KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Dramat Bartosza Kapustki! Potwierdziło się najgorsze

Dla Bartosza Kapustki mecz z Florą Tallin okazał się koszmarem. Choć na początku "Kapi" zdobył piękną bramkę po indywidualnej akcji, to zaraz potem doznał, koszmarnej, jak się okazało, kontuzji. W piątkowy poranek potwierdziły się najgorsze obawy.

Piotr Koźmiński
Piotr Koźmiński
Bartosz Kapustka Getty Images / Mateusz Slodkowski/DeFodi Images / Na zdjęciu: Bartosz Kapustka
Celebrując zdobycie gola w meczu z Florą Tallin (2:1) Bartosz Kapustka poczuł mocny ból w nodze i nie był w stanie kontynuować gry. Już pierwsze prognozy były bardzo niepokojące, a niestety w piątkowy poranek zostały potwierdzone.

Z informacji płynących z Łazienkowskiej wynika, że reprezentant Polski zerwał więzadła krzyżowe. Klub chce jeszcze zasięgnąć opinii kilku specjalistów w tej sprawie, ale złej diagnozy to już nie zmieni. Pozostanie kwestia jak długo będzie pauzował zawodnik.

To jedna z najgorszych kontuzji jakie może odnieść piłkarz, oznacza długą rehabilitację i wiele miesięcy poza boiskiem. W komunikacie wydanym przez Legię można przeczytać, że przerwa może potrwać nawet 8-9 miesięcy!

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: przyjął piłkę na własnej połowie, a potem... Coś nieprawdopodobnego!

Kapustka będzie poza grą przez kilka miesięcy. To wielka strata dla Legii, bo "Kapi" był jednym z kluczowych zawodników drużyny Czesława Michniewicza. Były zawodnik Cracovii liczył też na powrót do reprezentacji kraju. Już wcześniej był w orbicie zainteresowań Paulo Sousy, choć Portugalczyk ostatecznie nie zdecydował się powołać go do kadry na EURO.

"Kapi" się jednak nie poddał i zamierzał dobrą grą przypomnieć się selekcjonerowi. Sousa był na meczu z Florą, widział świetną akcję Kapustki, ale potem również jego dramat, który oznacza, że temat jego powrotu do kadry znacznie się oddalił.

W przypadku Kapustki to już druga tego typu kontuzja. W kwietniu 2019 roku zerwał więzadła w lewym kolanie i nie trenował do listopada. Teraz ten sam uraz "dopadł" prawą nogę gracza. Tak samo było w przypadku Arkadiusza Milika. Zawodnik Olympique Marsylia nie poddał się jednak i wrócił do gry na wysokim poziomie. Oby z Kapustką było tak samo.

Większa i bogatsza. Startuje Ekstraklasa

Trener Lecha skomentował bojkot kibiców

Czy Legia przejdzie Florę Tallin?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (28)
  • Roger Perejro Zgłoś komentarz
    Przecież on sobie nie zrobił tego od jednego podskoku. To kolano musiało być już wczesnej osłabione i przy kolejnym gwałtownym ruchu nie wytrzymało. Równie dobrze mogło się to stać
    Czytaj całość
    parę minut później przy jakimś wyskoku do główki. Trzeba naprawdę nisko upaść żeby się wyżywać na zawodniku za to, że podskoczył bo się cieszył po strzelonej bramce. Ludzie, on nie robił potrójnego salta, zwykły podskok.
    • Cez67 Zgłoś komentarz
      Mysle ze zlote mysli nikomu tu nie sa teraz potrzebne. Bartosz zycze Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
      • papandeo Zgłoś komentarz
        Wielomiesięczna kontuzja po cieszynce. Czy mowa tu o EKSTRAKLASIE??? To w Polsce?
        • MKSKorona1973 Zgłoś komentarz
          Oczywiście że zawodnika nie ma co obwiniać o niektóre rzeczy ale przy cieszynkach trzeba zawsze uważać, Ronaldo jak robi swoją to robi ale on ma wyćwiczone mięśnie i ciało, Kapustka
          Czytaj całość
          niestety już miał w tym samym kolanie zerwane więzadło i pech chciał że doszło do tego drugi raz, oby wrócił jeszcze z chęcią gry na wysokim poziomie bo chłopa strasznie szkoda, kto wie jakby nie odchodził od razu z Cracovii a został tam jeszcze jeden sezon to byłby lepiej wypromowany a teraz grałby w czołowym klubie świata.
          • zens Zgłoś komentarz
            Trochę obciach jak na "zawodowca" taka kontuzja
            • Bluedragon Zgłoś komentarz
              Dramat to byłby gdyby się okazało że ma raka
              • MISTRZOWIE POLSKI Zgłoś komentarz
                Biedne sfrustrowane i upodlone przez swoje drużyny pieski upatrują w kontuzji Kapiego jakieś szanse na trofeum, a zapominają, że oprócz Legii jest jeszcze połowa tabeli do przejścia
                Czytaj całość
                :DDDD Poza tym rok temu Legia straciła Vesovicia, którego również kontuzja wykluczyła na cały sezon, a ona i tak zgwałciła tę ligę bez niego ;DDD HAU HAU HAU HAU! ;D
                • MISTRZOWIE POLSKI Zgłoś komentarz
                  Na pewno nie Lech HAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAHAHAHAH!
                  • Ires Zgłoś komentarz
                    No i kto we wtorek udźwignie brzemie upokorzenia ?
                    • krogi kielecki wstyd Zgłoś komentarz
                      Tak łamliwy dosyć i niestabilny na nogach, ale na parady chodzi na czele i nie przegapił żadnego odcinka Warschaw Shor !!!
                      • Lipowy Batonik Zgłoś komentarz
                        Jeśli w tym wieku doznaje drugi raz tak poważnego urazu to raczej prócz hobbystycznego grania w E-klasie nic więcej nie zdziała.
                        • MISTRZOWIE POLSKI Zgłoś komentarz
                          Trzeba być naprawdę zdrowo stukniętym, żeby mieć do niego pretensję o to, że skoczył w cieszynce. Takich skoków podczas meczu i treningów wykonuje się tysiące, zawodnicy skaczą,
                          Czytaj całość
                          obalają się, robią dokładnie TO SAMO wiele razy, a on po prostu miał pecha, że zdarzyło mu się to podczas cieszynki. Miał stanąć w miejscu i sobie klaskać po strzeleniu bramki, po której niektórym kopara opadła? Równie dobrze mogło mu się to stać przy wchodzeniu po schodach. Jemu, jak i każdemu. Matuszewskiemu się stało to samo, gdy biegł. Po prostu BIEGŁ i źle stanął, wypadł na rok z gry. To co, miał nie biegać? Leczcie się, bo umysłowo jest z wami gorzej niż z kolanem Kapuchy.
                          • MKSKorona1973 Zgłoś komentarz
                            Przykro o tym pisać ale Kapustka tym nierozsądnym skokiem po golu praktycznie przekreślił szanse na solidną karierę.
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×