KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Czy trudno jest być trenerem Realu Madryt? "Lepiej mieć Ferrari niż Fiata 500"

Dość nieoczekiwanie mecz w Mołdawii będzie dla Realu Madryt kluczowy w kontekście wyjścia z grupy D Ligi Mistrzów. W Madrycie Sheriff sensacyjnie wygrał 2:1. - Wtedy nas zaskoczyli, ale chcemy się szybko zrewanżować - mówi trener Carlo Ancelotti.

Tomasz Galiński
Tomasz Galiński
Carlo Ancelotti Getty Images / Jose Breton/Pics Action/NurPhoto / Na zdjęciu: Carlo Ancelotti
Wygrana zapewni Realowi Madryt awans z grupy, natomiast Królewscy nie będą chcieli na tym poprzestać. Celem jest pierwsze miejsce na koniec fazy grupowej, a zarazem chęć rewanżu na ekipie Sheriffa Tyraspol za spotkanie w Madrycie, gdy doszło do prawdziwej sensacji. Zespół z Mołdawii zaprezentował się wybornie i po dwóch świetnych golach triumfował 2:1.

- Z Sheriffem przegraliśmy jeden z niewielu meczów w tym sezonie. Wtedy nas zaskoczyli, ale chcemy się szybko zrewanżować i rozegrać jak najlepszy mecz - powiedział trener Carlo Ancelotti na konferencji prasowej.

Dla zespołu Królewskich będzie to osiemnasty mecz w bieżącym sezonie. W związku z tym w najbliższym czasie można spodziewać się paru zmian w składzie. - Rotacje są ważne, by utrzymać świeżość. Ostatnio wiele nie zmienialiśmy, a dynamika zespołu była dobra. Myślimy o tym czy zagrają Rodrygo albo Eder Militao, ale nie nastawiamy się na zmiany - przyznał Ancelotti.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niesamowity pocisk! Bramkarz stał jak zamurowany

W związku z tym Włoch został zapytany czy trudno jest być trenerem Realu Madryt w kontekście zarządzania doświadczonymi piłkarzami, którzy muszą siedzieć na ławce w trakcie spotkań. - Jest to trudne, natomiast lepiej mieć Ferrari niż Fiata 500. Wszyscy trenerzy są poddani presji, co tydzień zwalnia się trenerów. To część naszej pracy - powiedział szkoleniowiec.

Chodzi tu m.in. o postawę Isco, który w ostatnim meczu z Granadą odmówił dalszej rozgrzewki. Ancelotti, nie chcąc podburzać atmosfery... wpuścił go jednak od razu na boisko. - To nie jest problemem. Mój asystent kazał mu się trochę dogrzać, a on powiedział, że jest rozgrzany. Tyle. To profesjonalny zawodnik. Nic dziwnego, że jest zdenerwowany, gdy nie gra. To normalna postawa - wyjaśnił Ancelotti.

Początek meczu Sheriff Tyraspol - Real Madryt w środę o godz. 21.

CZYTAJ TAKŻE:
Liverpool rozda karty w grupie B. "Na twoich barkach spoczywa duży ciężar"
Karim Benzema skazany

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×