KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Kochają go!" Puchaczowi wystarczył jeden mecz z gigantem

Tymoteusz Puchacz odetchnął w Trabzonie pełną piersią, a fani lidera tureckiej ligi zakochali się w nim od pierwszego wejrzenia. - Kibice go uwielbiają - mówi nam Fatih Haliscelik.

Michał Pasek
Michał Pasek
Tymoteusz Puchacz Getty Images / BSR Agency / Na zdjęciu: Tymoteusz Puchacz
Jesienią Tymoteusz Puchacz nie rozegrał ani jednego ligowego meczu w barwach Unionu Berlin, więc gdy odszedł na wypożyczenie do Trabzonsporu, wydawało się, że będzie potrzebował czasu, by wskoczyć do składu.

Tymczasem błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w "11". Zadebiutował dziewięć dni po transferze, gdy w meczu z Giresunsporem wszedł na boisko z ławki. A już cztery dni później znalazł się w wyjściowym składzie na hit z Galatasaray.

Trabzonspor wygrał w Stambule 2:1, choć do 84. minuty przegrywał, Puchacz urzekł kibiców swoją grą. Podoba im się jego werwa i wielkie zaangażowanie.

ZOBACZ WIDEO: Grzegorz Krychowiak zmieni dyscyplinę?! Do sieci trafiło wymowne wideo

- Uwielbiają go. Wręcz go pokochali! - mówi WP SportoweFakty Fatih Haliscelik, turecki dziennikarz i dodaje: - Według mnie to zawodnik dobrze wyszkolony technicznie. Na razie dał się poznać jako piłkarz lepszy w ataku niż obronie.

Puchacz odżył w Trabzonsporze po półrocznym pobycie na bocznicy w Berlinie. To świetna informacja w kontekście reprezentacji Polski i zbliżających się baraży o awans do MŚ 2022. Nowy selekcjoner, ktokolwiek nim zostanie, będzie miał do dyspozycji będącego w rytmie meczowym podopiecznego.

Po 23 kolejkach Trabzonspor jest liderem tureckiej ligi i pewnym krokiem zmierza po pierwsze od 38 lat mistrzostwo kraju. Ma 9 punktów przewagi nad drugim Konyasporem. Najbliższe spotkanie ligowe rozegra 5 lutego z Kasimpasą.

Kulesza: Wyjaśnię, dlaczego dokonałem takiego, a nie innego wyboru >>
Arkadiusz Milik zmieni klub? Jest kilku chętnych na polskiego napastnika >>

Czy Tymoteusz Puchacz wygryzie Macieja Rybusa z "11" reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • zbych22 Zgłoś komentarz
    W Miliku po pierwszym meczu kibice też się zakochali i w ciągu jednego dnia został królem Marsylii.
    • aust Zgłoś komentarz
      Widac ze redaktor Pasek jest nowym stazysta w SF. Puchacza Niemcy pozbyli sie w krotkim okresie czasu a w Turcji juz sie w nim zakochali i zostal bohaterem.
      • MKSKorona1973 Zgłoś komentarz
        Niech tylko Puchacz się wyleczy z uzależnienia od Bedoesa i będą z niego ludzie, chłop ma potencjał potrafi grać już w Lechu strzelił parę ładnych bramek, ale głowa jego bywa często
        Czytaj całość
        gdzie indziej.
        • Bogus C Zgłoś komentarz
          Tak, już po jednym meczu został legendą. Autorze tekstu, kopnij się w czoło z półobrotu...
          • osiem gwiazdek i dobijaka Zgłoś komentarz
            puchacz to jest cienki jak szczypiorek na wiosnę, zobaczymy jak będzie dalej w Turcji. O mam tylko nadzieję że nowy selekcjoner pominie go w powołaniach do kadry.
            • Legionowiak 3.0 Zgłoś komentarz
              Puchacz, jak widać, podbił Trabzon! Znów robi z siebie elokwenta i piłkarskiego króla życia? Ciekawe, co na to znana aktoreczka i jego niedoszła ukochana? Zapewne zazdrość bierze Julkę
              Czytaj całość
              Wieniawę na to, że jej "piłkarski Romeo" odbudowuje się piłkarsko i mentalnie w Trabzonsporze!
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×