KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Chelsea pokazała, że jest w formie. Dublet Havertza w derbowym meczu

Chelsea szybko zaznaczyła dominację, wykorzystała luki w obronie rywala i pewnie wygrała z Fulham. Zwycięstwo "The Blues" to też potwierdzenie, że są gotowi na rewanż Ligi Mistrzów. Dubletem popisał się Kai Havertz.
Marcin Borciuch
Marcin Borciuch
piłkarze Chelsea FC cieszą się z bramki Kaia Havertza (z prawej) PAP/EPA / Ian Walton / Na zdjęciu: piłkarze Chelsea FC cieszą się z bramki Kaia Havertza (z prawej)

Chelsea chciała wygrać spotkanie z Fulham jak najmniejszym nakładem sił, ponieważ w środę czeka ją rewanż w półfinale Ligi Mistrzów z Realem Madryt. "The Cottagers" potrzebowało za to punktów, by podtrzymać jeszcze nadzieję na utrzymanie w Premier League. Mecz zaczął się od mocnego ciosu "The Blues". Mason Mount wypuścił Kaia Havertza w polu karnym, a ten nie pomylił się w sytuacji sam na sam, posyłając piłkę do siatki między nogami Alphonse'a Areoli. Od 10. minuty gospodarze prowadzili 1:0.

Goście chcieli grać otwarty futbol i próbowali odważnie atakować. Często oskrzydlali swoje akcje. Zostawiali jednak sporo dziur w obronie, co Chelsea mogła bezlitośnie wykorzystać, ale Timo Werner i Hakim Ziyech pudłowali, a strzały innych pewnie bronił bramkarz. Z pewnością gdyby nie dobra postawa Francuza, mecz mógłby zostać rozstrzygnięty jeszcze przed przerwą.

Gospodarze wiedzieli, że Fulham jest w stanie wywrócić spotkanie do góry nogami jedną akcją, dlatego już na początku drugiej części odskoczyli na 2:0 i dali sobie większy komfort gry. Werner znalazł wybiegającego Havertza, a ten posłał piłkę obok wychodzącego Areoili. VAR jeszcze sprawdzał, czy młody Niemiec spalił akcję, ale nie dopatrzono się przekroczenia przepisów i bramkę uznano.

ZOBACZ WIDEO: Polski trener od lat wszystko dokładnie zapisuje. "Sporządzam książkę co pół sezonu"

Z biegiem czasu goście grali coraz mniej pewnie, wkradał się chaos w ataku. Spokój zachowywali za to gracze "The Blues". Częściej uruchamiali wahadłowych, Bena Chilwella i Reece'a Jamesa, którzy chętnie wbiegali pod bramkę i tworzyli zagrożenie.

Ostatecznie więcej goli już nie padło i Chelsea wygrała w derbach zachodniego Londynu 2:0. To pewne zwycięstwo pokazało, że londyńczycy są w dobrej formie przed arcyważnym starciem z "Królewskimi". Fulham musi za to liczyć na porażki Newcastle United i Burnley FC.

Chelsea FC - Fulham FC 2:0 (1:0)
1:0 - Kai Havertz 10'
2:0 - Kai Havertz 49'

W wieczornym meczu Aston Villa pokonała na wyjeździe Everton 2:1. "The Toffees" wciąż są w grze o europejskie puchary, ale ta porażka nieco utrudniła walkę. Muszą czekać na odpowiedź konkurentów.

Everton - Aston Villa 1:2 (1:1)
0:1 - Ollie Watkins 13'
1:1 - Dominic Calvert-Lewin 19'
1:2 - Anwar El Ghazi 80'

Czytaj też:
Manchester City o krok od mistrzostwa
Kolejka chętnych po utalentowanego Polaka

Czy Chelsea awansuje do finału Ligi Mistrzów?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×