KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PKO Ekstraklasa: Warta Poznań pokazała charakter. Pogoń Szczecin ukarana za minimalizm

Konfrontacja w Grodzisku Wielkopolskim ułożyła się kapitalnie Pogoni Szczecin. Nie minął kwadrans i miała przewagę gola oraz zawodnika. Nie potrafiła mimo to pokonać Warty Poznań. Ambitni Zieloni doprowadzili do remisu 1:1.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Piłkarze Warty Poznań PAP / Jakub Kaczmarczyk / Na zdjęciu: Piłkarze Warty Poznań
Szczecinianie przylecieli do Wielkopolski z Chorwacji. Porażka 0:1 z NK Osijek oznaczała wczesne pożegnanie z eliminacjami Ligi Konferencji. Pogoń powróciła do europejskich pucharów po 16 latach i choć była równorzędnym przeciwnikiem dla wicemistrza Chorwacji, to powodów do radości nie było. Portowcy nie strzelili gola w dwumeczu i po zaledwie 180 minutach musieli skoncentrować się na obowiązkach w Polsce. Tam czekało na nich starcie z Wartą Poznań.

Zieloni grali już z jednym tegorocznym pucharowiczem i zremisowali 2:2 ze Śląskiem Wrocław. Do kolejnego starcia przygotowywali się spokojniej niż Pogoń. Trener Piotr Tworek nie wpadł przed tydzień na pomysł dokonania rotacji w jedenastce, więc bank informacji w Szczecinie miał ułatwione zadanie. Kosta Runjaić wymienił Jakuba Bartkowskiego, Sebastiana Kowalczyka i Rafała Kurzawę na Pawła Stolarskiego, Michała Kucharczyka oraz Kamila Drygasa.

Ostatni byli pierwszymi, ponieważ Drygas dał prowadzenie Pogoni już w 12. minucie. Pomocnik był pewnym egzekutorem rzutu karnego. Oddał płaskie uderzenie w kierunku prawego narożnika i choć Adrian Lis rzucił się w odpowiednią stronę, to nie zdołał dosięgnąć piłki. Portowcy rozpoczęli mecz równie pomyślnie jak poprzedni, wygrany 2:1 na tym samym stadionie.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kto bogatemu zabroni? Tak spędza wakacje Cristiano Ronaldo

Na domiar złego dla Warty, straciła ona zawodnika. Łukasz Trałka faulował w polu karnym Kacpra Kozłowskiego, a sędzia Damian Sylwestrzak, po obejrzeniu powtórek, nie oszczędził doświadczonego pomocnika. Trałka opuścił boisko po zaledwie kilkunastu minutach w 17. rocznicę debiutu w ekstraklasie. Pierwsze kroki w elicie stawiał w koszulce Pogoni, więc niedzielna konfrontacja była dla niego prestiżowa. Prawie całą obejrzał jednak w telewizji albo z trybun.

Trener Piotr Tworek zdecydował się na przeprowadzenie podwójnej zmiany jeszcze w pierwszej połowie. Postanowił zdjąć Jakuba Kiełba i Milana Corryna, a wprowadzić Konrada Matuszewskiego oraz Adama Zrelaka. Nie było na co czekać, ponieważ Warta biegała w dziewięciu za dziesięcioma gośćmi, a jedynym zagrożeniem dla Pogoni było niecelne uderzenie Mateusza Kuzimskiego. Tworek postanowił wstrząsnąć zespołem i jego gra faktycznie nabrała wyrazu.

Zieloni co prawda osłabieni, ale mieli na boisku dwóch nominalnych napastników Kuzimskiego i Zrelaka. Warta szukała możliwości wyrównania dopóki pozostawała w kontakcie z przeciwnikiem. Ten stan utrzymywał się długo, ponieważ Pogoń marnowała swoje szanse na podwojenie prowadzenia. W 53. minucie strzał Kacpra Kozłowskiego zatrzymał blisko linii bramkowej Robert Ivanov.

Szczecinianie nie potrafili uspokoić sytuacji na boisku i dostali karę za minimalizm oraz nieskuteczność. W 84. minucie ambitna Warta doprowadziła do remisu 1:1. Robert Ivanov znalazł się na zamknięciu i główkował do bramki Pogoni po wrzucie z autu, który ominął całe towarzystwo w polu karnym. Zieloni nie zwiesili głów po kompletnie nieudanym starcie meczu i sprawili sobie nagrodę w postaci punktu.

Warta Poznań - Pogoń Szczecin 1:1 (0:1)
0:1 - Kamil Drygas (k.) 12'
1:1 - Robert Ivanov 84'

Składy:

Warta: Adrian Lis - Jan Grzesik, Robert Ivanov, Aleks Ławniczak, Jakub Kiełb (36' Konrad Matuszewski) - Milan Corryn (36' Adam Zrelak), Łukasz Trałka, Mateusz Kupczak, Michał Jakóbowski (78' Jakub Sangowski) - Szymon Czyż (66' Mateusz Czyżycki) - Mateusz Kuzimski (66' Mario Rodriguez)

Pogoń: Dante Stipica - Paweł Stolarski (85' Sebastian Kowalczyk), Konstantinos Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Luis Mata - Damian Dąbrowski - Michał Kucharczyk, Kamil Drygas (74' Alexander Gorgon), Kacper Kozłowski (58' Maciej Żurawski), Jean Carlos Silva (46' Rafał Kurzawa) - Luka Zahović (58' Piotr Parzyszek)

Żółte kartki: Ivanov, Zrelak, Kupczak (Warta) oraz Dąbrowski, Żurawski (Pogoń)

Czerwone kartki: Łukasz Trałka (Warta) /11' - za faul/ oraz Maciej Żurawski (Pogoń) /90' - za drugą żółtą/

Sędzia: Damian Sylwestrzak (Wrocław)

PKO Ekstraklasa

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Lech Poznań 9 5 3 1 18:6 18
2 Lechia Gdańsk 9 4 4 1 15:8 16
3 Śląsk Wrocław 8 3 5 0 11:7 14
4 Pogoń Szczecin 8 3 4 1 11:7 13
5 Jagiellonia Białystok 9 3 3 3 10:11 12
6 KGHM Zagłębie Lubin 7 4 0 3 9:12 12
7 Raków Częstochowa 6 3 2 1 11:9 11
8 Wisła Kraków 8 3 2 3 13:14 11
9 Wisła Płock 8 3 1 4 14:10 10
10 Radomiak Radom 7 2 4 1 8:6 10
11 Piast Gliwice 8 3 1 4 10:10 10
12 Górnik Zabrze 7 3 1 3 8:9 10
13 Legia Warszawa 6 3 0 3 7:6 9
14 Cracovia 8 2 3 3 9:13 9
15 Stal Mielec 8 2 2 4 7:13 8
16 Warta Poznań 8 1 4 3 8:8 7
17 Górnik Łęczna 9 1 2 6 7:22 5
18 Bruk-Bet Termalica Nieciecza 7 0 3 4 6:11 3

Czytaj także: Lech Poznań zawiódł już na starcie sezonu

Czytaj także: Legia Warszawa ogłosiła transfer. Piłkarz składa szumne zapowiedzi

Czy Pogoń Szczecin zakończy rundę jesienną w górnej połowie tabeli PKO Ekstraklasy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • prym Zgłoś komentarz
    Niemiec się rozsiadł wygodnie w fotelu trenerskim Pogoni i zaczyna robić z nich ...dziadów.A zarząd niczego nie widzi i kontraktuje następnego nieudacznika na pozycję napastnika.Parzyszek
    Czytaj całość
    to szrot piłkarski taki sam a nawet gorszy od Zahovicia.Będą walczyć o utrzymanie w strefie spadkowej.
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×