Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Problem istniał". Wiceprezes PZPN o relacjach Lewandowskiego z Brzęczkiem

- Nie podoba mi się tylko, że za każdym razem winny był selekcjoner - powiedział w rozmowie z gol24.pl Marek Koźmiński. Wiceprezes PZPN twierdzi, że Jerzy Brzęczek nie odpowiada za wszystko, co złe w kadrze.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Robert Lewandowski i Jerzy Brzęczek Getty Images / Foto Olimpik/NurPhoto / Na zdjęciu: Robert Lewandowski i Jerzy Brzęczek

Minął tydzień od momentu, gdy Zbigniew Boniek poinformował o tym, że Jerzy Brzęczek nie będzie już dłużej selekcjonerem reprezentacji Polski.

Informacja spadła niczym grom z jasnego nieba. Głos w sprawie zabrał Marek Koźmiński - ten już w sobotę wiedział o tym, co nastąpi za dwa dni. Był zdziwiony, ale nie samą decyzją, a momentem, w którym doszło do zmiany.

Dyskusje o dymisji selekcjonera odbywały się już wcześniej - niemal po każdym występie reprezentacji. Finalnie na ruch zdecydowano się na dwa miesiące przed meczami o punkty i na pół roku przed Euro. - Jurek Brzęczek został położony na medialnym grillu dużo, dużo wcześniej. Oczywiście były ku temu przesłanki, ale z drugiej strony nie było aż tak źle, żeby go aż tak zaciekle krytykować - przyznał Koźmiński w rozmowie z gol24.pl.

ZOBACZ WIDEO: Jan Nowicki o zwolnieniu Jerzego Brzęczka. "Był świetnym piłkarzem, na trenera jednak nie wyglądał"

Brzęczek stracił posadę pomimo realizacji celów sportowych: uzyskał awans na Euro, utrzymał kadrę w najlepszej dywizji Ligi Narodów. Był jednak od dawna krytykowany za styl gry, a raczej jego braku. Dodatkowo mówiło się o konflikcie z Robertem Lewandowskim, co miało być ważnym powodem dymisji.

- Najłatwiej powiedzieć, że selekcjoner nie dogadywał się z Robertem Lewandowskim. To nie jest prawda, ale gdzieś tam problem istniał i trzeba było go rozwiązać - dodał Koźmiński.

Przypomnijmy, że nowym selekcjonerem Biało-Czerwonych został w czwartek Portugalczyk Paulo Sousa. W tym samym dniu zarząd PZPN oficjalnie przyjął uchwałę o odwołaniu Brzęczka. Sousa ma bardzo mało czasu na selekcję i wprowadzenie zmian. Już w marcu Polaków czekają mecze w ramach eliminacji do mistrzostw świata z Węgrami (25.03), Andorą (28.03) i Anglią (31.03).

Zobacz także:
Hertha Berlin podjęła decyzję. Jest nazwisko nowego trenera Krzysztofa Piątka!
"Takiego napastnika nie mają nawet w PSG". Zaskakujące słowa legendy o Miliku

Czy zgadzasz się z opinią Marka Koźmińskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • tejot_tejot Zgłoś komentarz
    Co prawda wszyscy próbowali robić dobrą minę do złej gry, lecz może nie konflikt, ale kryzys w relacjach Brzęczek-Lewandowski był bardzo wyraźnie widoczny.
    • Wiesiek Kamiński Zgłoś komentarz
      Najlepszy był Psycholog - Czarownik...kto na to pozwolił !?
      • Jurek 150 Zgłoś komentarz
        Bede sie upieral, ze Polska reprezentacja o wiele lepiej gra gdy lewy na lawce rezerwowych siedzi . Dlaczego trener nie wyciaga z tego wniosku
        • Łajzy z SF usunęli mi konto Zgłoś komentarz
          Kolejny artykuł o niczym. Nigdy się nie dowiecie jak było naprawdę. I tradycyjne mieszanie w to Bobka jest bezsensowne.
          • Mercier Skuter Zgłoś komentarz
            Skoro było tak dobrze, to dlaczego było źle
            • Stevie Wonder Zgłoś komentarz
              Sousa postawi Drewniaka w bramce, Szczęsnego da do ataku, Glik w pomocy z Fabiańskim i będzie git. Że ten Wuja tego nie wiedział, do tego kazał Drewniakowi krzywo kopać i nie odbierać
              Czytaj całość
              piłek. Jedynie Grosik się go nie słuchał i zapier...ł po skrzydłach (a miał kategoryczny zakaz). Wszyscy po przypadkowym pozyskaniu piłki mieli natychmiast podawać do Drewniaka, który chował się zachowawczo za plecami obrońców (zresztą wierzgając do góry kopytami - faul).
              • AbediPele Zgłoś komentarz
                Koźmiński ty też się nie wypowiadaj, Brzęczek i jego taktyka meczowa to był koszmar i totalna katorga podobnie jak niegdyś u dziada Smudy.
                • PIT Zgłoś komentarz
                  No kolejny po Mielcarskim kumpel z boiska który nie potrafi dostrzec że Brzęczek był zwyczajnie słabym trenerem. Jaki znaczącego przeciwnika pokonała Polska za kadencji Brzęczka ?
                  Czytaj całość
                  Odpowiedź żadnego. I to najlepiej pokazuje obraz pracy Brzęczka.
                  • zbych22 Zgłoś komentarz
                    "gdzieś tam problem istniał i trzeba było go rozwiązać" - co to za trener i zarząd PZPN, który nie potrafi rozwiązywać konfliktów? Konflikt musi mieć jakąś przyczynę i
                    Czytaj całość
                    Koźmiński powinien o niej opowiedzieć, a nie zgodnie z teorią Bońka zamiatamy własne sprawy pod dywan i bóle zostają w szatni. Dlaczego Lewy nie konfliktował się z poprzednimi trenerami. Oto jest pytanie. Mnie się wydaje, że jednak źródłem był Brzęczek i jego warsztat trenerski.
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×