KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Legia Warszawa zmierza po mistrzostwo. Ważny apel Czesława Michniewicza

Tylko kataklizm mógłby odebrać Legii Warszawa tytuł mistrza Polski. Trener Czesław Michniewicz w programie Sekcja Piłkarka powiedział czego potrzebuje klub, aby skutecznie powalczyć w europejskich pucharach.
Jakub Artych
Jakub Artych
Czesław Michniewicz WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Czesław Michniewicz

Legia Warszawa mistrzostwo Polski mogła świętować już w poprzedni weekend, jednak swoje spotkanie wygrał Raków Częstochowa. Ekipa z Łazienkowskiej 3 ma bardzo dużą przewagę i już w sobotę może przypieczętować kolejny tytuł. Potem legioniści będą mieli kilka tygodni wolnego i zaczną myśleć o eliminacjach europejskich pucharów.

W tym sezonie powinno być zdecydowanie łatwiej zagrać w Europie. Jeśli drużynie powinie się noga w kwalifikacjach Champions League, Legia spadnie do Ligi Europy. Podopieczni Czesława Michniewicza będą mieli w zanadrzu jeszcze jedną furtkę, czyli grę w lidze konferencji, jeśli przegrają w eliminacjach LE.

Trener Legii w programie Sekcja Piłkarska głośno mówi jednak, że kadra Legii nie jest wystarczająco szeroka, aby grać na kilku frontach.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Strzela jak "nowy Messi"

- Jeśli popatrzymy na kadrę obecną i tę, którą obejmowałem we wrześniu, to okaże się, że jest dużo, dużo węższa niż była. Nie ma Kante, Antolicia, Karbownika i wielu innych graczy. Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, to że musimy dążyć, w miarę możliwości finansowych, do tego, żeby rozbudować kadrę. Po to, żeby mieć większy wybór, żeby jedna kontuzja nie powodowała, że zmieniamy cały sposób grania, bo jeden czy drugi zawodnik wypadnie - tłumaczy Michniewicz.

Nie wiadomo czy w stolicy pozostaną Artur Boruc czy Paweł Wszołek, który może wyjechać do Włoch.

- Artur to bardzo ważny zawodnik na boisku, gdzie pokazuje świetną formę, ale też bardzo ważny jako lider, osobowość. Nie chciałbym publicznie rozmawiać o poszczególnych zawodnikach. Myślę, że ci, którzy orientują się w naszych realiach legijnych, wiedzą mniej więcej, kto grał, ile grał, co w nosił do drużyny. Na pewno ci, którzy najmniej wnosili w danym momencie, mogą się obawiać o swoją przyszłość - dodaje Michniewicz.

Przypomnijmy, że za kilka tygodni oficjalnie wolnymi zawodnikami mogą być także Igor Lewczuk, Marko Vesović, Inaki Astiz, Radosław Cierzniak, Mateusz Cholewiak i Walerian Gwilia. Z klubu na 99 procent odejdą wypożyczeni Joel Valencia czy Artem Szabanow.

Zobacz także:
AC Milan wściekli się na bramkarza. Chodzi o jedno zdjęcie
Łukasz Zwoliński uderzył żebrem w słupek. Znamy diagnozę

Czy Legia Warszawa potrzebuje rewolucji kadrowej?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (4)
  • 15MP 19PP Zgłoś komentarz
    @Cheers: ty sam jesteś uzdolniony inaczej.
    • Cheers Zgłoś komentarz
      Ile tych frontów będzie? Ekstraklasa i PP czyli poziom podwórkowy oraz Liga Konferencji czyli rozgrywki dla piłkarsko uzdolnionych inaczej. Widząc te trzy fronty Czesław wydaje się mocno
      Czytaj całość
      przestraszony. W końcu kto, jak nie on wie wszystko o tych "naszych legijnych realiach", chociaż w sercu ma Lecha :). Powinni mu kupić jakiegoś Hiszpana z 5 ligi i ze dwóch Serbów z 4 ligi, no i może jakiegoś wysokiego Norwega z 3 ligi, żeby podwyższyć środek obrony. Myślę, że to będą transferowe hity a "skarb kibica" rozejdzie się jak ciepłe bułeczki.
      • Jagadzban chlapie dzidę Zgłoś komentarz
        Redaktor się pomylił. Legia juz jutro może przypieczętować tytuł, jeżeli Raków straci punkty z Jagiellonią
        • 15MP 19PP Zgłoś komentarz
          Bankruty, zimna woda, prądu nie ma, brak licencji!!!!!!
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×