KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe
GKS Tychy
55' Krzysztof Wołkowicz 74' Krzysztof Wołkowicz
ŁKS Łódź
52' Antonio Dominguez 73' Maksymilian Rozwandowicz
1:1

Koniec meczu! Podział punktów w Tychach po dwóch fantastycznych trafieniach z dystansu. GKS - ŁKS 1:1.

Sporo chaosu w doliczonym czasie. Gra toczy się głównie w środku pola.

Druga połowa potrwa dłużej o minimum trzy minuty.

Koniec coraz bliżej. ŁKS, mimo gigantycznej przewagi przez większość meczu, może wyjechać z Tych bez kompletu punktów.

 

Ładnie pograli na prawej stronie łodzianie. Tosik wbiegł w pole karne, ale nie miał za bardzo co zrobić z piłką. Poszukał strzału przy bliższym słupku, jednak nie dał się zaskoczyć w tej sytuacji Jałocha.

Grzeszczyk dośrodkowywał na dalszy słupek do niepilnowanego Szymury, ten próbował odgrywać piłkę, jednak połapali się w tym goście.

Rzut rożny dla GKS-u Tychy.

Co za szansa dla GKS-u! Jaroch nie trafił w bramkę z jedenastu metrów po kapitalnym podaniu Jakuba Piątka!

Dominguez sygnalizuje jakiś uraz.

ŁKS Łódź. Schodzi: Pirulo. Wchodzi: Maciej Wolski.

Dośrodkowanie Szeligi... do nikogo.

Mocne dośrodkowanie Grzeszczyka w pole karne, ale piłka odskoczyła od nogi Jarocha i sytuację wyjaśnili obrońcy.

Janczukowicz walczył o piłkę w polu bramkowym, jednak przesadził rezerwowy piłkarz gości i faulował Jałochę.

Piłkarze ŁKS-u wyglądają na zdezorientowanych. Mieli mecz pod totalną kontrolą, a jeden błąd może kosztować ich stratę punktów.

Gol! Strzelił Krzysztof Wołkowicz. 

GKS miał rzut rożny, minął się z piłką Kozioł i futbolówka spadła w okolice narożnika pola karnego. Nie namyślał się długo Wołkowicz i oddał kapitalny strzał w kierunku dalszego słupka. Trafienie w samo okienko! Niespodziewanie mamy remis!

Dobra szansa dla gospodarzy! Minimalnie obok słupka strzelał Kacper Piątek!

Żółtą kartkę otrzymał Maksymilian Rozwandowicz. Za faul taktyczny.

ŁKS Łódź. Schodzi: Stipe Jurić. Wchodzi: Piotr Janczukowicz.

GKS Tychy. Schodzi: Tomas Malec. Wchodzi: Gracjan Jaroch.

GKS Tychy. Schodzi: Wiktor Żytek. Wchodzi: Jakub Piątek.

Bez zagrożenia po tym stałym fragmencie gry.

Jeszcze jeden rzut rożny dla gości.

Kontratak gospodarzy, ale ruszył do niego jedynie Grzeszczyk i został łatwo powstrzymany.

Tym razem pewnie piąstkował bramkarz GKS-u.

Bardzo mocne dośrodkowanie z prawej strony, zawahał się Jałocha, ale będzie jeszcze jeden rzut rożny.

Jeszcze jeden korner dla gości.

Obraz gry się nie zmienia. ŁKS w dalszym ciągu długo utrzymuje się przy piłce i non stop próbuje uderzeń z dalszej odległości. Tyszanie są bezradni.

Nie wyszło dośrodkowanie Pirulo i grę wznowi Jałocha.

Javi Moreno strzelał z dystansu, piłka odbiła się jeszcze od interweniującego obrońcy i będzie kolejny rzut rożny dla gości.

Zablokowany strzał Szeligi i łapie piłkę Jałocha.

Kozioł popisuje się spektakularną interwencją po strzale Malca z kilku metrów!

Dośrodkowanie Grzeszczyka i po interwencji Dąbrowskiego będzie rzut rożny dla gospodarzy.

Bombardują bramkę gospodarzy piłkarze ŁKS-u. Pirulo sprawdził czujność Jałochy strzałem z dwudziestego metra, ale tym razem bramkarz GKS-u odbił piłkę do boku.

Żółtą kartkę otrzymał Krzysztof Wołkowicz. Brzydki faul na Pirulo.

Ależ to mogła być odpowiedź miejscowych! Świetne dośrodkowanie Grzeszczyka i stojący tyłem do bramki Staniucha uderzył prosto w Kozioła.

Gol! Strzelił Antonio Dominguez. 

Próbowali, próbowali i wreszcie dopięli swego goście. Antonio Dominguez oddał potężny strzał z dalszej odległości i tym razem Jałocha nie dał rady skutecznie interweniować!

Płaski strzał Trąbki z dystansu i pewnie broni Jałocha.

Jest VAR na meczach pierwszej ligi, ale sędziowie nie dopatrzyli się przewinienia. Będzie rzut rożny dla ŁKS-u.

Protestują goście, bo ich zdaniem Nedić zagrywał piłkę ręką we własnym polu karnym po akcji Bąkowicza.

Pirulo z kolejną świetną akcją w polu karnym tyszan. Dośrodkowanie na dalszy słupek, ale nie zdołali dojść do piłki partnerzy.

Prosta strata Stebleckiego na własnej połowie. Javi Moreno popisał się efektownym indywidualnym rajdem, wreszcie oddał strzał z osiemnastu metrów, ale trafił w dobrze ustawionego Jałochę.

Rozpoczynamy drugą połowę.

Piłkarze wracają na boisko.

Jakim wynikiem zakończy się mecz?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Lada moment rozpocznie się druga część spotkania. W pierwszej działo się bardzo dużo. Brakowało tylko bramek.

Koniec pierwszej połowy! ŁKS przeważa, dominuje, stwarza kolejne sytuacje, jednak nie potrafi udokumentować przewagi.

Jałocha broni strzał Pirulo z dwudziestu metrów! Dzieje się w Tychach.

Pierwsza połowa została przedłużona o minimum dwie minuty.

Dośrodkowanie z rzutu rożnego, strącił piłkę Mańka, ale zamykający akcję na dalszym słupku Żytek... fatalnie skiksował. To powinien być gol na 1:0.

Najlepsza szansa dla gospodarzy! Grzeszczyk przyjęciem piłki zmylił dwóch rywali w polu karnym, ale Kozioł w bardzo dobrym stylu obronił uderzenie przy dalszym słupku!

GKS Tychy. Schodzi: Bartosz Biel. Wchodzi: Kacper Piątek.

Javi Moreno strzelał zza pola karnego, jednak efekt był podobny, jak dotychczas.

Dobre dośrodkowanie Wołkowicza z lewej flanki, jednak Malec nie zdołał powalczyć o piłkę z obrońcami ŁKS-u.

Techniczny strzał Pirulo zza pola karnego, ale kolejny raz piłka poleciała obok słupka.

GKS na razie gra w osłabieniu.

A przy strzale sprzed chwili ucierpiał Biel i już zasygnalizował, że konieczna będzie zmiana.

W odpowiedzi mieliśmy niecelny strzał Rozwandowicza z dystansu.

Kapitalna okazja dla tyszan! Steblecki zagrał prostopadle do Biela, ten był praktycznie w sytuacji sam na sam z Koziołem, ale jak spod ziemi wyrósł Dąbrowski i ofiarnym wślizgiem uchronił swój zespół przed stratą gola.

Kolejna próba z dalszej odległości, tym razem w wykonaniu Marciniaka. Bardzo niecelne uderzenie.

Drybling Stebleckiego w polu karnym ŁKS-u, ale za długo holował piłkę pomocnik gospodarzy. Wreszcie ją stracił, a po chwili faulował przy próbie odbioru.

Długie podanie Grzeszczyka w stronę Staniuchy, jednak było za mocne i bez problemu na linii szesnastego metra interweniował Kozioł.

Dobra okazja gości. Bąkowicz zagrał płasko na piąty metr, ale nie trafił w piłkę Jurić. Inna spraw, ze sędzia asystent zasygnalizował pozycję spaloną.

Kolejny uraz, tym razem Nedicia. Chodzi o powstrzymanie krwotoku.

Kolejna okazja do kontry dla gospodarzy, ale na połowie ŁKS-u był osamotniony Staniucha. Wdał się w drybling i stracił piłkę.

Ależ dużo swobody miał teraz Rozwandowicz. Wreszcie pokusił się o strzał z trzydziestu metrów, ale trafił w rywala.

Groźnie zapowiadał się kontratak GKS-u, był z lewej strony rozpędzony Biel, lecz fatalnie zagrywał w jego kierunku Grzeszczyk i piłka opuściła boisko. Można to było lepiej rozwiązać.

Bardzo ładna akcja gospodarzy. Biel zagrał na obieg do Wołkowicza, ten miał dwóch dobrze ustawionych partnerów w polu karnym, jednak nie potrafił celnie dośrodkować... piłka trafiła w boczną siatkę.

GKS Tychy. Schodzi: Łukasz Sołowiej. Wchodzi: Nemanja Nedić.

Gra została wznowiona, natomiast Sołowiej nie będzie w stanie kontynuować gry. Przygotowywana jest zmiana.

Ucierpiał w tej sytuacji Sołowiej. Obrońca GKS-u potrzebuje pomocy medycznej.

Potężne uderzenie Domingueza z dystansu i sporo problemów z interwencją miał Jałocha. Wypuścił piłkę przed siebie, jednak nie zdążył do dobitki Jurić.

Protestują gospodarze, bo sędzia Myć przerwał dobrze zapowiadającą się kontrę, jednak wcześniej ręką zagrywał Żytek.

Mamy dwudziestą minutę, wynik 0:0, a GKS broni się całym zespołem na własnej połowie. Najwyżej wysunięty jest Malec, ale stoi na czterdziestym metrze od własnej bramki. ŁKS dominuje w każdym calu.

Mocny strzał Javiego Moreno z dystansu, ale w środek bramki. Nie popełnił błędu Jałocha.

Kiepskie dośrodkowanie z rzutu rożnego. Wybili piłkę łodzianie. Po chwili mieliśmy jeszcze jedną centrę z prawej strony, ale tym razem bardzo pewnie na przedpolu interweniował Kozioł.

Rzut rożny dla GKS-u Tychy. Jedna z nielicznych szans dla gospodarzy w tym meczu.

W odpowiedzi niemal identyczną akcję przeprowadził Biel, lecz trafił tylko w interweniującego Dąbrowskiego.

Pirulo oddał mocny strzał z dwudziestu metrów, ale piłka wyraźnie minęła bramkę tyszan.

Dośrodkowanie z lewej strony, ale Jurić nie wygrał pojedynku w powietrzu z Szymurą.

Bąkowicz daleko wypuścił sobie piłkę i w akcie desperacji próbował wywalczyć ją wślizgiem. Trafił jednak w interweniującego Dąbrowskiego. Faul, ale bez kartki.

Długo utrzymują się przy piłce przyjezdni. GKS w zasadzie tylko biega za futbolówką.

ŁKS pressuje bardzo wysoko. Nie pozwala gospodarzom na zbyt wiele.

Tymczasem jeden z pierwszych ataków wyprowadzili tyszanie, jednak Grzeszczyk zbyt długo zwlekał z decyzją i w efekcie został zablokowany.

Bawią się łodzianie. Pirulo wjechał w pole karne GKS-u jak w masło, poczuł się na tyle pewnie, że dośrodkowywał tzw. raboną, ale piłka opuściła boisko.

Efektowny rajd Javiego Moreno lewą stroną, miękkie dośrodkowanie spod linii końcowej, ale nie zdołał wyskoczyć do piłki żaden z partnerów.

Techniczny strzał Domingueza zza pola karnego. Zabrakło centymetrów, a ŁKS prowadziłby w Tychach!

Ależ dziury w defensywie GKS-u. Szeliga zabawił się z rywalami, przełożył piłkę na prawą nogę i szukał strzału przy dalszym słupku, jednak efektowny wślizg wykonał jeden z defensorów i zdołał zablokować to uderzenie.

Kolejna efektowna akcja gości, parę szybkich podań na jeden kontakt, Trąbka miał trochę miejsca na dwudziestym metrze, jednak strzelił nad poprzeczką.

ŁKS wyraźnie zepchnął GKS Tychy do defensywy. Gospodarze mają problem z utrzymaniem się przy piłce.

Pierwsza bardzo ładna akcja ŁKS-u. Wycofanie piłki na jedenasty metr do nabiegającego Rozwandowicza, ale strzał pomocnika gości został zablokowany.

Rozpoczęli łodzianie ubrani w biało-czerwone stroje. GKS na czarno.

Pierwszy gwizdek arbitra!

Sędzią dzisiejszego meczu jest Wojciech Myć z Lublina. Arbiter z przeszłością w PKO Ekstraklasie.

Piłkarze wychodzą na boisko. Za moment początek rywalizacji w Tychach.

Garstka kibiców na trybunach.

Zestawienie gospodarzy:

Skład gości:

W poprzednich rozgrywkach oba zespoły do końca walczyły o awans do PKO Ekstraklasy, jednak solidarnie przegrały z Górnikiem Łęczna. GKS w półfinale, ŁKS w finale.

O godz. 20.30 rozpocznie się mecz GKS-u Tychy z ŁKS-em Łódź. Dla obu zespołów jest to pierwszy mecz w sezonie 2021/22. 

>
Zobacz również
    GKS Tychy GKS Tychy ŁKS Łódź ŁKS Łódź
    Skład podstawowy
    13 Konrad Jałocha
    51 Maciej Mańka
    30 Kamil Szymura
    3 Łukasz Sołowiej 26'
    11 Krzysztof Wołkowicz 74' 55'
    19 Michał Staniucha 71'
    17 Sebastian Steblecki
    25 Wiktor Żytek 72'
    8 Łukasz Grzeszczyk
    14 Bartosz Biel 44'
    29 Tomas Malec 72'
    Rezerwowi
    1 Adrian Odyjewski
    4 Oskar Paprzycki
    6 Nemanja Nedić 26'
    7 Jakub Piątek 72'
    16 Marcel Misztal
    79 Marcin Kozina 71'
    20 Gracjan Jaroch 72'
    77 Kacper Piątek 44'
    99 Dominik Połap
    Skład podstawowy
    56 Marek Kozioł
    27 Mateusz Bąkowicz
    5 Maciej Dąbrowski
    88 Adam Marciniak
    26 Bartosz Szeliga
    20 Pirulo 80'
    10 Antonio Dominguez 52' 83'
    29 Maksymilian Rozwandowicz 73' 83'
    19 Michał Trąbka
    11 Javi Moreno
    98 Stipe Jurić 72'
    Rezerwowi
    12 Dawid Arndt
    3 Adrian Klimczak
    4 Nacho Monsalve
    6 Maciej Wolski 80'
    7 Mikkel Rygaard 83'
    18 Kelechukwu Ibe-Torti
    24 Jakub Tosik 83'
    30 Dariusz Gmosiński
    37 Piotr Janczukowicz 72'