KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Niezwykłe zaproszenie dla Casha. "Nie ma drugiego takiego miasta na świecie"!

Co łączy Mattiego Casha, kandydata do gry dla Polski, z gwardzistą szwajcarskim ochraniającym papieża Franciszka i katem, który jednego dnia ściął rekordowe w Polsce 26 głów? Niezwykła historia gracza Aston Villi ma kolejny bardzo ciekawy rozdział.

Piotr Koźmiński
Piotr Koźmiński
Matty Cash Getty Images / James Williamson - AMA / Na zdjęciu: Matty Cash
Brańsk to niewielkie miasto (niecałe 4 tysiące mieszkańców) w województwie podlaskim, w powiecie bielskim. To właśnie stąd pochodzi część rodziny Mattiego Casha, "świeżo" upieczonego obywatela RP i kandydata do gry w reprezentacji Polski. A dokładnie stąd pochodzi jego babcia ze strony mamy, która wciąż żyje i mieszka w Wielkiej Brytanii. Wokół tej niespodziewanej historii Brańsk, jak się okazuje, nie przechodzi obojętnie. - Chciałbym zaprosić Mattiego i jego rodzinę do Brańska - mówi nam Eugeniusz Koczewski, burmistrz tego miasta. - Jesteśmy dumni, że piłkarz, który część korzeni ma właśnie tutaj, będzie grał dla Polski - cieszy się włodarz.
Eugeniusz Koczewski, burmistrz Brańska, bardzo chętnie podejmie Mattiego Casha i jego rodzinę Eugeniusz Koczewski, burmistrz Brańska, bardzo chętnie podejmie Mattiego Casha i jego rodzinę
Rodzina reaguje z entuzjazmem

- To bardzo miłe! Nie wiem jakie będą możliwości naszego syna, ale my, jako rodzina, bardzo chętnie przyjmujemy zaproszenie z Brańska. Bardzo nam przyjemnie to słyszeć - mówi WP SportoweFakty ojciec piłkarza Stuart.

A wracając do losów tej rodziny. Babcia Casha w 1964 roku wyjechała do Anglii, a tam szybko wyszła za mąż i do Polski nigdy już nie wróciła. Ta historia przez lata była mocno przykurzona, mało kto wiedział, że gracz Aston Villi jest w pewnym sensie związany z Brańskiem. Aż do publikacji WP SportoweFakty. Mama Mattiego, Barbara, opisała u nas dokładnie losy rodziny, wskazując właśnie podlaską miejscowość jako jedno z kluczowych miejsc w tej historii.
Janina z mężem Ryszardem. To właśnie Janina pochodzi z Brańska Janina z mężem Ryszardem. To właśnie Janina pochodzi z Brańska
Być może właśnie przy tej okazji wielu Polaków o Brańsku usłyszało po raz pierwszy. A usłyszeć o tym mieście warto, bo jest w pewnym sensie wyjątkowe. - Brańsk nazywany jest "Miastem Sprawiedliwych" i są ku temu powody. Chodzi o II wojnę światową i ratowanie Żydów. Niedawno odsłoniliśmy specjalną tablicę upamiętniającą i ratujących, i ratowanych - mówi nam burmistrz Koczewski.
Tablica upamiętniająca zarówno ratujących, jak i ratowanych Tablica upamiętniająca zarówno ratujących, jak i ratowanych
14 wyjątkowych, 14 sprawiedliwych

W Brańsku ludność żydowska była mocno reprezentowana. Bywały momenty, że 58 proc. mieszkańców miasta było wyznania mojżeszowego. II wojna światowa oznaczała dla miasta tragiczne konsekwencje. - I właśnie ten okres sprawił, że nasze miasto jest wyjątkowe na mapie świata - mówi nam Kamil Pietraszko, dziennikarz lokalnego portalu bielsk.eu, który mocno interesuje się historią Casha.

- Nie ma innego miasta na świecie, które miałoby tak wielu odznaczonych medalem "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata" w przeliczeniu na mieszkańców. Ten tytuł otrzymało aż 14 osób. Jest to pod tym względem najwyższy wynik na świecie - podkreśla Pietraszko.

Tytuł ten jest przyznawany przez instytut Yad Vashem w Jerozolimie. Polacy, a wśród nich brańszczanie, są najliczniejszym narodem z tym niezwykłym odznaczeniem.

Zresztą o historii tego miejsca wszyscy zainteresowani, w tym - mamy nadzieję - rodzina Mattiego, będą mogli poczytać wkrótce dużo więcej. W listopadzie ukaże się bowiem monografia Brańska autorstwa znanego historyka Zbigniewa Romaniuka. To bardzo bogata i wielowątkowa lektura - jak przystało na niezwykłe dzieje tego miasteczka.
Widok Brańska z drona Widok Brańska z drona
Wracając natomiast do teraźniejszości i planów wobec piłkarza Aston Villi i jego rodziny. - Bardzo chętnie oprowadzimy rodzinę Casha po Brańsku i okolicach. Mamy nie tylko piękną historię, ale i przyrodę. Jest tu rzeka Nurzec, cisza, spokój, natura... - wylicza burmistrz.

Bez wątpienia Matty Cash to jedna z najbardziej znanych osób, której korzenie sięgają Brańska. Ale nie jedyna. Z tych okolic pochodzi na przykład Dariusz Snarski, były bokser, a niezwykle ciekawa jest też historia... gwardzisty szwajcarskiego, który ochrania papieża.

W maju 2021 roku w Watykanie ślubowanie składało 34 nowych gwardzistów. Wśród nich był David Henryk Kadłubowski, syn Henryka, brańszczanina, który wiele lat temu wyemigrował do Szwajcarii. Dziś Kadłubowski jest jednym z tych, którzy ochraniają papieża Franciszka. A ta rodzina więzów z Brańskiem nie zerwała, odwiedza to miejsce regularnie.

Kat też przeszedł do historii

Cash i Kadłubowski to świeże historie związane z tym miejscem, ale wiele działo się tu też wcześniej. Na przykład w XVII wieku.

"Wypadki, które zaszły jesienią 1628 r. w Brańsku, odbiły się głośnym echem w ówczesnej Rzeczypospolitej. Źródłem tego było skazanie na śmierć przez sąd grodzki i egzekucja 26 szlachciców - banitów, którzy dopuścili się na Podlasiu licznych mordów i gwałtów. Egzekucji w ciągu jednego dnia dokonał kat miejski, co było absolutnym rekordem Polski. Zręczność kata Michałka była przyczyną powstania przysłowia: "A bodaj cię kat brański oprawił" – czytamy na oficjalnej stronie miasta.

Babcię Mattiego pamiętają tu dobrze

A wracając do rodziny Casha. Przy okazji ostatnich publikacji pamięć niektórych mieszkańców miasta mocno odżyła. Członkowie miejscowego Klubu Seniora doskonale pamiętają Janinę - babcię Mattiego. "Gdy tylko opowiedziałem im tę historię, szybko przypomnieli sobie jej panieńskie nazwisko, krewnych i jej historię związaną z emigracją do Wielkiej Brytanii" - mówi nam Pietraszko.

Być może już niedługo będzie kolejna okazja do wspomnień, ale i w jakimś sensie napisania nowego rozdziału tej historii. Tym bardziej, że Cezary Kulesza, prezes PZPN, pochodzi z sąsiedniego powiatu wysokomazowieckiego (gmina Kulesze Kościelne). - Oczywiście, gdyby doszło do wizyty państwa Cash, to pana prezesa także zapraszamy do nas - deklaruje burmistrz miasta.

Nieprawdopodobna historia rodziny Casha! Od Syberii, przez Afrykę, do Anglii
Cezary Kulesza napisał do FIFA! Ostra walka o dobre imię Glika!

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: kuriozalny gol na Ukrainie. Jak to wpadło?!
Czy Matty Cash będzie wzmocnieniem reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (7)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×