KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Narodów. Włochy - Polska. Niesamowity Robert Lewandowski znów to robi! "Lewy" zadziwia świat

Ani kontuzje, ani pandemia, ani napięty do granicy możliwości terminarz, ani nawet konflikt z Cezarym Kucharskim - nic nie jest w stanie powstrzymać Roberta Lewandowskiego. W 2020 roku "Lewy" znów jest najskuteczniejszym piłkarzem świata.

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Robert Lewandowski Getty Images / ADAM NURKIEWICZ / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Wydawało się, że Robert Lewandowski szczyt formy osiągnął w 2019 roku, ale po raz kolejny wyprowadził wszystkich z błędu. Kapitan reprezentacji Polski jest na dobrej drodze do złamania bariery 50 strzelonych goli w drugim roku z rzędu - w XXI wieku sztuki tej dokonali tylko Lionel Messi i Cristiano Ronaldo.

40 bramek w 35 meczach, gol co 76 minut - to imponujący dorobek "Lewego" w 2020 roku. Życiowego rekordu (54) z poprzedniego roku Polak prawdopodobnie nie pobije, bo do końca rundy jesiennej wystąpi maksymalnie w 11 meczach Bayernu i reprezentacji Polski, ale strzela częściej niż przed rokiem, kiedy zdobywał bramkę co 91 rozegranych minut. Poprawił się o kwadrans - jedną szóstą trwania meczu.

Jego tegoroczne osiągnięcia robią tym większe wrażenie że to nie był dla niego łatwy rok. W przerwie zimowej poprzedniej sezonu rehabilitował się po operacji pachwiny i w rundę rewanżową Bundesligi wszedł z marszu - bez okresu przygotowawczego. Dwa miesiące później doznał urazu w meczu Ligi Mistrzów z Chelsea i miał być wyłączony z gry przez kilka tygodni. Ostatecznie, ze względu na wybuch pandemii, stracił tylko trzy mecze Bayernu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: absurdalna sytuacja w polskiej lidze. Koszmarny babol sędziego!

A jeśli lockdown miał być rzuconymi mu pod nogi przez los kłodami, to "Lewy" nie tylko się o nie nie potknął, lecz wręcz przeciwnie - zbudował z nich schody, po których uciekł rywalom. Okazuje się, że nawet on potrafił odnaleźć w swoim organizmie rezerwy. - Okres pandemii wykorzystałem na intensywne treningi. Zajęcia, które będą miały ogromny wpływ na moje przygotowanie fizyczne i kondycję. W normalnie funkcjonującym świecie potrzebowałbym od pół roku do roku, by zrobić to, co zrobiłem w kilka tygodni - mówił WP SportoweFakty w maju. Więcej TUTAJ.

- Pandemia pomogła podnieść panu Robertowi swoją wydolność fizyczną. Przez cały ten okres bardzo mocno przepracował kardio i tylko w parametrach wydolnościowych poprawił się o 20 procent! W teście na bieżni "do odmowy" poprawił swój rekord o prawie dwie minuty. To jest kolosalny skok biorąc pod uwagę sport wyczynowy - zdradził w rozmowie z WP SportoweFakty prof. Marek Rybiński, kanclerz Wyższej Szkoły Edukacji w Sporcie, na której Lewandowski bronił pracy magisterskiej. Więcej TUTAJ.

Efekty widać na boisku. Po odmrożeniu futbolu "Lewy" strzelił 29 goli w 27 meczach - w branym pod uwagę okresie nikt nie może się z nim równać. Drugi na liście Erling Haaland strzelił w tym czasie 22 gole, Romelu Lukaku zdobył 21 bramek, a Cristiano Ronaldo może się pochwalić 20 postpandemicznymi trafieniami.

Lewandowski to fenomen, którego nic nie może powstrzymać. Ani kontuzje, ani pandemia, ani napięty do granicy możliwości terminarz sezonu 2020/21. Nie zdekoncentrował go nawet głośny konflikt z Cezarym Kucharskim z dziesiątkami milionów euro w tle. Ujrzał światło dzienne 18 września w dniu inauguracji sezonu - sezonu, w którym "Lewy" strzelił 15 goli w 13 meczach.

W całym 2020 roku pauzował tak często jak nigdy wcześniej, a mimo to zdobył w nim już 40 bramek - 6 więcej od drugiego w klasyfikacji Cristiano Ronaldo i 8 więcej od trzeciego Erlinga Haalanda.

Najskuteczniejsi piłkarze 2020 roku:

M Piłkarz Bramki Mecze Drużyny
1. Robert Lewandowski 40 35 Bayern Monachium/Polska
2. Cristiano Ronaldo 34 24 Juventus Turyn/Portugalia
3. Erling Haaland 32 33 Borussia Dortmund/Norwegia
4. Romelu Lukaku 30 40 Inter Mediolan/Belgia
5. Ciro Immobile 24 32 Lazio Rzym/Włochy

To przewaga, jakiej nie zwykł trwonić i wszystko wskazuje na to, że obroni tytuł najskuteczniejszego piłkarza świata. W tym stuleciu - podobnie jak przekroczenie granicy 50 goli więcej niż raz - udało się to tylko Messiemu i Ronaldo.

Szansę na powiększenie dorobku Lewandowski będzie miał w niedzielnym meczu Ligi Narodów z Włochami. Początek spotkania w Reggio Emilia o godz. 20:45. Transmisja w TVP 1, TVP Sport i Polsacie Sport spotkanie można obejrzeć na platformie WP Pilot.

Czy Robert Lewandowski to najlepszy napastnik na świecie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (16)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×