KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Felicio Brown Forbes bliski opuszczenia Wisły. Wiemy, ile zarobi krakowski klub

W krakowskiej Wiśle panuje duży ruch. Najważniejszy to wymiana trenerów, ale sporo dzieje się też w kwestii transferów. Klub pozyskał już kilku graczy, natomiast lada moment odejdzie Felicio Brown Forbes. Sprawdziliśmy, ile Wisła na nim zarobi.
Piotr Koźmiński
Piotr Koźmiński
Felicio Brown Forbes WP SportoweFakty / Na zdjęciu: Felicio Brown Forbes

Felicio Brown Forbes przyszedł do Wisły Kraków z Rakowa Częstochowa i pozostawi po sobie niezłe wrażenie.

Kostarykanin zdobył dla "Białej Gwiazdy" kilka bramek (jego ligowy dorobek w Wiśle to 22 mecze, 7 goli), ale wszystko wskazuje na to, że przygoda z polską ekstraklasą dobiegła końca.

Jak informował już wcześniej portal sport.pl Brown jest bliski opuszczenia Wisły. Destynacją mają być Chiny i tak to właśnie wygląda. W tym momencie wiele wskazuje na to, że już nic się nie "wysypie" i Kostarykanin będzie kontynuował karierę za Wielkim Murem.

Nazwa klubu jest na razie trzymana w tajemnicy, wiadomo natomiast, że chodzi o chińską ekstraklasę (bo i do drugiej ligi trafiały się tam głośne transfery).

400 tysięcy dla Wisły. A może być więcej

I teraz najważniejsze: ile na tej transakcji zarobi krakowski klub? Z naszych informacji wynika, że to 400 tysięcy euro. Gwarantowane 400 tysięcy euro. Kwota może wzrosnąć jeszcze o 100 tysięcy euro jeśli spełnione zostaną określone warunki. Wówczas zostanie uruchomiony ten bonus.

Podwyżka dla piłkarza

Co oczywiste, zyska również sam zawodnik. Z tego co słyszymy, pensja Browna w Chinach będzie dwukrotnie wyższa od tego, co zawodnik otrzymuje w Krakowie. Według naszej wiedzy Kostarykanin powinien wyruszyć do Chin w okolicach 20 czerwca, aby sfinalizować umowę.

Będzie miał kto strzelać

Odejście Browna nie spędza jednak snu z powiek kibiców Wisły, bo klub sprowadził już z Czech Jana Klimenta, a mówi się także o powrocie Zdenka Ondraska, doskonale znanego pod Wawelem. Wiele wskazuje więc na to, że nowy trener, Adrian Gula, będzie miał kim grać w ataku. Mimo rychłego odejścia Forbesa.

ZOBACZ WIDEO: "Prosto z mistrzostw". "Byłaby masakra". Paulo Sousa może liczyć na taryfę ulgową

Czy Wisła dobrze robi, sprzedając Forbesa za taką kwotę?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×