Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Bundesliga. Augsburg - Bayern. Lewandowski dał wygraną, ale zszedł z boiska z grymasem bólu

Rzut karny Roberta Lewandowskiego dał Bayernowi wygraną 1:0 w Augsburgu. Polak opuścił jednak boisko z urazem. Bawarczycy mogli wygrać wyżej, ale świetnie w barwach gospodarzy bronił Rafał Gikiewicz.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
piłkarze Bayernu Monachium cieszą się z bramki Roberta Lewandowskiego Getty Images / Philipp Guelland / Na zdjęciu: piłkarze Bayernu Monachium cieszą się z bramki Roberta Lewandowskiego

Już przed meczem było jasne, że w meczu tych drużyn goście będą mieli wyraźną przewagę. Od początku było to jednak coś więcej. Bayern Monachium gniótł FC Augsburg. Widać, że piłkarze Hansiego Flicka byli podrażnieni ostatnim przeciętnym okresem. W krótkim czasie przegrali w  lidze z Borussią Moenchengladbach, przegrali w Pucharze Niemiec z Holsten Kiel i w końcu ostatnio fartownie wygrali z Freiburgiem, a uratowała ich poprzeczka w ostatniej minucie meczu.

Były to wyraźne oznaki kryzysu, więc od pierwszego gwizdka piłkarze bawarskiego potentata robili wiele, by pokazać, że nie ma już tematu. I przez jakiś czas się to udawało. Robert Lewandowski i spółka bombardowali bramkę Rafała Gikiewicza, ale jedyną bramkę zdobył Lewandowski z karnego.

Poza tym polski bramkarz dwukrotnie interweniował znakomicie przy strzałach Serge'a  Gnabry'ego. Pokazał świetne wyczucie i refleks. Nikogo nie powinno to dziwić. Gikiewicz jest drugi w klasyfikacji obronionych strzałów w lidze. Jego skuteczność to 72,5 procenta, co jest wynikiem bardzo dobrym. Dla porównania statystyka Manuela Neuera to 65,7 procenta.

ZOBACZ WIDEO: Zagraniczny trener jedyną opcją dla Polski? "W kraju nie mamy nikogo z wielkim autorytetem"

Gikiewicz imponował nie tylko refleksem, ale też znakomitym wyprowadzeniem piłki. Niestety jego koledzy nie byli w stanie wiele z tego skorzystać, bo Bayern grał w obronie znakomicie. Augsburg ustawił się bardzo defensywnie, bronili wszyscy, włącznie z napastnikami. Tak, jakby trener Heiko Herrlich liczył na utrzymywanie nieznacznej straty i jakiś złoty strzał, łut szczęścia. Walczył z przodu osamotniony Marco Richter, zresztą wychowanek Bayernu, ale niewiele mógł wskórać.

Lewandowski opuścił boisko już w 66. minucie. Prawdopodobnie była to zmiana wymuszona jakimś drobnym urazem, bo Polak zasygnalizował ją grymasem bólu na twarzy. Chwilę wcześniej Polak miał świetną okazję, znalazł się w sytuacji sam na sam z Gikiewiczem, ale nie opanował piłki i wybił ją Felix Udokhai.

Druga połowa była w wykonaniu Bayernu bardzo przeciętna, zawodnicy Flicka stracili kontrolę nad spotkaniem, zawodnicy Augsburga zaczęli odważniej atakować i w końcu, na kwadrans przed końcem, wywalczyli rzut karny po zagraniu ręką Benjamina Pavarda. Do jedenastki podszedł Alfred Finnbogason i... trafił w słupek. To był jego pierwszy przestrzelony karny od ponad 7 lat!

Wiele wskazuje na to, że zmarnował szansę gospodarzy na remis, bo Bayern po zejściu Lewandowskiego nie miał czym straszyć. Zresztą co tu dużo ukrywać, z Lewandowskim w drugiej połowie ta siła ognia też nie wyglądała najlepiej. Mistrzowie Niemiec i Europy po zmianie stron oddali zaledwie dwa strzały, z czego jeden celny, Goretzki, obroniony przez Gikiewicza.

Bayern był zmęczony, jakby jechał na oparach. Nie mógł sforsować długo muru rywali, więc zadowolił się jednobramkowym zwycięstwem. Nie było to nic imponującego, ale Bayern jest liderem, po rundzie jesiennej ma 4 punkty przewagi nad RB Lipsk, więc można powiedzieć, że przetrzymał trudny okres z możliwie najmniejszymi stratami.

FC Augsburg - Bayern Monachium 0:1 (0:1)

0:1 Lewandowski 13' z karnego

Składy drużyn
Augsburg: Gikiewicz – Oxford, Gouweleeuw, Udoukhai- Caligiuri, Khedira (46.Strobl), Gruezo, Iago, Hahn, Vargas (72. Jensen) – Richter (72.Finbogasson)
Bayern: Neuer- Pavard, J.Boateng, Alaba, Hernandez – Kimmich, Goretzka – Gnabry (66.Sane), Mueller (89.Martinez), Coman (80. Musiala) - Lewandowski (67. Tolisso)
Sędziował: Matthias Jollenbeck
Żółte kartki: Khedira, Udokhai

Inne wyniki:

RB Lipsk - 1.FC Union Berlin 1:0 (0:0)
1:0 - Emil Forsberg 70'

SC Freiburg - Eintracht Frankfurt 2:2 (1:1)
0:1 - Amin Younes 6'
1:1 - Roland Sallai 32'
2:1 - Nils Petersen 63'
2:2 - Keven Schlotterbeck (sam.) 76'

Arminia Bielefeld - VfB Stuttgart 3:0 (1:0)
1:0 - Fabian Klos 27'
2:0 - Marc-Oliver Kempf 47'
3:0 - Ritsu Doan 86'



Oglądaj Bundesligę NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy Bayern Monachium wygra Bundesligę w sezonie 2020-21?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (15)
  • keflawick Zgłoś komentarz
    Zaledwie 13 minut potrzebował Lewandowski do podyktowania przez sędziego rzutu karnego za faul na Hernandezie. Co klasa to klasa!
    • Tadek1703 Zgłoś komentarz
      Brawo Robert, to nie byl udany mecz ale strzelil karnego a reszta druzyny tez bramki nie strzelila. Trener nie powinien go zmieniac. Powinien zmienic Kommana ktory byl wyjatkowo dobry ale sie
      Czytaj całość
      juz nabiegal.
      • cezary1961 Zgłoś komentarz
        jak milo, kundle szczekaja a karawna idzie dalęj ...brawo Lewy
        • AMON Zgłoś komentarz
          Lewy zwolnił Brzęczka :)
          • Buenos Aires Zgłoś komentarz
            Szkoda,że Gerd Muller nie strzelał karnych.
            • kristofd Zgłoś komentarz
              Jak zwykle Drewniak wygrał sam ten mecz ! Zdobył przepiękną bramkę po uprzednim wykiwaniu połowy drużyny przeciwnika ! Wawrzynowski jak patrzysz w lustro to nie plujesz ?
              • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
                Levy jak zwykle Piękna bramka w stylu naszego polskiego Messiego - najlepszego piłkarza świata.
                • Fanka Rożera Zgłoś komentarz
                  Czy Levy nosił dziś maseczkę aby nie zarazić kolegów Covidem 19? Levy, dbaj o bliskich.
                  • Butch Zgłoś komentarz
                    Bayern jest słabszy, niż zwykle, ale jak zwykle o tej druzynie i o RL bardzo duzo, RL uratowal im wynik. Dlaczego Gikiewicz ma nie być powołany do kadry. Moze nowy trener da mu szansę
                    • Poot Zgłoś komentarz
                      Co mnie trochę zaskakuje to pozycja w tabeli BVB. Wprawdzie jest na czwartej pozycji ale analizując tabelę sytuacja Borusii jest niewesoła. 10 puktów straty do Bayernu a "do środka
                      Czytaj całość
                      tabeli" brakuje im dwóch punktów. Coś "ta gospodarka" panów Watzke i Zorg nie za bardzi się klei. Ciekawe gdzie wylądują na koniec sezonu.
                      • zbanowany Zgłoś komentarz
                        Bayern jak to Bayern, nawet jak gra przeciętnie, by nie powiedzieć słabo to i tak jest liderem Bundesligi. Na tle wczorajszego meczu Bayeru z Dortmundem to spotkanie to jak nasza Ekstraklasa.
                        Czytaj całość
                        Bayern totalnie wypompowany, czołowi zawodnicy bez formy. Lewy też nie jest w optymalnej dyspozycji. Swoje robi, ale to nie jest ten Lewy z zeszłego sezonu. Brak dryblingu, przyjęcia... z tego też przecież słynął jeszcze niedawno. I nastukał tych bramek od początku tego sezonu tyle że szczęka opada mimo niedociągnięć. Jak patrzę na grę Bayernu i ich wyniki to mam wrażenie że oni powinni na kolanach do Częstochowy iść w podzięce... Nie jestem w stanie zrozumieć jak oni z taką grą są liderem Bundesligi :) Przy takim tempie rozgrywek i LM na horyzoncie ciężko im będzie odzyskać świeżość. A tu jeszcze EURO... Nie wiem jak Lewy wytrzyma taki maraton. Chyba lepiej dla Reprezentacji by Bayern sobie w LM długo nie pograł. Lewy przyjedzie na turniej, ale jego płuca zostaną w Niemczech i trzeba go będzie pod respirator podłączyć...
                        • Montana Zgłoś komentarz
                          Bayern jest wyeksploatowany. Robert mega skuteczny z 11 metra,oby nic poważnego.
                          • Sportowy Ekspert Zgłoś komentarz
                            Brawo Robert!
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×