Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

La Liga. Kolejny skandal w Barcelonie. Josep Bartomeu oskarżony o korupcję!

Znów dzieje się w Barcelonie. Według hiszpańskich mediów, prezes klubu Josep Bartomeu został oskarżony o korupcję przez katalońską policję.
Jakub Artych
Jakub Artych
Josep Bartomeu Getty Images / Noelia Deniz / Na zdjęciu: Josep Bartomeu

Josep Bartomeu ma spore kłopoty. Śledztwo katalońskiej policji wykazało, że 57-latek mógł odnieść korzyść finansową w trakcie "afery hejterskiej". Jak podkreśla dziennik "El Mundo", FC Barcelona zapłacić za usługę kwotę nawet o 600 procent wyższą od jej faktycznej wartości.

O co dokładnie chodzi? Władze Barcelony podpisały kontrakt z firmą I3 Ventures, która miała prowadzić różne konta w mediach społecznościowych, mające na celu podkopać reputację wybranych osób. W tym "zaszczytnym" gronie znaleźli się między innymi Gerard Pique, Lionel Messi czy Pep Guardiola.

Bartomeu chciał zniszczyć reputację najważniejszych osób dla Barcelony, którzy nie zgadzali się z jego filozofią prowadzenia klubu. Prezes Barcy jeszcze w lutym zaprzeczył tym oskarżeniom.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Lewandowski o twarzy dziecka. Film podbija sieć

- To wszystko nieprawda. Barcelona nigdy nie zleciła żadnej firmie oczerniania żadnego piłkarza, byłego zawodnika, polityka, prezydenta czy byłego prezydenta - podkreśla Bartomeu, cytowany przez dziennik "AS".

Inne zdanie ma teraz katalońska policja, która podobno posiada dowody na nieuczciwość Bartomeu. Co ciekawe, o korupcji w zarządzie Barcy wspominał już jej były członek Emili Rousaude, który kilka miesięcy temu został przez Bartomeu usunięty z klubu.

- Jeżeli audyt pokaże, że koszt usługi to 100 tysięcy euro, a my zapłaciliśmy milion, to oznacza, że w tym przypadku ktoś położył rękę na pieniądzach. Nie mam jednak dowodów i nie mogę powiedzieć kto - mówił Rousaude o aferze hejterskiej (za Marca.com).

Z powodu fatalnego działania zarządu, z klubu chciał odejść Lionel Messi, który ma dość decyzji Bartomeu. Jego kadencja kończy się w marcu 2021, jednak kibice będą domagać się jego dymisji już teraz.
 
Zobacz także: Kolejne zakażenia w Paris Saint-Germain. Mauro Icardi i Keylor Navas z SARS-CoV-2
 
Zobacz także: Niemcy - Hiszpania. Bramka w ostatniej sekundzie uratowała gości

Czy Josep Bartomeu powinien podać się do dymisji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5):
  • Gnoicielud Zgłoś komentarz
    a pozniej wyjdzie jeszcze akcja, ze to spisek by karzel zostal jeszcze na rok.
    • Ablafaka Zgłoś komentarz
      @Witalis: Policja od paru miesięcy prowadziła już dochodzenie w tej sprawie, tylko że nikomu nie stawiali zarzutów. Bartomeu od jakiegoś czasu był już skompromitowany. Zajechał klub w
      Czytaj całość
      każdy możliwy sposób, tak sportowo jak i finansowo, wizerunkowo zresztą też. Ten człowiek i wszyscy z nim związani muszą odejść z tego klubu zanim on upadnie, bo do marca 2021 to tam nie będzie nawet czego zbierać po Barcelonie. Sezon 21/22 zacznie w najniższej lidze jako klub założony przez kibiców :)
      • Adam K Zgłoś komentarz
        Ten gość na zdjęciu jest podobny do Łukasza Masłowskiego. Jest jak jego starszy brat!
        • Jacek Kowalski Zgłoś komentarz
          Wszystko wygląda tak jakby to Messi wynajął agencję do takich działań a nie Bartomeu.
          • Witalis Zgłoś komentarz
            Nagłe oskarżenie Bartomeu dziwnym trafem czasowo zbieżne z najnowszą decyzją Messiego o możliwym pozostaniu w Barcelonie - dymisja prezesa była jednym z warunków.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×