KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Piłkarz Legii Warszawa zaskoczył porównaniem. "Jesteśmy jak FC Barcelona"

Mahir Emreli może odpocząć od gęstej atmosfery w Legii Warszawa na zgrupowaniu reprezentacji Azerbejdżanu. Napastnik nie uniknął jednak pytań o sytuację w klubie.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
Mahir Emreli WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Mahir Emreli
Trudno dziwić się zainteresowaniu Legią Warszawa nawet w Azerbejdżanie. Mistrz Polski jest na przedostatnim miejscu w PKO Ekstraklasie, a po dwóch zwycięstwach w Lidze Europy, poniósł dwie porażki i wymyka mu się z rąk pozostanie na wiosnę w pucharach. Po zmianie trenera z Czesława Michniewicza na Marka Gołębiewskiego drużyna wygrała tylko ze Świtem Skolwin i to w złym stylu.

- Krytycy są i zawsze będą. Nawet najwięksi piłkarze na świecie są krytykowani. To normalne, zwłaszcza kiedy nie ma dobrych wyników - mówi Mahir Emreli w rozmowie z portalem azerisport.com.

- Spójrzmy na FC Barcelonę. Ktoś może powiedzieć, że jej piłkarze nie są wysokiej klasy? Coś jednak idzie nie tak. Tak samo jest z nami w Legii. Naprawdę nie wiem, co się dzieje. Nie możemy wygrać od wielu meczów, dlatego gdzieś popełniamy błąd. Mam nadzieję, że "czarna seria" wkrótce się skończy. Jesteśmy naprawdę zmęczeni porażkami i chcemy wszystko zmienić. Wszyscy w zespole rozumieją, że to nie może trwać - dodaje Azer.

ZOBACZ WIDEO: Sousa optymistycznie nastawiony ws. Casha. "Jestem przekonany, że zintegruje się z pozostałymi"

Emreli strzelił jedynego gola dla Legii w przegranym 1:4 meczu Ligi Europy z SSC Napoli. Trafienie reprezentanta Azerbejdżanu dało gospodarzom nadzieję na pokonanie lidera Serie A, ale prysła ona po przerwie.

- Zawsze powtarzam, że zdobywanie goli jest bardzo ważne dla napastnika. Jeżeli jednak drużyna przegra, to na końcu ten gol nie ma sensu. Po zdobyciu bramki trzeba zachować zimną krew i nie bujać w chmurach przez kilka dni - opowiada Emreli.

- Jestem dumny, że gram w Legii. Widzimy, że kibice są na nas źli i szczerze mówiąc, mają do tego prawo. Pracuję nad tym, żeby grać jeszcze lepiej i wnosić jeszcze więcej do zespołu - dodaje napastnik.

Czytaj także: Klincz na górze PKO Ekstraklasy. Kosmiczne pudło w doliczonym czasie
Czytaj także: Początek meczu zaskoczył. Marek Papszun nie potrafił tego wytłumaczyć

Czy Mahir Emreli jest najlepszym napastnikiem Legii Warszawa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20)
Zobacz więcej komentarzy (6)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×