Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zamieszanie z Leo Messim będzie kosztować Barcelonę grube miliony

Firma Rakuten, która jest widoczna na koszulkach FC Barcelony, obniżyła kwotę, jaką zasilać będzie klubowe konto. Powodem nie jest bynajmniej pandemia koronawirusa, ale niepewna przyszłość w klubie Leo Messiego.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Lionel Messi ONS.pl / Na zdjęciu: Lionel Messi

Rakuten na początku miesiąca przedłużyła umowę z "Dumą Katalonii" do 2022 roku. Na mocy nowej umowy sponsor ma wspierać klub kwotą 135 milionów złotych. To 112 milionów złotych mniej, niż było to dotychczas!

Co wpłynęło na decyzję sponsora? Nie chodzi tu o kryzys związany z koronawirusem, a ewentualne odejście z FC Barcelony żywej legendy klubu, Lionela Messiego.

- Rzeczywistość jest taka, że ​​koronawirus znacznie zmniejsza ilość pieniędzy wydawanych na sponsoring. Tutaj nie ma on jednak wpływu na rozmowy. Na decyzję firmy bardziej wpłynęła niepewna przyszłość w klubie Leo Messiego - przyznał w rozmowie z hiszpańskiemu Sportem Cinto Ajram, ekspert ds. marketingu sportowego.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Tak strzela brat Wayne'a Rooneya. Bramka-marzenie

Właściciele japońskiej firmy zastanawiali się nawet, czy kwota 135 milionów złotych jest opłacalna, gdyby Argentyńczyk faktycznie zdecydował się opuścić Blaugranę.

Współpraca obu stron rozpoczęła się w sezonie 2017/2018. Wówczas magnesem było trio Messi - Neymar - Luis Suarez. Tych dwóch ostatnich nie ma już w Barcelonie. - Pod względem komercyjnym byli bombą, a teraz Barcelona chciała odnowić umowę bez dwóch z nich oraz niepewną przyszłością trzeciego - dodał Ajram.

Kontrakt Messiego z Barceloną wygasa pod koniec tego sezonu. Czy pozostanie? Na chwilę obecną jest to zagadka dla wszystkich. - Na całym świecie gdy mówisz o tym klubie, to widzisz twarz Messiego - mówi Ajram, tłumacząc decyzję firmy Rakuten. - Na poziomie globalnym to, co najbardziej zaszkodziło Barcelonie, to słowa Messiego, który powiedział, że chce odejść - zakończył.

Jednocześnie dodał, że od decyzji Argentyńczyka zależne będą również rozmowy z pozostałymi sponsorami. "Duma Katalonii" przechodzi obecnie ogromne problemy: wizerunkowe, organizacyjne i finansowe. Takie cięcie dochodów ze strony jednego z głównych sponsorów to kolejny cios dla klubu.

Zobacz także:
Rivaldo nie ma żadnych wątpliwości. "Chcą wygrać Ligę Mistrzów, muszą kupić napastników"
Neymar nie zgadza się z wyrokiem. Żąda gigantycznej sumy od Barcelony

Czy Leo Messi pozostanie w Barcelonie na kolejne sezony?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2):
  • Jacek Kowalski Zgłoś komentarz
    Wpływ na to raczej mogło mieć to, że Messi został w klubie. Fakt jest taki, że Messi obecnie kojarzy się wyłącznie negatywnie - strzela fochy, obraża sędziów, wprowadza terror w
    Czytaj całość
    szatni, mało strzela. Dla sponsora taki zawodnik to tylko problem.
    • Grazia Parciak Zgłoś komentarz
      "Na mocy nowej umowy sponsor ma wspierać klub kwotą 135 milionów złotych. To 112 milionów złotych mniej, niż było to dotychczas!" Co? Co? A przepraszam po jakim kursie???
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×