KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Fortuna I Liga: ŁKS Łódź stracił punkty i kolejnego piłkarza. Podbeskidzie Bielsko-Biała wspina się w tabeli

Po dobrym występie w Legnicy przyszedł słabszy mecz. ŁKS Łódź przegrał u siebie z Podbeskidziem Bielsko-Biała 1:2 w 9. kolejce Fortuna I Ligi. Gospodarze z powodu kontuzji stracili kolejnego piłkarza w tym sezonie.

Krzysztof Sędzicki
Krzysztof Sędzicki
mecz ŁKS Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała Materiały prasowe / ŁKS Łódź / CYFRASPORT / Radosław Jóźwiak / Na zdjęciu: mecz ŁKS Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała
Spotkanie to zapowiadało się świetnie. Biało-czerwono-biali przed tygodniem wlali na nowo nadzieje w serca kibiców, gdy pokonali na wyjeździe Miedź Legnica. Z kolei Podbeskidzie coraz odważniej włącza się do gry o czołowe miejsca, choć w poprzedniej serii gier przegrało z liderem zaplecza PKO Ekstraklasy, Koroną Kielce 2:3.

- Bielszczanie grali w poprzednim sezonie w Ekstraklasie, mają piłkarzy doświadczonych, np. Bilińskiego, Merebashviliego, Joana Romana, Polacka czy Janotę. Są bardzo dobrzy w przejściu z obrony do ataku, kiedy odbierają piłkę na środku pola, mają szybkich zawodników i jakość w kontratakach. Biliński jest w formie, a ponadto to piłkarz, który zawsze był bramkostrzelny oraz jest liderem zespołu, prawdziwym kapitanem - podkreślał na przedmeczowej konferencji prasowej trener ełkaesiaków Kibu Vicuna.

Szkoleniowiec Łódzkiego Klubu Sportowego wspominał też o tym, że musi włączać do gry zawodników z rezerw, bo niemal w każdym spotkaniu z powodu kontuzji wypada mu przynajmniej jeden zawodnik. Niestety dla niego, tak samo stało się w sobotę. Już w 20. minucie Pirulo musiał opuścić plac gry z powodu urazu.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bramkarz popełnił błąd. Padł super gol

Co ciekawe, minutę później ŁKS objął prowadzenie. Akcję napędził Mikkel Rygaard, zagrał na lewą stronę, gdzie był Adrian Klimczak, a obrońca łódzkiej ekipy popisał się świetnym, mierzonym dośrodkowaniem, prosto na głowę Piotra Janczukowicza, który pokonał Martina Polacka.

Lecz obraz całkiem niezłej pierwszej połowy w wykonaniu miejscowych zakrzywiała postawa obrońców. To zemściło się jeszcze przed przerwą, gdy Jan Sobociński nie upilnował uciekającego Mathieu Scaleta i na Stadionie Króla zrobiło się 1:1.

Ten gol zdecydowanie podciął skrzydła zespołowi trenera Kibu Vicunii. Z każdą kolejną minutą drugiej połowy drużyna z Łodzi jakby przestawała wierzyć w to, że jest w stanie wywalczyć korzystny rezultat. W konsekwencji Górale objęli prowadzenie w 69. minucie. Świetne podanie na dobiegnięcie od Kamila Bilińskiego dostał Marko Roginić i strzałem po ziemi poprzedzonym ładnym balansem ciała pokonał Marka Kozioła.

Do samego końca ełkaesiacy starali się doprowadzić do wyrównania, lecz - podobnie jak w wielu poprzednich starciach - brakowało konsekwencji i skuteczności w ofensywie. W efekcie to piłkarze z Bielska-Białej dowieźli czwartą wygraną w sezonie i przeskoczyli łódzki zespół w tabeli Fortuna I Ligi.

Teraz obie ekipy czekają zmagania w Fortuna Pucharze Polski. 22 września w Lublinie Podbeskidzie zagra z Motorem, a w Łodzi ŁKS podejmie Cracovię.

ŁKS Łódź - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (1:1)
1:0 - Piotr Janczukowicz 21'
1:1 - Mathieu Scalet 44'
1:2 - Marko Roginić 69'

Składy:

ŁKS: Marek Kozioł - Maciej Wolski, Jan Sobociński, Adam Marciniak, Adrian Klimczak - Maksymilian Rozwandowicz (46' Oskar Koprowski) - Pirulo, Mikkel Rygaard, Michał Trąbka, Kelechukwu Ebenezer Ibe-Torti - Piotr Janczukowicz (62' Antonio Dominguez).

Podbeskidzie: Martin Polacek - Daniel Mikołajewski, Julio Rodriguez (86' Mateusz Wypych), Maciej Kowalski-Haberek - Konrad Gutowski, Mathieu Scalet, Jakub Bieroński, Kacper Gach (62' Marko Roginić) - Joan Roman (62' Ezequiel Bonifacio), Giorgi Merebaszwili (75' Dawid Polkowski) - Kamil Biliński (87' Titas Milasius).

Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław)

Żółte kartki: Wolski (ŁKS) - Mikołajewski, Merebaszwili, Roginić, Scalet, Bonifacio (Podbeskidzie)

Czytaj też: Fortuna I liga: remis na dnie. W Rzeszowie nie pograli

Fortuna I liga

# Drużyna M Z R P Bramki Pkt
1 Widzew Łódź 13 10 2 1 27:9 32
2 Miedź Legnica 13 8 3 2 24:11 27
3 Korona Kielce 13 7 4 2 15:8 25
4 Sandecja Nowy Sącz 12 7 1 4 14:11 22
5 GKS Tychy 13 6 4 3 14:13 22
6 Arka Gdynia 13 6 2 5 21:13 20
7 ŁKS Łódź 12 6 2 4 16:12 20
8 Podbeskidzie Bielsko-Biała 12 5 3 4 17:15 18
9 Odra Opole 12 5 2 5 15:17 17
10 Chrobry Głogów 12 4 3 5 14:13 15
11 Resovia 13 4 3 6 14:15 15
12 Skra Częstochowa 11 3 4 4 7:12 13
13 GKS Katowice 13 2 6 5 17:26 12
14 Puszcza Niepołomice 12 3 2 7 12:19 11
15 Stomil Olsztyn 12 3 1 8 13:19 10
16 Zagłębie Sosnowiec 13 2 4 7 12:19 10
17 GKS 1962 Jastrzębie 13 2 4 7 12:24 10
18 Górnik Polkowice 12 1 6 5 12:20 9

Kto skończy rundę jesienną wyżej w tabeli?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×