KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

ŁKS Łódź będzie mieć nowego trenera. To wynika z przepisów

Marcin Pogorzała otrzymał warunkową zgodę na prowadzenie piłkarzy Łódzkiego Klubu Sportowego w finale baraży o ekstraklasę z Górnikiem Łęczna. Ale po sezonie będzie musiał go zastąpić szkoleniowiec z licencją UEFA Pro.
Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
trener Marcin Pogorzała Materiały prasowe / ŁKS Łódź / Na zdjęciu: trener Marcin Pogorzała

33-letni Pogorzała przejął zespół po Ireneuszu Mamrocie z początkiem czerwca, przed dwoma ostatnimi spotkaniami sezonu Fortuna I Ligi. Szkoleniowiec posiada licencję UEFA A, która pozwala prowadzić zespoły maksymalnie na poziomie III ligi. Marcin Pogorzała otrzymał jednak warunkową zgodę na zastępstwo dla pierwszego trenera.

O takim właśnie przypadku mówi artykuł 27. uchwały nr IV/63 z dnia 20 kwietnia 2017 roku Zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie licencji trenerskich uprawniających do prowadzenia zespołów uczestniczących w rozgrywkach piłki nożnej w Polsce. W punkcie pierwszym czytamy: 

"W przypadku zaprzestania prowadzenia danego zespołu przez pierwszego trenera, klub ma prawo zastąpić go przez dotychczasowego pierwszego asystenta pierwszego trenera lub innego trenera pracującego w tym klubie, posiadającego licencję uprawniającą do prowadzenia zespołów uczestniczących w rozgrywkach o jedną klasę rozgrywkową niżej. Powyższe uprawnienie obowiązuje do czasu zatrudnienia przez klub trenera posiadającego wymaganą dla danej klasy rozgrywkowej licencję, nie dłużej jednak niż na okres 3 kolejnych, oficjalnych meczy (pucharowych i ligowych) rozgrywanych przez ten klub".

ZOBACZ WIDEO: Brzęczek miał konflikt z Lewandowskim? Były reprezentant Polski szokuje: "Jurek nie powinien więcej powoływać Lewandowskiego"

- Trener Mamrot miał licencję UEFA Pro, więc może go zastąpić trener z licencją UEFA A, ale nie może to trwać dłużej niż do końca danej rundy - tłumaczy nam Piotr Grzelak, koordynator kształcenia i licencjonowania trenerów Łódzkiego Związku Piłki Nożnej.

Przypadek ŁKS-u jest szczególny, bo runda wiosenna się zakończyła, ale w ekipie z al. Unii nie jest to równoznaczne z końcem sezonu, gdyż ten przedłużył się jej o dwa spotkania barażowe o awans do PKO Ekstraklasy.

- Teoretycznie trener Pogorzała miał zgodę na trzy mecze. Tu była więc potrzebna dodatkowa zgoda, ze względu na baraże. Została ona wydana zgodnie z zasadami zdrowego rozsądku, by nie musieć zatrudniać szkoleniowca na jeden mecz. Gdyby tej zgody nie było, klub musiałby zapłacić 50 tysięcy złotych kary - dodaje Grzelak.

Pewne jest więc to, że w przyszłym sezonie Marcin Pogorzała nie będzie mógł poprowadzić ełkaesiaków w roli pierwszego trenera, gdyż nie posiada licencji, która by go do tego uprawniała. Nawet jeśli ŁKS awansowałby do ekstraklasy. Nie oznacza to jednak że nie zostanie w sztabie zespołu.

- Co innego, gdyby awansował z drugiej ligi do pierwszej, bo od nowego sezonu licencja UEFA Pro wymagana będzie tylko na dwóch najwyższych szczeblach rozgrywkowych. Wtedy mógłby pracować jako pierwszy trener, ale tylko w klubie, z którym awansował, czyli w ŁKS-ie - mówi Grzelak.

Kurs UEFA Pro trwa dwa lata. W cytowanej uchwale widnieje zapis o tym, że trener uczestniczący w kursie, może dostać warunkową zgodę na prowadzenie zespołu, ale tylko w klubie, w którym pracuje. 

- Trener Pogorzała dostał warunkową zgodę na ostatni mecz. Jesteśmy świadomi jako klub, że szkoleniowiec nie ma uprawnień i nie może być trenerem w przyszłym sezonie, niezależnie czy będziemy grali w Fortuna I Lidze czy w PKO Ekstraklasie - potwierdził w rozmowie z nami prezes ŁKS Tomasz Salski.

Według naszych informacji zapadła już decyzja o tym, kto zostanie nowym szkoleniowcem zespołu, a jego nazwisko poznamy po zakończeniu walki o miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej. 

W Łódzkim Klubie Sportowym temat licencji trenerskich był przerabiany całkiem niedawno. Gdy w sezonie 2017/2018 zespół awansował z III do II ligi, prowadził go Wojciech Robaszek, ale nie przedłużył licencji UEFA A w odpowiednim czasie, więc w protokole widniał Jacek Janowski.

Spotkanie decydujące o awansie do PKO Ekstraklasy pomiędzy ŁKS-em a Górnikiem Łęczna rozegrane zostanie w niedzielę 20 czerwca o 20:40 na Stadionie Króla w Łodzi.

Czytaj też: Idzie nowe w Widzewie Łódź. Tomasz Stamirowski chce "budować klub na pewnych wartościach"

Czy ŁKS Łódź awansuje do PKO Ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×