KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Szokujące sceny w Manchesterze. Wściekli kibice wtargnęli na stadion

Hitowy mecz Manchester United - Liverpool FC został opóźniony, a nie można wykluczyć, że zostanie całkowicie odwołany. Wszystko przez protest miejscowych kibiców przeciwko właścicielom klubu.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
kibice Manchesteru United protestują przed stadionem Old Trafford Getty Images / Staff / Na zdjęciu: kibice Manchesteru United protestują przed stadionem Old Trafford

W niedzielę nagle zrobiło się bardzo niespokojnie w Manchesterze. Tysiące fanów United wzięło udział w proteście przeciwko rodzinie Glazerów, do której należy słynny brytyjski klub. Część kibiców zgromadziła się pod stadionem Old Trafford, a część pod hotelem, w którym przebywali piłkarze.

Sytuacja wymknęła się spod kontroli pod stadionem. W pewnym momencie setki kibiców wtargnęło na obiekt, który obecnie jest zamknięty. Tłum bez problemu dostał się na murawę, gdzie m.in. odpalono race.

Podobno są także zniszczenia, które dotknęły przede wszystkim zabezpieczeń stadionu. Jest ryzyko, że m.in. z tego powodu niedzielny mecz Manchester United - Liverpool FC się nie odbędzie.

ZOBACZ WIDEO: Polski trener od lat wszystko dokładnie zapisuje. "Sporządzam książkę co pół sezonu"

Kibice próbowali zresztą uniemożliwić piłkarzom wyjazd z hotelu, ale to raczej się nie uda. Hitowe spotkanie ma się rozpocząć o godzinie 17:30, więc jeszcze trochę czasu, aby zaprowadzić porządek.

Protest ma na celu zmuszenie rodziny Glazerów do sprzedaży swoich udziałów. Fani Manchesteru United od dawna mają nie po drodze z amerykańskimi biznesmenami, a ostatnio dodatkowo ich rozwścieczyła decyzja o dołączeniu do Superligi. Joel Glazer wprawdzie potem przepraszał za to, ale najbardziej zagorzali fani przeprosin nie przyjęli.

AKTUALIZACJA

Wiadomo już, że spotkanie na pewno nie odbędzie się o 17:30. Canal+ Sport, który ma transmitować spotkanie, poinformował o opóźnieniu.

Andrzej Możejko - "Johnny". Niegrzeczny chłopak, którego pokochała Łódź >>

Bez niespodzianki w Old Firm Derby. "The Gers" pokazali klasę >>

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
  • Tomasz Jacewicz Toruń Zgłoś komentarz
    Co kiboli obchodzą prywatne interesy klubu? Rolą kibica jest kibicowanie ulubionej drużyny i poprzez podziwianie ich stylu gry.
    • collins01 Zgłoś komentarz
      A ten gość z flagą Norwich chyba...Zaplątał sie?Czy stalo sie tez cos o czym w artykule nie ma mowy?
      • Cheers Zgłoś komentarz
        Wyspy - kolebka futbolu. A dzisiaj angielskie kluby tracą własną tożsamość. Są towarem, którym można handlować, sprzedawane ludziom, którzy nie mają pojęcia czym jest piłka, nie
        Czytaj całość
        rozumieją, że to nie piknik z popcornem i colą. Pieniądz niszczy piłkę nożną.
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×