KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Rummenigge wskazał Lewandowskiego jako swój najlepszy transfer. Zacytował też słowa, które zawsze mu powtarzał

Karl Heinz-Rummenigge w wywiadzie dla "Tuttosport" ciepło wypowiedział się o Robercie Lewandowskim. Były prezes Bayernu Monachium uważa transfer Polaka za przełomowy dla klubu. Rummenigge przypomniał także słowa, które zawsze powtarzał "Lewemu".

Dawid Franek
Dawid Franek
Robert Lewandowski WP SportoweFakty / RONALD WITTEK / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
Karl-Heinz Rummenigge to legenda Bayernu Monachium. Jeszcze niedawno 66-latek był prezesem klubu, lecz od czerwca 2021 nie ma go już na tym stanowisku. W wywiadzie z włoskim "Tuttosport" rozwinął kilka wątków na temat Roberta Lewandowskiego.

Rummenigge zawsze powtarzał, że docenia polskiego napastnika za profesjonalne podejście do piłki nożnej. Teraz wskazał, że "Lewy" był jednym z dwóch kluczowych transferów Bayernu w ciągu ostatnich lat.

- Mój najlepszy transfer? Lewandowski. To była skomplikowana transakcja, ale i kluczowa w kontekście późniejszych sukcesów. On i Manuel Neuer to dwaj piłkarze, którzy mieli największy wpływ na sukcesy w kolejnych latach - przyznał były prezes bawarskiego klubu.

ZOBACZ WIDEO: Tego gola można oglądać w nieskończoność. Jak on to zrobił?!

Od momentu przybycia Lewandowskiego, Bawarczycy zawsze sięgali po mistrzostwo Niemiec. W 2020 roku triumfowali także w finale Ligi Mistrzów. "Lewy" został wówczas królem strzelców tych rozgrywek. Bayern w walce o trofeum pokonał PSG 1:0. Rummenigge zdradził, co powiedział Polakowi po tym meczu.

- Po finale 2020 podszedłem do Lewandowskiego i powiedziałem do niego: Robert, widzisz? Ligę Mistrzów można również wygrać z Bayernem. Jego odpowiedź? Musimy zdobywać kolejne trofea. Jest maszyną do zdobywania goli, ale także bardzo uczciwym facetem - podkreślił Rummenigge.

Były prezes Bayernu przekazał także słowa, które zawsze powtarzał Lewandowskiemu. Jego obietnica miała spory wpływ na karierę 33-latka.

- Przez te wszystkie lata współpracy staliśmy się dobrymi przyjaciółmi. Szczerze mówiąc, nigdy nie dawałem mu żadnych wskazówek. Powtarzałem mu tylko co rusz - Robert, ja cię nigdy nie sprzedam. I słowa dotrzymałem - zakończył Rummenigge.

Czytaj także:
Rosyjski poseł chce się pozbyć Macieja Rybusa. "Im szybciej, tym lepiej"
"Załamałem się, gdy usłyszałem, że są przerzuty". Potem płakał z radości

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×