KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Lionel Messi grał z zakrwawioną kostką. Rywale zachowywali się jak rzeźnicy!

Półfinał Copa America 2021 Argentyna - Kolumbia (1:1, k. 3:2) obfitował w ostre interwencje. Jeden z fauli bardzo mocno odczuł Lionel Messi. Kamery telewizyjne i obiektywy fotoreporterów wyłapały, że grał z zakrwawioną kostką.

Mateusz Domański
Mateusz Domański
Lionel Messi (Argentyna) ostro zaatakowany przez Franka Fabrę (Kolumbia) w półfinale Copa America Getty Images / Andressa Anholete / Alexandre Schneider / Na zdjęciu: Lionel Messi (Argentyna) ostro zaatakowany przez Franka Fabrę (Kolumbia) w półfinale Copa America
Po zaciętym meczu Argentyna znalazła się w finale Copa America 2021. Wynik 1:1 sprawił, że o wszystkim zadecydowały rzuty karne. W nich lepsi okazali się Argentyńczycy, którzy pokonali Kolumbię 3:2.

W trakcie półfinału nie brakowało ostrych interwencji. Sędzia pokazał aż dziesięć żółtych kartek. Cztery powędrowały na konto Argentyńczyków, a sześć zgarnęli rywale.

Bezpardonowo atakowany był między innymi Lionel Messi. W 48. minucie brutalnie potraktował go Frank Fabra. Media spostrzegają, że nie zrobił tego z premedytacją i że stało się to w ferworze walki o piłkę. Kartki za to przewinienie nie było.

ZOBACZ WIDEO: "To jedna z większych mafii!". UEFA pod ostrzałem byłego reprezentanta Polski
Messi jednak mocno odczuł ten atak. W okolicach jego kostki pojawiło się sporo krwi. Mimo to zawodnik Argentyny nie rezygnował z gry.

Później doświadczał kolejnych bolesnych fauli. Sędzia natomiast karał reprezentantów Kolumbii żółtymi kartkami. Można było odnieść wrażenie, że rywale po prostu na niego polują.

Argentyński piłkarz z pewnością mocno odczuł ataki rywali. Był mocno poniewierany, a gra z zakrwawioną kostką była bez wątpienia wielkim poświęceniem tego zawodnika.

Po wywalczeniu awansu do finału Copa America opublikował wymowny wpis na Instagramie.

"Dumny i szczęśliwy z przynależności do tego grona. Kolejny cel został osiągnięty. Dziękuję Bogu, że nadal dajesz mi te chwile. Idziemy po chwałę. Dibu, aż brakuje mi słów, zasługujesz na to... BESTIA" - napisał.

"Bestią" nazwał Emiliano Martineza, bramkarza Argentyny, który wybronił trzy rzuty karne.

W finale Copa America Argentyna zmierzy się z Brazylią. Ten mecz już w niedzielę 11 lipca o 2:00.

Czytaj także:
> Szaleństwo w Danii na punkcie reprezentacji. Tłumy żegnały piłkarzy przed wylotem do Anglii
> To dla niej było "serduszko" po golu na Euro 2020. Seksowna modelka trzyma kciuki za Italię

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×