Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Transfery. Oficjalnie: Lionel Messi podjął decyzję ws. przyszłości

Koniec wielkiego zamieszania z udziałem Lionela Messiego. Argentyńczyk zapowiedział, że na sezon 2020/2021 pozostanie w FC Barcelona. Przy okazji zawodnik oskarżył prezesa klubu o złamanie słowa.
Igor Kubiak
Igor Kubiak
Lionel Messi ONS.pl / Na zdjęciu: Lionel Messi

- Nigdy nie wystąpiłbym do sądu przeciwko klubowi mojego życia, dlatego zostanę w Barcelonie - powiedział Lionel Messi rozmowie z hiszpańską odsłoną portalu "Goal.com". 33-latek chciał opuścić klub, ale po wielkim zamieszaniu w związku z interpretacją jego kontraktu, postanowił pozostać na Camp Nou.

Przypomnijmy, że w poprzednim tygodniu rozpoczęła się medialna wojna na linii Messi - FC Barcelona. Argentyńczyk poinformował klub, że korzysta z klauzuli umożliwiającej mu jednostronne zerwanie kontraktu. Wicemistrzowie Hiszpanii decyzji piłkarza nie przyjęli, przypominając, że taka możliwość wygasła 10 czerwca bieżącego roku.

Argentyńczyk w wywiadzie przyznał, że prezes klubu, Josep Bartomeu, nie dotrzymał danego mu słowa. - Powiedziałem klubowi, zwłaszcza prezydentowi, że chcę iść. Mówiłem mu cały rok. Wierzyłem, że klub potrzebuje więcej młodych ludzi, nowych ludzi i myślałem, że mój czas w Barcelonie się skończył (...) Przyszedł czas, kiedy zastanawiałem się nad poszukiwaniem nowych celów, nowych wrażeń. Ten moment nie nadszedł ze względu na wynik Ligi Mistrzów z Bayernem (2:8 - przyp. red.). Myślałem o tym od dawna. Powiedziałem prezydentowi i cóż, prezydent zawsze mówił, że pod koniec sezonu mogę zdecydować, czy chcę iść, czy też zostać, a on ostatecznie nie dotrzymał słowa - wyznał Messi.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Lewandowski o twarzy dziecka. Film podbija sieć

Zgodnie ze stanowiskiem Barcelony Messi może opuścić klub przed nadchodzącym sezonem tylko po wpłacie równowartości klauzuli wykupu, czyli 700 mln euro. Na taką kwotę nie może sobie jednak pozwolić żaden klub na świecie. 

- Zawsze mówiłem, że chcę tu skończyć karierę. Chciałem zwycięskiego projektu i zdobycia tytułów z klubem, aby nadal tworzyć legendę Barcelony. A prawda jest taka, że ​​od dawna nie było żadnego projektu. Tylko żonglują i zakrywają powstałe dziury - wyznał Argentyńczyk.

Na razie nie wiadomo, na jak długo Messi zostanie w Barcelonie. W czerwcu 2021 r. piłkarzowi kończy się kontrakt i wtedy będzie mógł odejść za darmo. - Właściwie teraz nie wiem, co się stanie. Jest nowy trener (Ronald Koeman - przyp. red.) i nowy pomysł. To dobrze, ale musimy zobaczyć, jak zareaguje zespół. Mogę powiedzieć, że zostaję i dam z siebie wszystko - dodał.

Messi jest najlepszym piłkarzem wszech czasów Barcelony. W pierwszym zespole zadebiutował w 2004 roku. Od tego czasu zagrał w 731 meczach, w których zdobył 634 bramki. W historii klubu żaden z piłkarzy nie strzelił więcej goli dla "Dumy Katalonii". Pod względem występów wyprzedza go jedynie Xavi (767 spotkań), którego Argentyńczyk może wyprzedzić w sezonie 2020/2021. Z Barcą zdobył 33 trofea.

Messi od kilku miesięcy pozostawał jednak w konflikcie z władzami Barcelony, w szczególności z prezydentem Josepem Bartomeu. Krytykował zarząd za politykę transferową i próbę wywarcia presji na zawodników, gdy ci negocjowali obniżkę płac z powodu pandemii.

Co więcej, "Duma Katalonii" ostatni raz Ligę Mistrzów wygrała w 2015 r., a w ostatnich edycjach dosłownie kompromitowała się w tych rozgrywkach. Barca od trzech lat odpadała z rywalizacji kolejno po porażkach 0:3 z Romą, 0:4 z Liverpoolem i 2:8 z Bayernem.

Głównym faworytem do pozyskania Messiego przed nadchodzącym sezonem był Manchester City, którego menadżerem jest były trener Barcelony - Pep Guardiola. Ponadto wśród zainteresowanych ekip wymieno PSG i Inter Mediolan. 

Czytaj też:
-> Liga Narodów. Cristiano Ronaldo z nieprzyjemną infekcją. Portugalia bez lidera?
-> Liga Narodów. Holandia - Polska. Leo Beenhakker - król kibiców i wróg działaczy

Czy Lionel Messi powinien zostać w Barcelonie do końca kariery?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (23):
  • APATORforeverTORUŃ Zgłoś komentarz
    Messi piłkarz genialny, ale nie charakterny. Nie nadaje się na kapitana,gdy oglądałem ćwierćfinał ligi mistrzów to siedział w przerwie meczu załamany w szatni, zamiast jak na kapitana
    Czytaj całość
    przystało dać motywację drużynie, pobudzić do grania do tego żeby się nie poddawać tego ten piłkarz nie ma. Do tego chimeryczny ciągle mu coś nie pasuje myśli że w sporcie tylko się wygrywa, bo są jak wiemy każda drużyna ma swój okres dobry i zły a gdy jest źle messiemu już coś nie pasuje obraża się. przez takie zachowanie morale drużyny spadają bo ma zły wpływ jak na lidera zespołu na innych piłkarzy i dlatego wyników nie ma Barcelona a jak przegrywają to przegrywają z kredensem a nie po charakternej walce.
    • Marian Nowak Zgłoś komentarz
      Messi to szczur. Nie idzie Barcelonie to ten chce dać chodu. Nie zawsze jest "Święto Lasu".
      • Marian Nowak Zgłoś komentarz
        Za rok, nawet Polonia Warszawa nie będzie jego chciała.
        • Marian Nowak Zgłoś komentarz
          NIEWOLNIK pozostaje, bo tak jest w kontrakcie. Ten Messi to nie czytaty, nie pisaty i nie "kumaty" kooacz piłki.
          • endriu122 Zgłoś komentarz
            No ten serial miał przebić w ilości odcinków "Modę na sukces" a tu taki zonk.
            • Piotr Czysz Zgłoś komentarz
              Messi to lipa jak by poszedł do city to nie grał by nikt pod niego żeby strzelał bramki, zatrzyma suareza bo to parowy jeden gryzie a drugi to już słaby
              • kubarojo Zgłoś komentarz
                Ale ten Messi to nie ma jaj, wiedziałem że zrobi cyrk jak w Argentynie, a ostatecznie zostanie. On nie potrafi podjąć męskiej decyzji raz a dobrze, tylko się wiecznie na drobne rozmienia.
                Czytaj całość
                Zmienia zdanie ciągle, gorzej niż baba kiedy ma okres. Może mieć te swoje piłkarskie umiejętności, ale osobowości to on nie ma. Teraz to może mówić o miłości do klubu, ale faktem jest że chciał uciec do City dla trofeów, sam mówi w tym wywiadzie że chciał odejść i że obecny projekt Barcelony jest słaby. Przecież nie stawił się na treningu. Lider i kapitan jeśli to widzi to powinien się inaczej zachować i kropka. Trzeba było wyjść odważnie po porażce w LM i powiedzieć te dwa słowa albo chociaż napisać na instagramie. Potem mógł spokojnie wyjaśnić dlaczego chce odejść, podać argumenty jak teraz i umówić się z klubem, żeby mógł klub jeszcze coś zarobić. I wtedy myślę, że pozwoliliby mu odejść. A on nic nie powiedział po laniu z Bayernem, wysłał fax i chciał o tak sobie za darmo pójść. Tego nic już nie zmieni, że zachował się marnie. Zarząd ma swoje na sumieniu, ale Messi zachował się żałośnie, on jest jednak taką drama queen.
                • mario75 Zgłoś komentarz
                  Messi to dupa wołowa.
                  • DżOn Zgłoś komentarz
                    Szkoda. Liczyłem, że wybierze jakiś polski klub
                    • Badger Zgłoś komentarz
                      Najlepsze jest to ze zrobil sie wysyp idiotow na tym forum ( nowa moda) ktorzy przescigaja sie ktory jest bardziej tepy ;)
                      • Badger Zgłoś komentarz
                        Jak tam plastusie :) Piecze pupka???
                        • yhym1920 Zgłoś komentarz
                          Kabaret!!! To jest gorsze niż seriale brazylijskie. Żenada
                          • ixigrekzet Zgłoś komentarz
                            po co było to bezsensowne piedolamento przez tyle czasu wrrr, co za kawał ch .....ja reszta dziada , do du..y z nim
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×