Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Hajto znów nie utrzymał nerwów na wodzy. Rzucał "mięsem" w programie "na żywo"!

Tomasz Hajto był gościem programu "Cafe Futbol". Były reprezentant Polski niestety ponownie dał "popis" rzucając na wizji "mięsem". Stopować próbował go prowadzący studio Bożydar Iwanow.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Tomasz Hajto Agencja Gazeta / Michał Łepecki / Na zdjęciu: Tomasz Hajto

Co tym razem zagotowało Tomasza Hajto? Wpis internauty w mediach społecznościowych, który przytoczył w studio właśnie Bożydar Iwanow.

Dyskusja tyczyła się wokół osoby Vadisa Odjidji-Ofoe i jego okresu powrotu do wielkiej formy po podpisaniu kontraktu z Legią Warszawa. Hajto sugerował, że trwało to pół roku.

"Sprostujcie w końcu te opowieści Tomasza Hajto na temat Vadisa, jakoby miał pół roku dochodzić do formy fizycznej. Belg przyszedł do Legii 6 sierpnia 2016, a już po 2-3 miesiącach błyszczał w Lidze Mistrzów" - napisał zwracając się do obecnych w studio Iwanowa, Cezarego Kowalskiego i Romana Kołtonia.

Gdy Iwanow przytoczył tego "tweeta", Hajto ruszył sugerując, że to "lewe konto". - To kolejny wpis od tej firmy, która ma trzysta lewych kont k**** i manipuluje opinią publiczną k**** - wypalił Hajto.

Pomiędzy byłym reprezentantem Polski a Iwanowem doszło do krótkiej wymiany zdań. - Tomeczku spokojnie, spokojnie, spokojnie... nie nerwowo, uważamy na to co mówimy - grzecznie zwrócił się Iwanow.

- Ja jestem bardzo spokojny - odpowiedział Hajto, na co usłyszał od Iwanowa, że ten "nie zauważył tego przed chwilą".

Co więcej, w tzw. międzyczasie swoje "trzy grosze" wtrącił jeszcze Kołtoń odnośnie opinii na temat "lewego konta". - Znam to konto na Twitterze i człowiek jest naprawdę racjonalny - wyjaśnił.

Zobacz także:
Wywołał burzę, teraz nadział się na odpowiedź. "Mnie lepiej nie atakować"
Jego licznik się nie zatrzymuje. Robert Lewandowski skomentował swój kolejny popis

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: ale błąd. Co ten obrońca zrobił?!

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • 15MP 19PP Zgłoś komentarz
    Oni chyba specjalnie zapraszają tego dzbana, żeby walnął coś głupiego, a potem żeby się kręcił temat wokół jego wypowiedzi i robił zasięgi.
    • hack Zgłoś komentarz
      Każdy ma prawo się pomylić, ale wskazanie ewidentnej pomyłki powinno wymusić inną reakcję. Tu mamy do czynienia z wykazaniem totalnej ignorancji "eksperta" i stąd to
      Czytaj całość
      wkurzenie. "5 sierpnia 2016 podpisał dwuletni kontrakt z Legią Warszawa. 2 listopada 2016 zdobył bramkę w meczu z Realem Madryt. 18 listopada 2016 w wygranym 4:1 meczu 16. kolejki Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok, strzelił swojego pierwszego gola w polskiej lidze." Jak widać do pierwszego strzelonego gola minęło 3 miesiące od przyjścia do Legii, tyle jest wart ten "ekspert".
      • jotwu Zgłoś komentarz
        Jeżeli nie potrafi normalnie,bez wulgaryzmów rozmawiać , po prostu nie zapraszać więcej do studia.Bo ekspert z niego żaden.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×