KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Szokujące informacjie dotyczące śmierci Maradony. "Wszystko wymknęło się spod kontroli"

Wypływają kolejne informacje dotyczące śmierci Diego Maradony. Tym razem głos w sprawie zabrała jego była partnerka Veronica Ojeda. Ta przyznała wprost, że legenda piłki nożnej nie mogła liczyć nawet na minimalną opiekę medyczną.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Diego Maradona ONS.pl / Na zdjęciu: Diego Maradona

Opieka medyczna, a raczej jej brak, miała mieć kluczowy wpływ na śmierć legendarnego piłkarskiego Boga, czyli Diego Maradony.

- Z akt wynika, że ​​przy minimalnej uwadze i opiece Diego byłby dzisiaj nadal żywy - przyznał prawnik rodziny Mario Baudry w filmie dokumentalnym, wyprodukowanym przez Todo Noticias.

Mocne stanowisko w sprawie zabrała też - w tym samym dokumencie - Veronica Ojeda, była partnerka piłkarza i matka Diego Fernando Maradony. - Wiedzieli, że w pewnym momencie to się wydarzy, wszystko wymknęło się spod kontroli. Nie myśleli, że w tym momencie umrze - stwierdziła.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Strzela jak "nowy Messi"

- Chcę zobaczyć ich wszystkich w więzieniu - dodała stanowczo Ojeda, opowiadając przy tym jak zachowywano się z Maradoną w ostatnich tygodniach jego życia.

Zawsze, gdy Maradona był "potrzebny", dzień wcześniej dostawał odpowiednie serum, dzięki któremu czuł się zdecydowanie lepiej i mógł np. podpisywać dokumenty. Jeżeli nie było żadnej konkretnej wizyty, miał pozostawać bez opieki i bez leków, a w zamian za to był... alkohol.

- Nie poświęcano mu minimalnej uwagi. Nie było nikogo, kto mógłby się nim zająć. Nie traktowali go z uczuciem - dodał Baudry.

Zobacz także:
Nowe wieści ws. śmierci Diego Maradony. Szokująca postawa lekarza

Czy kiedykolwiek uda się zamknąć sprawę śmierci Diego Maradony?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×