KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Przyjmie pseudonim "Kraków"? Piątek pokazał ofertę od Netfliksa

Krzysztof Piątek pochwalił się w mediach społecznościowych nagrodą za udział w działaniach Profesora i jego szajki z filmu "Dom z papieru". Padła zaskakująca propozycja.

Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Krzysztof Piątek Getty Images / Boris Streubel / Na zdjęciu: Krzysztof Piątek
"Ośmioro przestępców barykaduje się z zakładnikami w hiszpańskiej mennicy. W międzyczasie geniusz wśród złodziei 'Profesor' manipuluje policją, by zrealizować swój plan" - tak zaczęła się historia "Domu z papieru" ("La casa de papel"), która podbiła serca widzów na całym świecie.

W grudniu popularny serial Netfliksa dobiegnie końca. Z okazji zakończenia ostatniego sezonu Krzysztof Piątek otrzymał miły prezent. Piłkarz Herthy Berlin i reprezentacji Polski zamieścił zdjęcie na Instagramie.

Na fotografii widzimy strój i maskę członków słynnej szajki "Profesora". Padła też niespodziewana propozycja. Złodzieje z serialu "Dom z papieru" na swoje pseudonimy wybrali nazwy miast, np. Tokio, Helsinki czy Nairobi.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Messi sprzedaje luksusowy apartament. Zrobi niezły interes

"Krzysztof, ostatni sezon zbliża się wielkimi krokami, więc chcieliśmy nagrodzić Cię za czynny udział w działaniach Ruchu oporu. Już wkrótce pożegnamy się z Profesorem i jego szajką, ale Twoją rolę zapamiętamy na zawsze. Co powiesz na pseudonim 'Kraków'? Choć nasz napad dobiega końca - Ruch oporu pozostanie wieczny - dzięki Tobie" - czytamy na karteczce z ofertą dla Piątka (patrz poniżej - drugi slajd).

Reprezentant Polski pojawił się w zapowiedzi 3. sezonu hiszpańskiej produkcji, wykonując swoją "cieszynkę" (strzały z pistoletu). Reklama po raz pierwszy zaprezentowana została w przerwie finału Ligi Mistrzów UEFA 2019 pomiędzy Liverpoolem i Tottenhamem.

Zobacz:
Krzysztof Piątek wyjechał z Berlina. Odnalazł się w Barcelonie
Krzysztof Piątek wylał morze łez po kontuzji. "Dopadła mnie straszna załamka"

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×