KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Oficjalnie: Raymond Domenech wraca do piłki! Polak zatrudnił byłego selekcjonera Francuzów

Po czterech latach do poważnej piłki wraca Raymond Domenech. Były selekcjoner reprezentacji Francji podpisał kontrakt z FC Nantes, którego prezesem jest Polak Waldemar Kita.

Igor Kubiak
Igor Kubiak
Raymond Domenech Getty Images / Jean-Yves Ruszniewski / Na zdjęciu: Raymond Domenech
- FC Nantes cieszy się, że może liczyć na doświadczenie Raymonda Domenecha do końca sezonu 2020/2021. To starannie przemyślany wybór - przyznał na łamach oficjalnej strony prezes klubu, Waldemar Kita.

Domenech w latach 2004-2010 był selekcjonerem reprezentacji Francji, z którą dotarł do finału MŚ 2006. W ostatnim meczu imprezy jego piłkarze przegrali po rzutach karnych z Włochami. Z kadrą pożegnał się po kolejnym mundialu, w RPA, w którym Francuzi zajęli ostatnie miejsce w swojej grupie.

Od tego czasu Domenecha nie widzieliśmy w wielkiej piłce. W latach 2016-2019 prowadził reprezentację Bretanii, która nie jest zrzeszona w FIFA ani UEFA. 68-latek nie jest też przyzwyczajony do pracy w klubie. Po raz ostatni zespół prowadził w... 1993 r., gdy był trenerem Olympique Lyon.

- Jestem bardzo szczęśliwy i bardzo dumny, mogąc dołączyć do legendarnego francuskiego klubu. Nie mogę doczekać się, kiedy rozpocznę pracę i zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby przywrócić klubowi miejsce godne swojej rangi - przyznał Domenech.

Nantes od ośmiu kolejek nie wygrało spotkania w Ligue 1. Zespół zajmuje dopiero 16. miejsce w tabeli z przewagą zaledwie 3 punktów nad ostatnią ekipą.

Czytaj też:
-> To może być przełom ws. transferu Lionela Messiego. Nowy trener PSG ma przyciągnąć Argentyńczyka
-> Domenech: Na boisku Lewandowski nie zrobi już więcej, przydałby mu się skandal

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tiki-taka Barcelony w... Arabii Saudyjskiej. Ręce same składają się do oklasków
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×