KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marek Wawrzynowski: Reprezentacja Jerzego Brzęczka zaczyna wyglądać coraz lepiej

Kadra narodowa nie zagrała wielkiego meczu z Ukrainą, ale patrząc na skład nasz i rywali, mecz okazał się sporym sukcesem, nie tylko ze względu na korzystny wynik.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
Jerzy Brzęczek PAP / Andrzej Grygiel / Na zdjęciu: Jerzy Brzęczek

Wynik 2:0 na pewno jest ważny. Nawet w sparingu. Buduje tę drużynę, która niedawno nie była akceptowana w kraju. Jerzy Brzęczek jeszcze niedawno wydał swoją kuriozalną autobiografię, PZPN kręcił o nim pr-owe filmiki. Próby ocieplenia wizerunku wyglądały groteskowo. Selekcjoner był chyba jedną z najbardziej nieakceptowanych osób w polskim sporcie. "Popularnością" dorównywał chyba tylko niektórym nielubianym politykom.

Od czasu gdy ta niechęć osiągnęła apogeum, minęły cztery mecze. Dziś Brzęczek ma względny spokój, nikt go nie atakuje, atmosfera jest dobra. Potwierdza to starą zasadę, że w piłce o wszystkim decyduje gra. Grasz źle albo grasz dobrze. Jeśli grasz źle, zaklęcia nie pomogą, jeśli dobrze, nie są potrzebne.

W meczu Polski z Ukrainą Brzęczek postawił na zmienników, a ci nie zawiedli. Oczywiście Ukraina miała szanse, nawet miała ich więcej, co potwierdzają pomeczowe statystyki. Wizerunek kadry uratował Łukasz Skorupski, który popisał się kilkoma świetnymi interwencjami. I to pierwszy plus. Mamy dobrego bramkarza numer 3. Takiego, który w razie czego nie będzie osłabieniem.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Tak strzela brat Wayne'a Rooneya. Bramka-marzenie

Wiemy też, że mamy znakomite zabezpieczenie dla duetu Kamil Glik - Jan Bednarek. Kolejny bardzo dobry mecz zagrał bowiem Sebastian Walukiewicz, który w przyszłości ma szansę stać się filarem drużyny narodowej. Wysoką klasę w środku pola potwierdzili Jacek Góralski i Mateusz Klich. Trzeba tu pamiętać, że graliśmy z naprawdę mocną Ukrainą, że nie był to skład rezerwowy naszych rywali. To pokazuje, że powoli Brzęczek uwalnia się od duetu Grzegorz Krychowiak - Piotr Zieliński, który wcześniej wydawał się niemożliwy do zastąpienia i który zawodził.

W meczu z Ukrainą Zieliński znowu rozczarował. Ok, zaliczył asystę i chwała mu za to, ale wciąż liczymy na to, że zrobi coś ekstra, zgubi rywala, da dwa, trzy takie podania, że zaszokuje publiczność. Tego nie ma. Zawsze łudzę się, że czas działa na korzyść Zielińskiego, że jest jak wino, ale on ma już 54 mecze w kadrze narodowej. Jest w niej, a jakby go nie było. Jak już zagra świetny mecz, chciałoby się, żeby poszedł za ciosem. Ale nie idzie, tak od lat. Nie jest już dzieckiem, więc na pewno rywalizacja i presja dobrze mu zrobi.

Sporym osiągnięciem kadencji Brzęczka jest właśnie uwolnienie się od tych dużych nazwisk. Ma dziś w środku pola kilku solidnych zawodników, jest też Karol Linetty, który w meczu z Bośnią pokazał, że ma sporo do zaoferowania.

Wcześniej tego nie było, mam wrażenie, że grając z Krychowiakiem tracił atuty. Krychowiak to pożeracz dusz, ma on tak wielką i silną osobowość, że inni piłkarze oddają mu swoje atuty i zadowalają się rolą statysty.

Bardzo fajnie wprowadza się do drużyny Jakub Moder i też nie jest powiedziane, że nie może być zawodnikiem pierwszego wyboru. Ma atuty, odbiór, szybkie wyjście do ataku, strzał z dystansu.

Problem jest cały czas z przodu. Krzysztof Piątek i Arkadiusz Milik we dwóch nie mają takiej siły ognia, jak sam Robert Lewandowski. Napastnik Bayernu cofa się, rozgrywa piłkę z pomocnikami, pomaga kreować sytuacje, jest zdecydowanie bardziej wszechstronny. Nie ma dziś alternatywy dla niego.

W ostatnich czterech spotkaniach pod wodzą Brzęczka widzieliśmy różne oblicza kadry. Z rezerwowymi drużynami Finlandii czy Bośni i Hercegowiny potrafiliśmy zdominować wydarzenia na boisku. Z mocnymi Włochami i solidną Ukrainą, raczej graliśmy defensywnie. Te cztery mecze łączy to, że żadnego nie przegraliśmy. Bilans 3-1-0 i bramki 10:1 sprawi, że zawodnicy poczują się jeszcze mocniejsi. Pozycja tej kadry rośnie z meczu na mecz i dziś na mistrzostwa Europy możemy patrzeć z coraz większym optymizmem.

ZOBACZ Brzęczek: Zieliński to piłkarz światowego formatu

ZOBACZ Ukraińskie media po meczu z Polską

Czy Polska powalczy o medal podczas EURO 2021?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10)
  • Perec Freitag Zgłoś komentarz
    Wawrzynowski zmień dilera albo psychiatrę. Człowieku, co ty piszesz za brednie?!?
    • Racoviak Zgłoś komentarz
      Gdzie sa teraz ,,znafcy,,?????
      • a67 Zgłoś komentarz
        niestety Lewandowski bez milika i zielińskiego też sam nic nie zrobi, co było w kilku ostatnich meczach widać, tacy partnerzy są mu potrzebni, nie ma na razie innych.
        • franek Zgłoś komentarz
          Ciężko żeby powiedzieć żeby Zieliński mógł coś zrobić więcej jak nie trenował miesiąc czasu a od tygodnia trenuje. Jest potrzebny na tym zgrupowaniu by wejść z Włochami i
          Czytaj całość
          Holendrami na ostatnie 15 minut bo niestety więcej mu organizm nie pozwoli... Co pokazał ten mecz... Walunkiewicz jest dobra opcja w razie w i potem na następcę Glika... Dobrze ze młodzi wchodzą bo nie chciałbym już patrzeć na to że w reprezentacji jest taki Cionek Błaszczykowski (już lata świetności ma za sobą) Jędrzejczyk Mączyński Pazdan Makuszewski którzy się na poziom reprezentacji nie nadawali a młodzi nie dostawali swoich szans bo niby brak doświadczenia. Brzęczek zbudował coś więcej niż Nawałka. Nawałka osiągną sukces na Euro a potem wpadł na tym że za brakło świeżej krwi... Brzęczek nawet jak nie osiągnie nic na Euro to przygotował reprezentację na dalsze lata bo wprowadził już z 15 nowych młodych zawodników którzy za rok dwa trzy będą stanowili o sile reprezentacji...
          • Ires Zgłoś komentarz
            Ciekawe co na to ci co tak domagali się jego dymisji. Pewnie płaczą teraz ze wstydu :D zostali skompromitowani a ich męskość podważona . Ja zawsze mówiłem że Jerzy jest świetnym
            Czytaj całość
            trenerem
            • Szef na worku Zgłoś komentarz
              Marek Wawrzynowski oglądał tylko ostatnie 30 minut?
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×