KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Liga Mistrzów. Niespodziewany wynik Legii w Zagrzebiu. Mądra i odważna gra mistrzów Polski

Legia Warszawa po fragmentach bardzo solidnej gry zremisowała z Dinamem Zagrzeb 1:1 w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Mistrz Polski wstydu nie przyniósł i uratował wynik w końcówce spotkania.

Mateusz Skwierawski
Mateusz Skwierawski
Josip Juranović Newspix / PIOTR KUCZA/FOTOPYK / Na zdjęciu: Josip Juranović

Na papierze mistrz Polski nie miał szans nawet zbliżyć się poziomem do Dinama Zagrzeb. Najlepsza chorwacka drużyna dotarła do ćwierćfinału Ligi Europy w zeszłym sezonie. To klub, który regularnie występuje w fazie grupowej: Ligi Mistrzów lub Ligi Europy. A w tym gronie Legii nie ma od pięciu lat, bo najlepszy polski zespół wybijał sobie zęby w starciach z przeciętniakami europejskiej piłki.

Niespodziewanie jednak, jeżeli bierzemy pod uwagę klasę rywala, Legia całkiem nieźle pokazała się na tle Dinama. W pierwszej połowie przez dłuższe fragmenty meczu prowadziła grę. Piłkarze Czesława Michniewicza potrafili utrzymać się przy piłce na połowie gospodarzy, a nawet, momentami, zepchnąć ich do obrony. To chyba zaskoczyło nawet legionistów, bo w niektórych sytuacjach zabrakło im przekonania.




Aktywny był zwłaszcza Filip Mladenović. Piłkarz, który w ostatnim meczu ligowym z Radomiakiem otrzymał czerwoną kartkę, chciał szybko zmazać plamę i to mu się udało - należał do najlepszych graczy Legii. Kilka razy groźnie dośrodkowywał, jak choćby do Rafaela Lopesa. Po pierwszych piętnastu minutach Portugalczyk uderzał głową, było bliski szczęścia, ale nieczysto trafił w piłkę i zmarnował szansę.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: to się nie mieści w głowie! Zobacz, co ten Polak potrafi

Niedługo później ładną akcję przeprowadził Luquinias z Mahirem Emrelim. Ten drugi "zabrał się" zwodem w pole karne, ale piłka ostatecznie uciekłą mu za boisko. Z każdą kolejną próbą piłkarze Legii pozwalali sobie na więcej.

Damian Kądzior, gracz Dinama w latach 2018-20, mówił nam przed meczem, że obecne Dinamo da się pokonać. - Czołowi piłkarze nie przepracowali okresu przygotowawczego, późno dołączyli do zespołu. To trzeba wykorzystać - podkreślał piłkarz Piasta Gliwice. I faktycznie, dało się odczuć, że w Chorwacji można ugrać dobry wynik.




Gospodarze potrafili się jednak odgryźć. Jak na przykład po strzale Bruno Petković z 22. minuty. Reprezentant kraju uderzył nieprzyjemnie z pola karnego, ale Artur Boruc był czujny i odbił piłkę do boku. Nie była to łatwa interwencja, ale 41-letni Boruc po raz kolejny pokazał, że ma świetny refleks i dalej potrafi się szybko poderwać z murawy.

Dziesięć minut po przerwie Boruc przypomniał, że on i Liga Mistrzów to naprawdę dobre połączenie. Polak zasłynął w tych rozgrywkach świetnymi paradami jeszcze w barwach Celticu Glasgow. W środę, w Zagrzebiu, też dał show. W świetnym stylu odbił uderzenie Lovro Majera zza pola karnego.

Niestety, gracze Dinama zaczęli się nakręcać i już wkrótce prowadzili. Boruc nawet nie interweniował przy strzale głową Petkovicia. Zawodnik gospodarzy wygrał pojedynek z Mateuszem Wieteską i nie dał bramkarzowi Legii żadnych szans. Po bramce gracze Dinama zaczęli mieć kontrolę nad meczem.

Z zawodników Legii wyraźnie zeszło powietrze, ale legioniści potrafili wrócić do gry. Znów groźny był Mladenović. Serb świetnie wypracował szansę Josipowi Juranoviciwi. Chorwat mógł skarcić swoich kolegów - uderzył z powietrza, piłka leciała w bramkę, ale jeden z obrońców Dinama zablokował ją. Drużyna Michniewicza do końca szukała okazji, ale co rzucało się w oczy - po dobrych akcjach na skrzydle brakowało w ataku zawodnika, który za gola oddałby życie.




I w końcu Ernest Muci ułożył sobie piłkę za polem karnym, uderzył mocno i precyzyjnie i zdobył przepiękną bramkę. Albańczyk już drugi raz w tym sezonie pokazał, że strzały z daleka opanował do perfekcji.

el. LM: Dinamo Zagrzeb - Legia Warszawa 1:1 (0:0)
1:0 - Bruno Petković 59'
1:1 - Ernest Muci 82'

Składy:

Dinamo: Dominik Livaković - Stefan Ristovski, Kevin Theophile-Catherine, Rasmus Lauritsen, Bartol Franjić - Luka Ivanusec, Kristijan Jakić, Josip Misić (85. Luka Menalo), Lovro Majer (65. Lirim Kastrati), Mislav Orsić (85. Marko Bulat) - Bruno Petković.




Legia: Artur Boruc - Artur Jędrzejczyk, Mateusz Wieteska, Maik Nawrocki - Josip Juranović, Bartosz Slisz, Andre Martins, Luquinhas, Filip Mladenović - Mahir Emreli (75. Ernest Muci), Rafael Lopes (75. Tomas Pekhart).

Żółte kartki: Jakić - Slisz, Jędrzejczyk, Andre Martins

Sędziował: Antonio Mateu Lahoz (Hiszapania)

Czy Legia wyeliminuje Dinamo?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (21)
  • MISTRZOWIE POLSKI Zgłoś komentarz
    A co to się stało? Legia miała zostać tam zmiażdżona, zdemolowana, ujarzmiona, zrównana z ziemią, zgładzona, rozgromiona, a tu tylko remis i ciągle nierozstrzygnięta kwestia awansu?
    Czytaj całość
    Za tydzień Dinamo również będzie faworytem, ale dlaczego, Legio, zrobiłaś to podlasko-wielkopolskim pokemonom? Dlaczego narobiłaś im do gęby i każesz im jeszcze przez tydzień szczekać o odpadnięciu? Miej litość. Ileż można upokarzać takiego Jajuna czy jego narzeczoną Ires... Oni i tak zostali upodleni przez los.
    • ZKS Stal Rzeszów. Zgłoś komentarz
      Super, nadal faworytami jest Dinamo ale mam nadzieję, że uda się awansować każdej z naszych drużyn.
      • zygal Zgłoś komentarz
        Oby tylko nie skończyło sie tak jak na Euro.Po meczu z Hiszpanią też byliśmy napompowani do granic możliwości.Jacy to my silni.Pokonujemy Szwedów i droga do mistrzostwa stoi otworem:)
        Czytaj całość
        Potem zimny prysznic i wielka rozpacz i pytania "jak to się mogło stać? przecież mamy tak silną drużyne " :) Nie zapominajmy,że jest jeszcze rewanż i póki co nie wychwalajmy pod niebiosa piłkarzy Legii.
        • zygal Zgłoś komentarz
          a na Łazienkowskiej będzie 0-3 i koniec marzeń o potędze Wielkiej Legii ;)
          • KompleksZmarzlika Zgłoś komentarz
            legia gra slabiej niz u siebie.Lahoz tez Legie dwa rwazy uratowal, raz, ze tam byl karny a dwa w 1 polowie faul na pograniczu na pola karnego.Ludzie legia musi wygrac by przejsc, bramki juz sie
            Czytaj całość
            nie licza podwojnie.
            • Jarpen Zgłoś komentarz
              Bravo Legia! Bravo Muci! A za tydzień 0-0 nic nam nie da trza wygrać.Super komentator Podoliński przeszedł siebie. Przez bite dwie godziny wychwalał Dynamo pod niebiosa mało orgazmu nie
              Czytaj całość
              dostał. Tego gościa nie da się słuchać.
              • Henko Zgłoś komentarz
                Za tydzień będzie 0:0 i czwarta runda;-)
                • Król Stefan Zgłoś komentarz
                  Faktycznie niespodziewany warszawskie ciotki zremisowały z chorwackim zespołem. O tyle jest duże zaskoczenie, że wyjątkowo nie przegrały i udało im się wyrównać :P
                  • MKSKorona1973 Zgłoś komentarz
                    Dobry mecz Legii, było trochę szczęścia i interwencje Boruca ale generalnie na stadionie gdzie kilka miesięcy temu Tottenham poniósł klęskę wywalczyli remis, mogą żałować tego
                    Czytaj całość
                    nieporozumienia Mladenovicia z Emrelim przy wyniku 0:0 bo już tam mogła być groźna sytuacja, gol Muciego przepięknej urody. Legia dla mnie jest kosą ale mimo wszystko w Europie trzymamy kciuki za polskie kluby tak samo jutro za Śląsk i Raków.
                    • T1000 Zgłoś komentarz
                      Mladenovic należał do najlepszych graczy Legii??? Był właśnie najgorszy ze swoimi błędami w obronie, nieudanymi wrzutkami i zablokowanym strzałem z idealnej sytuacji!
                      • Marek Składowski Zgłoś komentarz
                        Legia to nie mój klub. Jednak w pucharach reprezentuje Polskę i po raz pierwszy od wielu lat nie przynosi wstydu. Oby tak w rewanżu.
                        • D jak Daro Zgłoś komentarz
                          Bravo Legia. Nie lubie Was ale szacun za wynik z Dinamo. W Warszawie dacie radę i przejdziecie. Trzymam kciuki za Polską drużynę w ELM
                          • Złocisty Zgłoś komentarz
                            Dobry mecz Legii! Nawet nie chodzi tutaj o korzystny wynik, ale styl gry. Zespół Michniewicza zagrał dziś na 100%, ale w rewanżu musi zagrać jeszcze lepiej. Pytanie tylko czy Legia może
                            Czytaj całość
                            tego dokonać? Chorwaci są do ogrania, ale za tydzień już nie zlekceważą Mistrza Polski, bo tak to trochę dziś wyglądało w pierwszej połowie. Awans jest sprawą otwartą.
                            Zobacz więcej komentarzy (2)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×