery stacji ESPN uchwyciły moment, który powiedział wszystko o nastawieniu Messiego. Gdy Barcelona przegrywała 1:4, kapitan drużyny siedział bezradnie na ławeczce.

Duma Katalonii nie zdobędzie w tym roku ani jednego trofeum - nie zdarzyło się to od sezonu 2007/08, ostatniego przed rozpoczęciem "ery Pepa Guardioli". I ostatniego, w którym Messi nie był jeszcze pierwszoplanową postacią zespołu.

Argentyńczyka do Barcelony zniechęciły nie tylko sprawy sportowe, ale też atmosfera w klubie. Kilka miesięcy temu głośno było o jego konflikcie z prezydentem Josepem Bartomeu i dyrektorem sportowym Erikiem Abidalem. Pierwszy miał finansować farmę internetowych trolli, którzy oczerniali w sieci jego przeciwników. Sponsorowany przez Bartomeu hejt dotknął także Messiego i innych piłkarzy. Więcej TUTAJ.

Z kolei Abidal wkroczył z Messim na wojenną ścieżkę, gdy w rozmowie ze "Sportem" obarczył zawodników o zwolnienie Ernesto Valverde. Francuz zarzucił drużynie publicznie brak zaangażowania, który jego zdaniem nie był przypadkowy. Argentyńczyk rzadko zabiera głos publicznie, ale wywiad Abidala go do tego zmusił. "Działacze również powinni być odpowiedzialni za swoje decyzje. Kiedy mówi się o zawodnikach, trzeba podać nazwiska, bo w innym wypadku niszczy się wizerunek wszystkich i podsyca nieprawdziwe rzeczy" - napisał piłkarz na Instagramie.

Rosario, Manchester czy Mediolan?

Gdzie jeśli nie w Barcelonie miałby kontynuować karierę Messi? Kilka lat temu zdradził, że chciałby zakończyć karierę w Newell's Old Boys - klubu z Rosario, którego jest wychowankiem. Miał domagać się nawet specjalnej klauzuli pozwalającej mu na odejście do niego na zasadzie wolnego transferu.

Na powrót Messiego do ojczyzny jest jednak za wcześnie. Nie jest tajemnicą, że sprowadzenie go do Manchesteru City jest marzeniem wspomnianego Guardioli, pod skrzydłami którego w Barcelonie rozkwitł talent Argentyńczyka. Klauzula odejścia wpisana w kontrakt 33-latka z Dumą Katalonii wynosi 700 mln euro i jeśli którykolwiek klub na świecie stać na jej aktywowanie, to właśnie napompowany katarskimi petrodolarami Man City.

W ostatnim czasie nasiliły się też doniesienia o transferze Messiego do Interu Mediolan, za którym stoi chińska grupa Suning. Plotki podsyciła informacja o zakupie przez piłkarza i jego ojca nieruchomości nieopodal centrum treningowego Nerazzurich. Przenosiny Messiego do Interu nabierają realnego kształtu, gdy weźmie się pod uwagę "Decreto Crescita".

To nowe regulacje podatkowe, które znacząco obniżają koszty zatrudnienia zagranicznych gwiazd przez miejscowe kluby. - Dzięki "Decreto Crescita", roczny kontrakt Messiego, który Barcelonę kosztuje 100 milionów euro, Inter kosztowałby 70 milionów - tłumaczył nam przed paroma dniami Rafał Lebiedziński.

Dwa lata temu "Decreto Crescita" pozwolił Juventusowi na zatrudnienie Cristiano Ronaldo, a przecież Portugalczyk - tak jak Messi w Barcelonie - miał grać w Realu do końca kariery.

Messi - więcej niż piłkarz?

Nie można też wykluczyć scenariusza, w którym Messi zostanie w Barcelonie i podpisze kolejny kontrakt na wszystkich warunkach, które podyktuje klubowi. Argentyńczyk nie jest zwolennikiem Bartomeu, a kadencja obecnego prezydenta Dumy Katalonii ma trwać do czerwca przyszłego roku.

Po klęsce z Bayernem głównym winowajcą postępującego upadku klubu został uznany właśnie Bartomeu, więc taka deklaracja ze strony Messiego może być też odczytana jako deklaracja: "Albo ja, albo on". W takiej sytuacji nikt nie stanie po stronie nieudolnego działacza i każdy na Camp Nou zrobi wszystko, by nie stracić 33-latka.

Także sam Bartomeu, choć jego dni w klubie są policzone (przyspieszone wybory mają się odbyć w marcu albo kwietniu), nie chciałby zostać zapamiętany jako ten, który doprowadził do odejścia Messiego z Barcelony.

A sam Argentyńczyk chciałby poukładać klub po swojemu. Nowego trenera zespołu widzi w Xavim, który jego zdaniem mógłby powtórzyć sukces Guardioli i dźwignąć drużynę z zapaści. W wizji Argentyńczyka, dyrektorem sportowym jest Jordi Cruyff - syn Johana, który na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego stulecia nadał klubowi nową tożsamość. A niewykluczone, że w wyborach prezydenckich wystartuje sam Gerard Pique

***

Messi jest związany z Barceloną od 2001 roku, a w I zespole Dumy Katalonii zadebiutował już trzy lata później. Jest najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii klubu - sięgnął z nim po 33 trofea. Jest też strzelcem wszech czasów Barcelony - w 763 występach w jej barwach zdobył aż 634 bramki. Jako zawodnik katalońskiego klubu sześciokrotnie wygrał plebiscyty FIFA i "France Football" na najlepszego piłkarza świata - to również rekord.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ogromny niedźwiedź w szatni. To Rosja

Czy wyobrażasz sobie odejście Leo Messiego z Barcelony?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (53)
  • Pogromca_Sebixow Zgłoś komentarz
    Gdyby nie doskonaly sklad barcelonyktory latami pomagal karzelkowi zbierac laury i wygrane to taki by z niego byl najlepszy pilkarz swiata jak i z ronaldo po przejsciu do wloskiej ligi. Sklad
    Czytaj całość
    sie posypal, pomocnicy sie znudzili i mamy obraz boga futbolu. Czlapie na boisku bez zycia i checi a jako kapitan nie pokazuje absolutnie nic. To by bylo na tyle w kwestii najlepszego pilkarza wszechczasow hehe. Gdyby taki Lewandowski gral tyle sezonow w barcelonie w czasach jej swietnosci tez by byl takim bogiem.
    • Olaf1250 Zgłoś komentarz
      Dalej Messi Wigry Suwałki czekają
      • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
        Zapewne gdyby Barcelona pozyskała Lewandowskiego a pozbyła się Messiego jej akcje poszły by w górę :D))))
        • Snajper320 Zgłoś komentarz
          Hmmm... coś mi się tu nie zgadza. Przecież najwybitniejsi komentatorzy i znafcy na forum tego działu pisali przed meczem, że Bayern po meczu wróci z podkulonym ogonem do domu a drewniakowi
          Czytaj całość
          odechce się grać w piłkę. Tak więc należy chyba traktować wiadomość o Messim jako fake newsa, bo przecież nasi mistrzowie komentarzy nie mogą się mylić.
          • dopowiadacz Zgłoś komentarz
            Messi ma na celowniku Monachium z Bayerem lub Warszawe z Legia Orlen , pisze te slowa jako dobrze poinformowany kibic Kubicy Roberta .
            • Marcin Derbowski Zgłoś komentarz
              Kolejny przepłacony wytatuowany goguś. Tupnal nóżka i krzycy : chce odejść, jus,jus. Dokąd zmierza świat piłki. Płacą fortuny a te dziewczynki dalej nie szanują kibiców, klubu
              Czytaj całość
              niczego. Szkoda słów. Zarabiają fortuny tylko dzięki zainteresowaniu ludzi. Pora powiedzieć dość i ustanowić górna granicę plac dla kopaczy.
              • Przemek Bruchal Zgłoś komentarz
                To nie jest chore, tylko to najlepszy piłkarz być może wszechczasów, każdy klub przypyszczam wyprzedał by swoich piłkarzy po to by mieć Messiego bo to legenda piłkarska i marketingowa,,
                • Paw3ł Zgłoś komentarz
                  Myślę, że z tym jego odejściem będzie tak samo jak z zakończeniem kariery reprezentacyjnej
                  • Piotr Kaszubowski Zgłoś komentarz
                    700 mln to można 10 kupić Messi zdechnie w barcy
                    • heniek12 Zgłoś komentarz
                      No jeśli tu sue coś poruszy ...to wszystko sie ruszy...moze moze ma maly smok szanse
                      • Henko Zgłoś komentarz
                        To jest chore żeby płacić 700 mln euro za piłkarza który jest już prawie emerytem, a i 100 baniek rocznie to też nie w kij dmuchał. Za Neymara śpiewają już okrągły miliard, ale on
                        Czytaj całość
                        jest dużo młodszy...
                        • Wschodni Płomien Zgłoś komentarz
                          On ma teraz polegac w ległej,podobno tszaskowskiego maja sprzedac I hanka gw. Ma ze dwie kamienice wywłaszczyc i ludzi na bruk wygonic I pan zegarek ma co sypnąć :-)
                          • Kolejorz Zyga Zgłoś komentarz
                            Czyli Barcelona jeszcze na nim zarobi. Za te pieniądze kupi sobie kilkunastu utalentowanych piłkarzy i zatrudni porządnego trenera. Za dwa lata będzie po kryzysie.
                            Zobacz więcej komentarzy (19)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×